I AGa 183/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2025-05-14
Sygn. akt I AGa 183/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
14 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej
w składzie:
Przewodnicząca sędzia (del.) Agnieszka Śliwa
Protokolant sekretarz sądowy Ewelina Frąckowiak
po rozpoznaniu 25 kwietnia 2025 r. w P.
na rozprawie
sprawy z powództwa J. P.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z 19 kwietnia 2023 r.
sygn. akt XXIV GW 259/22
I. oddala apelację;
II. z tytułu zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego zasądza od pozwanej na rzecz powódki 2.700 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia o kosztach do dnia zapłaty.
Agnieszka Śliwa
Sygn. akt I AGa 183/23
UZASADNIENIE
Powódka J. P. wniosła o zasądzenie od pozwanej (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. z tytułu naruszenia autorskich praw majątkowych 5.600 zł, z tytułu zadośćuczynienia 4.800 zł oraz z tytułu naruszenia autorskich praw osobistych 3.800 zł, wszystkie kwoty z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 10 stycznia 2022 r., jak i kosztami procesu.
7 września 2022 r. Sąd Okręgowy w Katowicach wydał wyrok zaoczny uwzgledniający żądanie pozwu.
Pozwany wniósł sprzeciw od ww. wyroku zaocznego zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i odrzucenie pozwu, ewentualnie o oddalenie powództwa i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu.
Postanowieniem z 14 lutego 2023. Sąd Okręgowy w Katowicach odmówił odrzucenia pozwu. Postanowienie nie zostało zaskarżone i jest prawomocne.
Po modyfikacji pozwu powódka ostatecznie wniosła o zasądzenie od pozwanego łącznie 23.200 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie świadczenia pieniężnego liczonymi od 10 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty na skutek 12-letniego naruszania jej praw autorskich w serwisie prasowym gk24.pl, w tym 9.600 zł tytułem odszkodowania za naruszenie praw autorskich majątkowych i 13.600 zł tytułem zadośćuczynienia (8.800 zł i 4.800 zł).
Pozwana podtrzymała swoje stanowisko w sprawie.
Wyrokiem z 19 kwietnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Katowicach XXIV Wydział Własności Intelektualnej w sprawie XXIV GW 259/22:
1) uchylił wyrok zaoczny wydany przez Sąd Okręgowy w Katowicach w dniu 7 września
2022 r. w sprawie o sygn. akt XXIV GW 259/22;
2) zasądził od pozwanego na rzecz powódki 23.200 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od:
- 5.600 zł od 13 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty,
- 4.800 zł od 13 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty,
- 3.800 zł od 13 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty,
- 2.600 zł od 17 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty,
- 1.000 zł od 17 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty,
- 1.000 zł od 17 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty,
- 1.400 zł od 22 lutego 2023 r. do dnia zapłaty,
- 3.000 zł od 22 lutego 2023 r. do dnia zapłaty;
3) oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
4) zasądził od pozwanego na rzecz powódki 4.767 zł tytułem kosztów procesu, w tym 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. nierozpoznanie istoty sprawy wyrażające się w pominięciu merytorycznych zarzutów podnoszonych przez pozwaną w zakresie zaistnienia w niniejszej sprawie stanu powagi rzeczy osądzonej na skutek wydania wyroku przez Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie o sygn. akt: XXIV C 207/15,
2. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.:
a. art. 233§1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, naruszającej zasady logiki i doświadczenia życiowego polegającej na uznaniu, że:
- uzasadnione jest zasądzenie na rzecz powódki zadośćuczynienia w kwocie 13.600 zł, podczas gdy brak jest okoliczności wskazujących na konieczność zadośćuczynienia krzywdzie powódki w takich rozmiarach, zważywszy na brak powołania przez powódkę jakichkolwiek okoliczności, które wskazywałyby na fakt wystąpienia krzywdy po jej stronie,
- powódce winno przysługiwać wynagrodzenie z tytułu wykorzystania jej zdjęć przez pozwaną w kwocie 9.600 zł za wykorzystanie zdjęcia C. M. (1) podczas gdy brak jest podstaw do ustalenia wartości wynagrodzenia w tym rozmiarze, w szczególności, wobec braku powołania przez Sąd konkretnych dowodów na podstawie, których ustalił wartość tego wynagrodzenia;
b. art. 328§2 k.p.c. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia wyroku polegające na niewskazaniu dowodów, na których Sąd się oparł ustalając stan faktyczny, a którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej — co powoduje, że nie wiadomo na podstawie jakich dowodów Sąd uznał, że powódka jest autorem spornej fotografii, a także, że doszło do naruszenia integralności spornych zdjęć oraz na jakiej podstawie Sąd ustalił wartość należnego jej wynagrodzenia za udzielenie licencji na korzystanie ze zdjęcia;
3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie i zasądzenie na rzecz powódki dochodzonego przez nią świadczenia, pomimo że działania powódki pozostają w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.
Stawiając powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa adwokackiego w obydwu instancjach.
Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych także za II instancję.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego okazała się bezzasadna.
Bezzasadny był zarzut nierozpoznania istoty sprawy mającego – w ocenie apelującego – wyrażać się w pominięciu merytorycznych zarzutów podnoszonych przez pozwaną w zakresie zaistnienia stanu powagi rzeczy osądzonej. Skarżący w tym zakresie całkowicie pomija, że Sąd Okręgowy postanowieniem z 14 lutego 2023 r. odmówił odrzucenia pozwu. Postanowienie to jest prawomocne. Zostało wydane w oparciu o art. 222 k.p.c. Sąd I instancji w tej sytuacji nie był zobowiązany do przedstawienia stanowiska odnośnie zarzutu pozwanego, którego uwzględnienie uzasadniałoby odrzucenie pozwu, ponownie w uzasadnieniu wyroku.
Sąd Apelacyjny, mając na uwadze art. 202 k.p.c. stwierdza natomiast, że wbrew twierdzeniom apelującego nie zachodzi w niniejszej sprawie powaga rzeczy osądzonej. Między niniejszą sprawą, a rozpoznaną przez Sąd Okręgowy w Warszawie pod sygn. XXIV C 207/15 nie zachodzi tożsamość roszczeń, o której mowa w art. 199§1 pkt 2 k.p.c.
Otóż o wystąpieniu stanu powagi rzeczy osądzonej rozstrzyga, obok tożsamości stron, równocześnie tożsamość podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia. Nie są objęte powagą rzeczy osądzonej roszczenia, które wynikają z nowych okoliczności faktycznych. Tożsamość roszczeń zachodzi wówczas, kiedy sąd ma w obu sprawach orzec o tym samym, dysponując tymi samymi faktami, które mają spowodować ocenę tego samego żądania i kiedy rozstrzygnięcie jednej ze spraw oznacza rozstrzygnięcie także drugiej. Chodzi zatem nie tylko o tożsamość przedmiotu rozstrzygnięcia w obu sprawach, lecz również identyczność podstawy sporu, czyli okoliczności faktycznych, z których wynika w jednej i drugiej sprawie roszczenie procesowe (zob. K. Flaga-Gieruszyńska, A. Zieliński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, wyd. 12, 2024, Legalis).
Taka sytuacja nie ma natomiast miejsca w niniejszej sprawie. Analiza aktualnie rozpoznawanego żądania powódki oraz żądania w sprawie sygn. XXIV C 207/15 Sądu Okręgowego w Warszawie prowadzi do wniosku, że podstawa sporu, a tym samym i przedmiot rozstrzygnięcia w obu sprawach nie jest ten sam. W sprawie Sądu Okręgowego w Warszawie chodziło o wykorzystanie zdjęcia autorstwa powódki przedstawiającego C. M. (2) na stronach internetowych: (...)oraz (...) pl. (...) w niniejszej sprawie podstawą poru jest ich wykorzystanie przez pozwanego na stronie (...) (...) (serwis informacyjny Głosu (...)). Nadmienić trzeba, że odszkodowanie zasądzone w sprawie XXIV C 207/15 nie uprawnia pozwanego do korzystania z utworu powódki w innych serwisach czy nawet w tym samym serwisie, a w innym okresie.
Chybiony był zarzut naruszenia art. 328§2 k.p.c. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia wyroku. Przepis ten obecnie dotyczy termin na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroju w przypadkach, gdy wyrok doręcza się z urzędu. Apelującemu zapewne – z uwagi a treść zarzutu – chodziło o art. 327 1 k.p.c., który jednak nie został przez Sąd I instancji naruszony. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wypełnia wymogi stawiane mu przez ten przepis, wskazuje podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, w tym dowody, na których Sąd się oparł, jak i wyjaśnia podstawę prawną rozstrzygnięcia. Pozwala na dokonanie kontroli instancyjnej wyroku.
Co więcej, już w tym miejscu należy wyjaśnić, odnośnie podniesionej w ramach tego zarzutu kwestii autorstwa fotografii, że Sąd I instancji słusznie wskazał, że w nie była ona sporna. Podnoszenie tego zarzutu na etapie postępowania odwoławczego należy uznać za spóźnione. Na marginesie zatem jedynie Sąd Apelacyjny zaznacza, że – jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy - sporne zdjęcie zostało zamieszczone na prowadzonej przez powódkę stronie internetowej (...)i zostało opatrzone sformułowaniem wskazującym na powódkę jako wykonawczynię fotografii. Art. 8 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych ustanawia w tej sytuacji domniemanie, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu. Pozwany z kolei domniemania tego nie obalił – poza gołosłownym zarzutem nie podał żadnych okoliczności, ani dowodów w celu wykazania, że twórcą tego utworu jest inna osoba niż powódka.
Sąd Okręgowy wyjaśnił też, na jakiej podstawie uznał, że doszło do naruszenia integralności zdjęcia. Trafnie wskazał, że pozwany dokonał jego skadrowania tak, że nie był widoczny element w postaci kartki papieru, na której C. M. (1) dokonywał zapisu tekstu i głębia perspektyw. Nadto na jednej z opublikowanych fotografii ucięty został fragment głowy C. M. (1), co – jak słusznie wyjaśnił Sąd I instancji – wypacza wydźwięk i przekaz utworu, stanowiąc pominięcie istotnych jego części.
Z uzasadnienia wynika podstawa określenia wartości należnego wynagrodzenia – Sąd I instancji odwołał się w tym zakresie do przedłożonych przez powódkę umów licencyjnych.
Błędnie postawiony został zarzut naruszenia art. 233§1 k.p.c. Zdaniem apelującej o naruszenie tego przepisu polegało na zasądzeniu zadośćuczynienia mimo braku okoliczności wskazujących na jego wysokość, jak i na zasądzeniu wynagrodzenia z tytułu wykorzystania zdjęć mimo braku podstaw do ustalenia jego wartości. Tymczasem art. 233§1 k.p.c. reguluje ocenę wiarygodności dowodów i ich mocy dowodowej, a nie poczynionych ustaleń faktycznych czy wyprowadzonych w oparciu o nie i przepisy prawa materialnego wniosków. Naruszeniem tego przepisu nie jest także pominięcie określonej okoliczności faktycznej. Podnosząc powyższy zarzut oparty na art. 233§1 k.p.c. skarżący powinien wskazać jakie konkretne dowody zostały błędnie ocenione przez Sąd I instancji i z jakich konkretnie przyczyn (jakie zasady oceny zostały przez ten Sąd naruszone). Przedstawiony w apelacji zarzut naruszenia art. 233§1 k.p.c. wymogom tym nie czyni zadość, a zatem już z tej przyczyny nie może zostać uznany za uzasadniony.
Nie można nadto zgodzić się z apelującym, że Sąd I instancji zasądził wynagrodzenie z tytułu wykorzystania zdjęć mimo braku podstaw do ustalenia jego wartości. Sąd I instancji odwołał się w tym zakresie do przedłożonych przez powódkę umów licencyjnych. Działanie to było prawidłowe.
Jak wynika z wyroku Sąd Najwyższy z 25 marca 2004 r. w sprawie II CK 90/03 wynagrodzenie stosowne w rozumieniu art. 79 ust. 1 pkt 3 b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, to takie wynagrodzenie, jakie otrzymałby autor, gdyby osoba, która naruszyła jego prawa majątkowe, zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu w zakresie dokonanego naruszenia. Powódce należne zatem jest odszkodowanie, ustalone przy założeniu, że doszłoby do zawarcia umowy między powódką a pozwanym z zastosowaniem wykazanego przez powódkę wynagrodzenia, jakie uzyskuje z umów licencyjnych zawieranych z innymi podmiotami na korzystanie z jej utworów takiej kategorii. Powódka przedstawiła umowy licencyjne na korzystania z jej utworów fotograficznych przez różne podmioty (w tym także fotografii C. M. (1) i w internecie). Z uwagi na przedmiot fotografii, których dotyczą te umowy, jak i cel ich wykorzystania trafnie Sąd I instancji uczynił je podstawą ustaleń w zakresie „stosownego wynagrodzenia”. Zasądzenie zatem odszkodowania odpowiadającego dwukrotności wysokości stosownego wynagrodzenia za naruszenie praw majątkowych powódki przy zastosowanych przez Sąd Okręgowych stawkach było prawidłowe.
Bezzasadne były także zarzuty apelującego co do zasądzonego na podstawie art. 78 ust. 1 zd. 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy słusznie uznał, że w wyniku naruszenia osobistych praw autorskich powódki, doznała ona krzywdy, co bezpodstawnie neguje apelujący. Sąd I instancji w sposób szczegółowy wyjaśnił, na jakiej podstawie uznał, że krzywda po stronie powódki zachodzi i Sąd Odwoławczy w pełni rozważania te podziela i do nich odsyła, traktując apelację jako wyłącznie polemikę z prawidłowymi wywodami i wnioskami Sądu Okręgowego. Podkreślenia jedynie wymaga, że jak słusznie zaznaczył Sąd I instancji, już nieoznaczenie autorstwa utworu i pozbawienie jej nadzoru nad sposobem korzystania z niego, było dla powódki źródłem krzywdy, która jest oczywista i nie wymaga dowodzenia. Co więcej, pozwany dokonał skadrowania zdjęcia tak, że nie był widoczny element w postaci kartki papieru, na której C. M. (1) dokonywał zapisu tekstu i głębia perspektyw. Nadto na jednej z opublikowanych fotografii ucięty został fragment głowy C. M. (1), co – jak słusznie wyjaśnił Sąd I instancji – wypacza wydźwięk i przekaz utworu, stanowiąc pominięcie istotnych jego części. Ww. ingerencje niewątpliwie wpływały na poczucie krzywdy związanej z nieuprawnionym korzystaniem przez pozwanego z utworu powódki.
Regulacja art. 78 ust. 1 ustawy nie wiąże przy tym powstania roszczenia o zadośćuczynienie po stronie twórcy z odrębnie wyróżnionym dobrem (dobrami osobistymi), mówiąc jedynie o krzywdzie podlegającej wyrównaniu przez przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej - zadośćuczynienia. Tak rozumiany uszczerbek należy łączyć z rzeczywiście istniejącym po stronie pokrzywdzonego dyskomfortem psychicznym pozostającym w adekwatnym związku przyczynowym z dokonanym naruszeniem osobistych praw autorskich do utworu. Decydują o jego powstaniu i rozmiarze negatywne przeżycia tej natury wynikające z naruszenia więzi autora ze swoim dziełem, w tym brakiem lub ograniczeniem jego wpływu na jego aktualną formę i treść z którymi, traktowanymi łącznie identyfikuje się, także w relacjach z podmiotami trzecimi, wobec których utwór jako całość oraz elementy jego struktury stanowią również o jego umiejętnościach i profesjonalnych kwalifikacjach, współdecydujących o wizerunku autora i sposobie jego odbierania w stosunkach zewnętrznych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 19 czerwca 2019 r. I ACa 720/18).
Określone dzieło stanowi wyraz kreatywności, przemyśleń, emocji oraz aktywności twórczej autora i wynik jego koncepcji w stosunku do ujęcia danego tematu. Ingerencja, „poprawianie” zdjęć, inne kadrowanie, zmiana kolorystyki, „wklejanie” napisu w ramach jego materii, stanowi dla autora, w związku z zaburzeniem jego wizji sposobu oddziaływania obrazu, kolejny dyskomfort i źródło niekorzystnych doznań i odczuć. Powyższe również z reguły deprecjonuje dzieło. Kwota odpowiadająca tej krzywdzie, musi również uwzględniać oprócz funkcji naprawczej - prewencyjną w stosunku do wydawcy, który winien ze szczególną ostrożnością i atencją podchodzić do praw autorskich innych podmiotów (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 2 stycznia 2019 r. VI ACa 980/17).
Odnośnie wysokości zadośćuczynienia podkreślić dodatkowo trzeba, że korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości zasądzonej kwoty zadośćuczynienia możliwe jest wówczas, gdy stwierdza się oczywiste i rażące naruszenia ogólnych kryteriów ustalania wysokości zadośćuczynienia. W ramach kontroli instancyjnej nie jest natomiast możliwe wkraczanie w sferę swobodnego uznania sędziowskiego. O oczywistym i rażącym naruszeniu zasad ustalania odpowiedniego zadośćuczynienia mogłoby świadczyć przyznanie zadośćuczynienia wręcz symbolicznego zamiast stanowiącego rekompensatę doznanej krzywdy, bądź też kwoty wygórowanej, prowadzącej do niestosownego wzbogacenia się tą drogą. Sytuacja tego rodzaju nie miała jednak miejsca w rozpoznawanej sprawie. Kwota zasądzona przez Sąd I instancji jest odpowiednia i znajduje odzwierciedlenie w okolicznościach sprawy.
Bezzasadny był zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie. Powódka dochodząc roszczenia w niniejszej sprawie korzysta z przelegujących jej praw podmiotowych w granicach prawa. Przy tym to pozwany narusza dobre obyczaje, a tym samym naruszył zasady współżycia społecznego, korzystając z utworów powódki bez tytułu prawnego i to mimo innych prawomocnych wyroków stwierdzających naruszanie przez pozwanego jej praw autorskich. Już z tego względu nie może on skutecznie powołać się na zasady współżycia społecznego. Wynikająca z art. 5 k.c. zasada ,,czystych rąk” wyklucza, w oparciu o wskazany przepis, możliwość skutecznego zniweczenia żądania powódki.
Mając wszystkie powyższe argumenty na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1 i 1 1 k.p.c. w zw. z §2 pkt 5 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Agnieszka Śliwa
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia () Agnieszka Śliwa
Data wytworzenia informacji: