II AKa 31/25 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2025-04-25

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

II AKa 31/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Sąd Okręgowy w P., wyrok z dnia (...) r., sygn. akt (...)

0.11.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☐ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☒ inny

0.11.3. Granice zaskarżenia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☐ w całości

☒ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.12.1. Ustalenie faktów

0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.12.2. Ocena dowodów

0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

APELACJA (...) W (...) :

- co do punktu 1 w zakresie dotyczącym zasądzenia odsetek ustawowych od chwili uprawomocnienia się wyroku;

- co do punktu 2 oddalającego dalej idące żądanie wniosku o zadośćuczynienie ponad kwotę 600.000 zł (po 200.000 zł dla każdej z wnioskodawczyń) i w całości oddalające żądanie o odszkodowanie.

UWAGA: Wskazana poniżej numeracja zarzutów odbiega od tej, jaką wskazano w treści apelacji.

Zarzuty:

- w zakresie zadośćuczynienia:

1. obraza przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., polegająca na dokonaniu oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, bez wszechstronnego jego rozważenia, nie popartej zasadami logicznego wywodu oraz doświadczenia życiowego, a nadto przez dowolną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wbrew zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, a w szczególności wybiórczą i jednostronną ocenę materiału dowodowego wyłącznie na niekorzyść wnioskodawczyń i przyjęcie, że zadośćuczynienie w kwocie 200.000,00 zł dla każdej z wnioskodawczyń (łącznie 600.000 zł) spełnia cel i wymogi określone w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu P., podczas gdy jest ono niewspółmierne do stopnia i długotrwałości krzywd doznanych przez W. K. ,

2. obraza przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to: art. 7 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez błędne przyjęcie, że pogorszenie się stanu zdrowia W. K. od (...) r. i lekkie inwalidztwo w latach 80-tych oraz utrata uzębienia w czasie pobytu w Areszcie Śledczym i Zakładzie Karnym nie pozostawało w normalnym związku przyczynowo - skutkowym z przedmiotowym pozbawieniem wolności, podczas gdy z zeznań wnioskodawczyń oraz listu dalszego członka rodziny wynikało, że pobyt w izolacji przez W. K. i wykonywanie wobec niego orzeczenia w warunkach ciężkiego więzienia pozostawiło trwały ślad na jego zdrowiu, skutkiem czego była większa podatność na zachorowanie w okresie późniejszym,

3. obraza przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to: art. 7 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez błędne uznanie przez sąd, iż zasądzona w sprawie kwota z tytułu zadośćuczynienia uwzględnia stopień cierpień fizycznych i psychicznych, jakie wynikały z warunków bytowych i socjalnych uwięzienia W. K., podczas gdy w istocie jest kwotą nieadekwatną do okoliczności niniejszej sprawy, skutkiem czego było zasądzenie zaniżonej w stosunku do znacznego rozmiaru krzywdy doznanej przez W. K.;

- w zakresie odszkodowana:

4. obraza przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, a to: art. 7 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. polegająca na kształtowaniu przez Sąd przekonania o braku uprawnienia W. K. do domagania się odszkodowania wobec uznania, że z racji swojej dezercji z wojska nie poniósł on żadnej szkody majątkowej, a nadto w zakresie oceny stanu majątkowego, jaki by istniał, gdyby W. K. nie pozbawiono wolności podczas, gdy fakt ukrywania się oraz przynależność do związku zbrojnego AK nie wykluczało możliwości zarobkowania przez W. K., a nadto wobec W. K. nie wydano wyroku skazującego uznającego jego winę za przestępstwo dezercji, a nadto w stosunku do W. K. zastosowanie miał dekret z dnia(...) r., który przestępstwo dezercji z art. 109 kodeksu karnego wojska polskiego obejmował amnestią,

5. obraza przepisów prawa materialnego w zakresie odnoszącym się do nieprzyznanego odszkodowania a to art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego P. oraz art. 363 § 2 k.c., art. 361 § 1 k.c. poprzez oddalenie wniosku o zasądzenie odszkodowania obejmującego utracony zarobek w kwocie odpowiadającej minimalnemu wynagrodzeniu za pracę za każdy miesiąc faktycznego pozbawienia wolności;

- w zakresie odsetek:

6. obraza przepisów prawa materialnego, tj. art. 481 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nie przyznanie od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, pomimo, iż takie żądanie zostało zgłoszone we wniosku.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☒ zasadny

☐ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Przed przystąpieniem do omówienia stanowiska Sądu Apelacyjnego odnośnie zarzutów postawionych w apelacji należy wskazać, co następuje:

Wnioskiem z dnia (...)r. pełnomocnik wnioskodawczyń J. K., D. Ż. i M. S. – córek zmarłego W. K. – złożonym do Sądu Okręgowego w P. domagał się:

1. zasądzenia od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawczyni M. K. kwoty 864.440,00 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, na którą składają się:

- kwota 800.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,

- kwota 64.440,00 zł tytułem odszkodowania,

2. zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz D. Ż. kwoty 864.440,00 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, na którą składają się:

- kwota 800.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,

- kwota 64.440,00 zł tytułem odszkodowania,

3. zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz M. S. kwoty 864.440,00 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, na którą składają się:

- kwota 800.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę,

- kwota 64.440,00 zł tytułem odszkodowania,

przy czym zasądzenie tych kwot pieniężnych zadośćuczynienia i odszkodowania miało nastąpić za niesłuszne skazanie ojca wnioskodawczyń – W. K. wskutek wydania wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) r., wydanego w sprawie karnej sygn. (...) w stosunku do W. K., syna J. i A., urodzonego dnia (...) za przestępstwo z art. 1 dekretu z dnia 30 października 1944 r. PKWN o ochronie państwa, którego nieważność stwierdził Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia (...) r. w sprawie sygn. (...).

We wniosku tym powołano się na działalność W. K. krótko po zakończeniu II W. Światowej w szeregach grupy Armii Krajowej (...) dowodzonej przez L. W. pseudonim (...). Jak podniesiono to we wniosku, w dniu (...) r. W. K. został zatrzymany przez siły urzędu bezpieczeństwa i następnie aresztowany a następnie poddany drobiazgowemu śledztwu, podczas którego intensywnie go przesłuchiwano, stosując przemoc fizyczną i psychiczną. W dniu 10 grudnia 1945 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w P. w sprawie karnej o sygn. (...) wydał wyrok, którym W. K. został uznany winnym popełnienia przestępstwa z art. 1 dekretu z dnia 30 października 1944 r. PKWN o ochronie państwa, polegającego na tym, że, cyt.: „ jako szeregowiec służby sanitarnej przy ambulansie 14 (...) w B. nie powrócił po skończonym urlopie do swojej jednostki wojskowej i przynależał do nielegalnego związku, udzielał mu pomocy i brał udział w zebraniach tego związku, nie biorąc udziału w napadach zbrojnych tego związku, za co został skazany na karę 10 lat więzienia”. We wniosku tym wskazano, iż W. K. został osadzony w zakładzie karnym we W. w dniu (...) r., do którego to zakładu karnego został doprowadzony z P. celem odbycia w/w kary więzienia. We wniosku, odwołując się do publikacji wydawnictwa (...) podniesiono, że W. K., będąc wówczas kawalerem, w trakcie odbywania kary poddany był represjom karnym, jakie panowały w tym zakładzie karnym. Nadto wnioskodawca nadmienił, iż W. K. doświadczył wielu aktów, cyt.: „ nieludzkiego i poniżającego traktowania, co wpłynęło później na jego sytuację osobistą, a w szczególności na jego stan zdrowia fizycznego”. Pełnomocnik wnioskodawczyń podał także, iż w czasie odbywania kary W. K. nie mógł zostać zatrudniony poza obrębem więzienia z racji posiadania statusu więźnia skazanego za działalność antypaństwową. W. K. po odbyciu połowy kary w dniu (...) r. opuścił zakład karny we W. i wyjechał do S., gdzie się osiedlił. We wniosku podano, iż W. K. miał problemy z podjęciem pracy i wielokrotnie ją zmieniał z uwagi za swoją działalność związaną z w/w wyrokiem. W. K. zmarł w dniu (...)r. (k. 1-4).

Okoliczności związane z działalnością W. K. w oddziale AK o nazwie (...) dowodzonym przez L. W. ps. (...), który to oddział działał na terenie (...), głównie powiatów (...) i (...) znajdują odzwierciedlenie w załączonych do wniosku publikacji (...) Antykomunistyczny Związek (...) w W. (...). Żołnierze i współpracownicy z powiatu (...) (k. 18-22) a także dokumentach przesłanych przez Oddziałowe Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w P. przy piśmie z dnia (...) r. (k. 49-50) i piśmie z dnia(...) r. (k. 79-80).

Wreszcie powyższa działalność antykomunistyczna i antypaństwowa w szeregach w/w oddziału AK wynika wprost z treści wyroku byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) r., sygn. akt (...) (k. 6-13 akt Sądu Okręgowego w P. o sygn. (...)), jak i z akt archiwalnych w/w sprawy byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w B. znajdujących się na załączonej do akt płycie CD na k. 50 (także na płycie DVD na k. 79-80).

Natomiast na k. 28-29 akt (...) znajduje się postanowienie Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) r., którym na podstawie art. 1 i następne ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu P. (obecnie tekst. jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 442), zwanej dalej ustawą lutową, stwierdzono nieważność w/w wyroku byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) r. o sygn. (...).

Powyższe więc przesądziło o formalnej dopuszczalności prowadzenia niniejszego postępowania a tym samym i wydania zaskarżonego wyroku w trybie art. 8 ust. 1 ustawy lutowej.

Nie jest więc w niniejszej sprawie kwestionowane, iż istniały wszelkie podstawy do orzekania w niniejszym postępowaniu na podstawie w/w ustawy lutowej.

Sąd Okręgowy w P., po rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia (...) r. w sprawie o sygn. akt (...) pkt 1 na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy lutowej zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawczyń J. K., M. S. i D. Ż., jako córek zmarłego W. K., kwoty po 200.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia a w pkt 2 w pozostałym zakresie wniosek oddalił.

Wyrok ten w części dotyczącej zsądzonego zadośćuczynienia nie jest w pełni uzasadniony, przy czym orzeczenie o odsetkach jest już niezgodne z obowiązującymi regulacjami prawa materialnego. Natomiast zastrzeżeń nie budzi fakt oddalenia w całości wniosku w zakresie żądania zasądzenia odszkodowania.

W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny wypowie się co do oddalenia wniosku o zasądzenie odszkodowania pod kątem stawianych temu rozstrzygnięciu zarzutów a w dalszej kolejności wypowie się na temat zadośćuczynienia a na końcu w przedmiocie orzeczenia o odsetkach ustawowych za opóźnienie.

Zarzuty w zakresie odszkodowania ad. 4 i 5

Należy pamiętać, iż stosując odpowiednio przepisy rozdziału 58 kodeksu postępowania karnego (art. 8 ust. 3 ustawy lutowej) a z uwagi na treść art. 558 k.p.k., w kwestiach nieuregulowanych w kodeksie postępowania karnego, zasady postępowania cywilnego, strona winna wykazać poprzez złożone dowody słuszność swoich racji, w tym w realiach niniejszej sprawy, zasadności w pierwszym rzędzie wystąpienia szkody majątkowej a następnie jej wysokości. Bez wykazania bowiem wystąpienia szkody majątkowej dalsze wykazywanie wysokości szkody jest już bezcelowe. Jednak ciężar udowodnienia wskazanego wyżej faktu spoczywa na wnioskodawczyniach, skoro poprzez swojego pełnomocnika podnoszą we wniosku o odszkodowanie fakt zaistnienia szkody majątkowej w związku z pobawieniem ich ojca wolności i odbywaniem przez niego kary. Zasada ta jasno wybrzmiewa z treści art. 6 k.c. w zw. z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. (por.: wyrok SN z dnia 24 listopada 2010 r., II CSK 297/10, LEX nr 970074).

Tymczasem we wniosku o odszkodowanie wnioskodawczynie wskazały, iż dochodzą odszkodowania za szkodę doznaną wskutek utraconych środków związanych, cyt.: „ z pozbawieniem zatrudnienia, a w konsekwencji wynagrodzenia za pracę przez W. K. ”, odnosząc się do faktu, iż jako żołnierz Wojska Polskiego W. K. otrzymywał uposażenie, gdyż był wojskowym pozostającym w czynnej służbie wojskowej, zaś, cyt.: „ w momencie aresztowania W. K. przestał otrzymywać jakiekolwiek świadczenia mu przynależne” (str. 6 wniosku). Argumentując samo żądanie odszkodowania wnioskodawczynie hipotetycznie przyjmują, iż gdyby W. K. nie był aresztowany i dalej pozbawiony wolności w związku z wykonywaniem kary więzienia, to dalej otrzymywałby „uposażenie”. Skoro zaś brak jest wystarczających danych na temat uzyskiwanego uposażenia, to według wnioskodawczyń należy dla ustaleń faktycznych przyjąć kwotę odpowiadającą najniższemu ustawowemu wynagrodzeniu w chwili orzekania, tj. kwotę 4.242 zł brutto za miesiąc, przy czym uzasadnione jest przyjęcie do wyliczenia odszkodowania kwoty netto, tj. kwoty 3.222 zł, bowiem pracownik z w/w kwoty brutto ma prawo swobodnego korzystania jedynie z wartości netto. Tym samym, według wnioskodawczyń dochodzona kwota odszkodowania winna stanowić iloczyn czasu (pozbawienia wolności) i należności za ten czas (wynagrodzenia za pracę), co winno wyrażać się kwotą 193.320 zł, wynikającej z pomnożenia 60 miesięcy pozbawienia wolności przez kwotę 3,222 zł (str. 6 wniosku). Wnioskodawczynie więc z góry założyły, że gdyby ich ojciec W. K. nie był pozbawiony wolności, to by pracował (otrzymywał uposażenie) a tym samym osiągał określone wynagrodzenie.

Zapoznając się z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku należy stwierdzić, iż Sąd I instancji doszedł do słusznego przekonania, iż w niniejszej sprawie wnioskodawczynie nie wykazały, by ich ojciec poniósł jakąkolwiek szkodę materialną pozostającą w bezpośrednim związku przyczynowym z tymczasowym aresztowaniem i odbyciem kary pozbawienia wolności przez ich ojca W. K. (str. 4 uzasadnienia). Słusznie więc Sąd I instancji wywiódł, iż, cyt.: „ w chwili zatrzymania W. K. był dezerterem, po tym, jak nie powrócił do swojej jednostki wojskowej (14 (...) w B.) po zakończeniu urlopu otrzymanego w maju 1945 r. W związku z tym się ukrywał i nie pracował zarobkowo. Nadto, będąc od (...) r. dodatkowo członkiem grupy AK pod dowództwem L. W. pseudonim (...) tym bardziej nie pracował zarobkowo i pozostawał w konspiracji”. Tym samym prawidłowo Sąd Okręgowy wywiódł, iż skoro W. K., cyt.: „ z uwagi na podjętą w maju 1945 r. decyzję o dezercji i kolejną decyzję z (...) r. o wstąpieniu do grupy AK, musiał się ukrywać i nie mógł do chwili aresztowania we (...) r. pracować zarobkowo, to nie poniósł też żadnej szkody majątkowej w tym zakresie. Nie utracił w okresie aresztu i odbywania kary pozbawienia wolności zarobków, gdyż wcześniej i tak nie mógł pracować”. Zatem, mając na uwadze te ustalenia, słuszna jest konstatacja Sądu I instancji, iż, cyt.: „ wnioskodawcy nie wykazali przy tym czy i ewentualnie kiedy przeszkoda za dezercję, czy przynależność do grupy AK mogła ustać” (str. 4 uzasadnienia).

Należy podkreślić, iż J. K. (k. 108v), M. S. (k. 108v-109) i D. Ż. (k. 109) nawet nie starały się w swoich zeznaniach wskazać, by ich ojciec, po samowolnym opuszczeniu jednostki wojskowej (po nie powrocie do niej z urlopu) i po przystąpieniu do oddziału AK gdziekolwiek wykonywał stałą pracę zarobkową a tym samym nie starały się wykazać, iż faktycznie ich ojciec po zatrzymaniu i tymczasowym aresztowaniu oraz w trakcie odbywania kary więzienia faktycznie poniósł szkodę majątkową związaną z utratą możliwości zarobkowania, czy też otrzymywania uposażenia z racji służenia w W.. Te okoliczności nie wynikają również z zeznań wnuka W. P. Ż. (k. 109-109v) ani z żadnych innych dowodów przedstawionych przez wnioskodawców. Żaden więc dowód a na taki nie wskazuje apelujący, nie podważa ustalenia Sądu I instancji, iż W. K. w czasie tej działalności w ramach oddziału AK nie świadczył stałej pracy zarobkowej, skoro był przecież w konspiracji i siłą rzeczy z tego powodu ukrywał się przed ówczesnymi władzami, tym bardziej, że przecież, mówiąc kolokwialnie, uciekł z wojska. Oczywistym więc jest, że obrana wówczas przez W. K. ścieżka życiowa w konspiracji nie pozwalała w rzeczywistości na podejmowanie żadnej stałej pracy zarobkowej, uprawniającej do uzyskiwania comiesięcznego stałego wynagrodzenia. Z uwagi zaś na porzucenie służby wojskowej oczywistym jest, iż W. K. nie uzyskiwał z tytułu tej służby żadnego uposażenia. Należy dodać, iż w niniejszej sprawie nie jest kwestionowany ustalony przez Sąd I instancji fakt, iż W. K. w (...) r. odbywał służbę wojskową w 14 (...) w B., gdzie uzyskał urlop i udał się do domu, po czym z urlopu tego już nigdy nie powrócił do jednostki, gdyż z niej „zdezerterował” i ukrywał się a w (...) r. wstąpił do grupy AK i brał udział w działalności tej grupy, cały czas pozostając w ukryciu aż do dnia (...) r. kiedy został zatrzymany przez służby bezpieczeństwa i następnie aresztowany a potem skazany na karę więzienia (str. 1-2 uzasadnienia).

Apelujący pełnomocnik wnioskodawczyń nie wykazał, by Sąd I instancji dokonał we wskazanym wyżej zakresie błędnych, bo dowolnych ustaleń faktycznych i by sposób rozumowania Sądu I instancji nie zasługiwał na uwzględnienie. Skarżący zbytnią wagę przywiązuje do faktu, iż W. K. nie został skazany za dezercję i że między tą dezercją represjonowanego a utratą przez niego zarobku nie istnieje adekwatny związek przyczynowo – skutkowy. Skarżący zdaje się bowiem pomijać fakt, iż W. K. po samowolnym opuszczeniu szeregów W. Polskiego stracił uprawnienie do otrzymywania uposażenia z tytułu przynależności do konkretnej jednostki wojskowej, co jest przecież rzeczą oczywistą, tak jak choćby, mówiąc przykładowo w sytuacji porzucenia pracy. Poza tym to nie ta dezercja sama w sobie pozbawiła W. K. możliwości wykonywania stałej pracy zarobkowej, ale obrany przez niego sposób życia, polegający na zaangażowaniu się w działalność antypaństwową w ramach oddziału AK a więc w konspiracji. Na marginesie zaś należy wspomnieć, iż W. K. przez ówczesne władze uchodził za „dezertera”, co jasno choćby wynika z treści wyroku byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia (...)r., sygn. akt (...) (k. 6v akt (...) Sądu Okręgowego w P.).

Sąd I instancji, choć tego nie wyraził wprost, to w swoim rozumowaniu zastosował w niniejszym postępowaniu instytucję z art. 322 k.p.c. Jednak, co wyżej już podniesiono, a co jest zgodne z przywołaną już wyżej zasadą, ciężar udowodnienia zasadności tych roszczeń odszkodowawczych spoczywa na wnioskodawcach zgodnie z art. 6 k.c. Istotne zaś są ustalenia Sądu I instancji, z których wynika, iż wnioskodawczynie w ogóle nie wykazały w żaden sposób, by W. K. w związku z pozbawieniem go wolności poniósł jakąkolwiek szkodę majątkową, będącą podstawą żądania odszkodowania. Nie ma bowiem w materiale dowodowym żadnych konkretnych i pewnych informacji, z których by wynikało, iż W. K. przed zatrzymaniem, aresztowaniem, skazaniem i wykonywaniem kary więzienia był gdziekolwiek zatrudniony i z tytułu tego zatrudnienia otrzymywał dochody. Sąd I instancji więc, przy założeniu, że faktycznie nie było żadnych informacji na temat zatrudnienia W. K. a na takowe nie wskazywały wnioskodawczynie, słusznie wywiódł, iż w tych okolicznościach dowodowych sprawy brak jest jakichkolwiek podstaw, by przyznać wnioskodawczyniom odszkodowanie w jakiejkolwiek kwocie. Jak już wspomniano wyżej, wnioskodawczynie nie przedstawiły przekonywujących dowodów w tym zakresie, co w realiach przedstawionych przez Sąd I instancji okoliczności faktycznie prowadziło do uzasadnionego wniosku o oddaleniu żądania co do odszkodowania w całości.

Jak już również wskazano, apelujący w tym przedmiocie, negując prawidłowość ustaleń Sądu I instancji, nie przedstawił żadnej przekonywującej argumentacji.

Wprawdzie w zarzucie z pkt 4 apelujący podnosi, iż Sąd I instancji błędnie ustalił, iż W. K. z racji swojej dezercji z wojska nie poniósł żadnej szkody majątkowej a także, że sam fakt ukrywania się przez niego i przynależność do związku zbrojnego AK nie wykluczało możliwości zarobkowania przez W. K., ale skarżący już nie wykazał, by ten zarzut był uzasadniony. Skarżący nie wykazał bowiem, że faktycznie W. K. po dezercji z wojska i po przystąpieniu do oddziału AK i prowadzeniu działalności antypaństwowej w konspiracji wykonywał pracę zawodową – zarobkową, z której osiągałby jakichś stały dochód. Skarżący nie stara się nawet wskazać na jakiekolwiek dowody, które potwierdzałyby ten fakt wykonywania takiej pracy zarobkowej, pozwalającej na osiąganie stałego dochodu, którą miałby utracić w wyniku pozbawienia go wolności. Tym samym za nieuprawnioną uznać należy spekulację zawartą w apelacji, iż sam fakt dezercji i prowadzenia działalności konspiracyjnej nie niweczył możliwości wykonywania przez represjonowanego stałej pracy zarobkowej, skoro skarżący na wykonywanie takiej pracy w ogóle poprzez pryzmat zebranych dowodów nie wskazuje. To więc, że W. K. został w takiej sytuacji pozbawiony wolności nie oznacza automatycznie, że w czasie tego okresu pobytu w więzieniu wykonywałby pracę zarobkową. To pozostaje tylko i wyłącznie w sferze domysłów apelującego a nie zostało w toku prowadzonego przed Sądem I instancji postępowania udowodnione. Tym samym za dowolne uznać należy dywagacje skarżącego, że gdyby W. K. przez ten okres pobytu w więzieniu przebywał jednak na wolności, to mógłby wykonywać pracę zawodową a tym samym mógłby uzyskiwać co najmniej najniższe ustawowe wynagrodzenie w tym właśnie czasie, który spędził w izolacji więziennej, które to wynagrodzenie wynosiłoby (wedle stanu na czas orzekania) kwotę 210.600 zł wynikającą z pomnożenia kwoty netto 3.510 zł przez 60 miesięcy pozbawienia wolności. Skarżący zresztą nie wskazał na żaden dowód, który tę tezę by uzasadniał. Wnioskodawczynie nie udowodniły bowiem powyższych twierdzeń, a jedynie oparły się na przypuszczeniach a tym samym zarzuty te (także zarzut z pkt 5) uznać należy za niezasadne.

Zauważyć przy tym trzeba, iż skarżące poprzez swojego pełnomocnika popadają w sprzeczność w swoich twierdzeniach. We wniosku bowiem wnioskodawczynie starały się przekonać, iż odszkodowanie było należne z racji utraty przez ojca „uposażenia”, jakie otrzymywał z racji bycia wojskowym pozostającym w czynnej służbie wojskowej, gdy tymczasem już w apelacji starają się przekonać, że jednak chodzi tu o utratę „wynagrodzenia” za pracę, którą by mógł wykonywać, gdyby nie pozbawiono go wolności. Ta wyraźna sprzeczność w próbie wykazania podstaw do ubiegania się o odszkodowanie również przekonuje, iż próby przekonania przez wnioskodawczynie do posiadania podstaw do żądania odszkodowania zarówno na etapie inicjowania niniejszego postępowania o odszkodowane, jak i na etapie postępowania apelacyjnego nie znajdowały żadnego dowodowego i merytorycznego wsparcia.

Należy przy tym raz jeszcze podkreślić, iż przepis art. 322 k.p.c. do swojego zastosowania najpierw wymaga udowodnienia wystąpienia szkody a nie jej wysokości. Wynika to wprost z jego literalnego brzmienia. Zgodnie bowiem z tym przepisem jeżeli w sprawie o naprawienie szkody … sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe, nader utrudnione lub oczywiście niecelowe, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (patrz: Ereciński Tadeusz (red.), „Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom II. Postępowanie rozpoznawcze”, wyd. V, teza 14 do art. 322 i przywołane tam poglądy doktryny i orzecznictwo sądowe). Wnioskodawczynie jednak nie wykazują w żadnym miejscu, także w złożonej przez ich pełnomocnika apelacji, by Sąd I instancji był w błędzie, iż nie udowodniono wystąpienia szkody majątkowej mającej adekwatny związek przyczynowy z pozbawieniem wolności W. K..

Powyższe więc w sposób jasny przekonuje o niezasadności zarzutów z punktów 4 i 5 apelacji.

Zarzuty w zakresie zadośćuczynienia ad. 1, 2 i 3

W świetle materiału dowodowego rację ma Sąd I instancji, iż brak było podstaw do uznania, że domaganie się przez wnioskodawczynie zadośćuczynienia w żądanej łącznie wysokości 2.400.000 zł było uzasadnione.

Dla przypomnienia kwestii dotyczących ustalania wysokości zadośćuczynienia należy wskazać na zasady, jakie wynikają zarówno z przepisów kodeksu cywilnego, jak i opartego na nich orzecznictwa sądowego.

Nie budzi żadnych wątpliwości konieczność posiłkowania się w niniejszym postępowaniu, przy ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynienia z powodu krzywdy doznanej przez ojca wnioskodawczyni w wyniku przebywania w warunkach pozbawienia wolności od chwili zatrzymania do dnia opuszczenia więzienia, normami prawa cywilnego a dokładniej mówiąc, przepisem art. 445 § 1 k.c. (i art. 445 § 2 k.c. – który odsyła do odpowiedniego stosowania paragrafu pierwszego w przypadku m.in. pozbawienia wolności). Stwierdzić więc należy, że zadośćuczynienie ma formę jednorazowego świadczenia pieniężnego i zarówno na gruncie prawa cywilnego, jak i stosowania właściwych instytucji prawa karnego, jak choćby w przypadku przepisu art. 552 § 4 k.p.k., czy też stosowania przepisu art. 11 w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy lutowej, pełni funkcję kompensacyjną. W art. 445 § 1 k.c. ustawodawca stanowi, że suma zadośćuczynienia powinna być odpowiednia, co oznacza, że powinna odzwierciedlać w pełni rozmiar doznanej krzywdy, tj. stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw i inne okoliczności, których nie sposób wymienić wyczerpująco (por. wyrok SN z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005/2/40, wyrok SN z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03, LEX nr 183777). Podnosi się, że wysokość zadośćuczynienia powinna być z jednej strony rozumiana szeroko, gdyż obejmuje cierpienia fizyczne, jak i psychiczne a tym samym powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne, ale z drugiej strony powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyrok SN z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, LEX nr 461725 – także OSP 2010/5/47; wyrok SN z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05, OSNC 2006/10/175; wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, LEX nr 738354; wyrok Sądu Apel. w W. z dnia 24 maja 2016 r., I ACa 1172/15, LEX nr 2075687; wyrok Sądu Apel. w K. z dnia 23 lutego 2017 r., II AKa 531/16, LEX nr 2278189).

O wysokości zadośćuczynienia powinien decydować rozmiar cierpień jakich doznał pokrzywdzony - tak fizycznych, jak i psychicznych. Rozmiar ten należy każdorazowo określić na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Przyznana suma pieniężna zadośćuczynienia ma stanowić ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej wynagradzający doznane cierpienia oraz mający ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć. Oceniając rozmiar doznanej krzywdy, trzeba zatem wziąć pod uwagę całokształt okoliczności, a więc nie tylko procent uszczerbku, lecz także intensywność cierpień i czas ich trwania oraz nieodwracalność następstw zdarzeń, konieczność korzystania z pomocy innych osób oraz inne czynniki podobnej natury (por. wyrok Sądu Apel. w K. z dnia 28 marca 2017 r., I ACa 1481/16, LEX nr 2306324). Dodać przy tym należy wyraźnie, iż ustawodawca nigdzie nie sprecyzował sposobu ustalenia wysokości zadośćuczynienia, odwołując się do sędziowskiego uznania, opartego na całokształcie okoliczności sprawy. Decydującym kryterium jest rozmiar krzywdy, cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych doznaniach przeżywanych w związku z cierpieniami i następstwami, zwłaszcza trwałym lub nieodwracalnym uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia (por. wyrok Sądu Apel. w Ł. z dnia 21 marca 2017 r., I ACa 1437/14, LEX nr 2282412). Nie ulega przy tym żadnych wątpliwości, iż każdy przypadek powinien być indywidualnie badany i oceniony według kryterium obiektywnego z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy (por. wyrok SN z dnia 3 lipca 2013 r., V KK 464/12, LEX nr 1341290; wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2015 r., I CSK 434/14, LEX nr 1712803; wyrok Sądu Apel. w B. z dnia 28 października 2016 r., I ACa 449/16, LEX nr 2166405).

Sąd I instancji uznał, iż za przyjęty w treści zaskarżonego wyroku okres pozbawienia wolności W. K., tj. okres od (...) r. (a więc okres 5 lat, czyli 60 miesięcy) doznana przez niego krzywda wymaga rekompensaty w postaci zadośćuczynienia wynoszącego kwotę 720.000 zł (str. 5 uzasadnienia).

Sąd I instancji wskazał, iż na wysokość tej kwoty składają się dolegliwości, które spotkały W. K. w związku z wydaniem i wykonaniem wyroku byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia (...) r., sygn. akt (...), które miały niewątpliwie niesprawiedliwy charakter, czasookres odbywania kary, status więźnia politycznego, jaki posiadał represjonowany, co dodatkowo rzutowało na uciążliwość warunków, w jakich przebywał w trakcie izolacji więziennej, co wiązało się dla niego z dodatkowym cierpieniem a także same trudne warunki bytowe, jakie miały miejsce w tamtym czasie w zakładach karnych, które były bardzo surowe i nie spełniały cywilizowanych standardów a także brutalne traktowanie więźniów (str. 5 uzasadnienia).

Jednak Sąd Okręgowy wskazał wyraźnie, iż te właśnie okoliczności nakazywałyby zasądzić taką właśnie kwotę zadośćuczynienia na rzecz samego represjonowanego, tj. W. K.. Jednak z racji tego, że to nie represjonowany występował o zadośćuczynienie, gdyż zmarł, a tylko jego córki, więc już z tego tytułu zasądzone zadośćuczynienie powinno być wyraźnie niższe. Sąd I instancji bowiem stwierdził, iż nawet kwota 720.000 zł zadośćuczynienia, cyt.: „ wydaje się natomiast wygórowana w sytuacji wystąpienia z takim wnioskiem przez córki zmarłego, których ta sytuacja w żaden sposób bezpośredni nie dotknęła”, tym bardziej, że, cyt.: „ żadne tego typu cierpienie nie dotknęło wnioskodawczyń, których zresztą w tamtym czasie na świecie nie było i nie mogły nawet być świadkiem cierpień swojego ojca” (str. 5 uzasadnienia). Co także warte jest podkreślenia, Sąd I instancji uznał, że w takiej, jak niniejsza sytuacja, gdy zadośćuczynienia domagają się dzieci zmarłego represjonowanego, to należy, cyt.: „ ze względów słusznościowych, miarkować wysokość przyznawanych należności, mając na uwadze cele, jakim ta ustawa (ustawa lutowa – przyp. SA) ma służyć – a nie było nim, w ocenie sądu, wzbogacenie członków rodziny osoby, która faktycznie doznała represji”. Tym samym Sąd I instancji starał się przekonać do koncepcji, iż skoro obecnie z roszczeniami w trybie art. 8 ustawy lutowej występują niemal wyłącznie osoby, które uprawnienia nabyły w związku ze śmiercią osoby represjonowanej, jak i jest w niniejszej sprawie, to, cyt.: „ nie branie pod uwagę, komu jest przyznawane (zadośćuczynienie – przyp. SA) kłóciłoby się, w ocenie sądu, z zasadą słuszności (sprawiedliwości)” (str. 6 uzasadnienia).

Ten sposób rozumowania Sądu I instancji został poddany słusznej krytyce ze strony apelującego (str. 4-5 apelacji). Rozumowanie Sądu I instancji jest bowiem w oczywistej sprzeczności z intencją ustawodawcy. Należy bowiem zgodzić się z apelującym, iż przepis art. 8 ust. 1 ustawy lutowej nie przewiduje żadnych samoistnych roszczeń dla małżonka, dzieci i rodziców represjonowanego a stanowi jedynie o przejściu na te osoby jego uprawnień. Zresztą brzmienie art. 8 ust. 1 ustawy lutowej, dostrzegane zresztą przez Sąd I instancji (str. 6 uzasadnienia) jasno stanowi w zdaniu drugim, iż w razie śmierci osoby represjonowanej (uprawnionej) uprawnienie to (a więc uprawnienie do żądania odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłe z wydania lub wykonania orzeczenia albo decyzji, o których mowa w zdaniu pierwszym tego artykułu), „ przechodzi na małżonka, dzieci i rodziców”. „Uprawnienie to” oznacza więc jasno iż jest to „uprawnienie” jakie by przysługiwało za życia osobie represjonowanej. Przepis ten nie pozostawia więc żadnego luzu decyzyjnego w zakresie ustalania wysokości zadośćuczynienia w sytuacji, gdy o to zadośćuczynienie występują na przykład dzieci zmarłej osoby represjonowanej i nie nakazuje np. obniżania wysokości zadośćuczynienia z tego właśnie tytułu, że o nie ubiega się nie represjonowany, ale jego dzieci (tak samo Sąd Apelacyjny w P. w wyroku z dnia 28 października 2021 r., II AKa 67/21, LEX nr 3259509).

Jeszcze większe zdumienie może budzić odwoływanie się przez Sąd I instancji do kwestii natury budżetowej, tj. wypłacania zadośćuczynienia w dużej części z deficytu budżetowego (str. 6 uzasadnienia).

Okoliczności, podnoszone przez Sąd I instancji, mogą co najwyżej stanowić postulaty kierowane do ustawodawcy w zakresie ewentualnej zmiany ustawy lutowej co do stosowania art. 8 ust. 1 zdanie 2. Nie mogą one natomiast rzutować na możliwość przyjęcia interpretacji tego przepisu w sposób zaproponowany przez Sąd I instancji w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku.

Tym samym okoliczność ta bez wątpienia miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku w części dotyczącej zasądzonego zadośćuczynienia. Skoro zaś sam Sąd I instancji przyznał, iż propozycja prokuratora, by wysokość zadośćuczynienia ustalić na kwotę 720.000 zł jest uzasadniona w sytuacji, gdyby kwota ta była zasądzana na rzecz W. K., to oczywistym jest, iż przyjęta przez ten Sąd kwota zadośćuczynienia w wysokości 600.000 zł jest znacznie zaniżona.

Jak już wyżej wspomniano, bez wątpienia warunki pobytu W. K. w zakładzie karnym, zwłaszcza we W. były urągające ludzkiej godności. Zresztą akurat Sąd I instancji tej okoliczności nie neguje. Sąd I instancji zresztą również nie neguje faktu posiadania przez represjonowanego statusu więźnia politycznego, co wiązało się z jego gorszym traktowaniem od innych więźniów.

Rację ma skarżący pełnomocnik, iż Sąd I instancji nie docenił intensywności krzywd, jakich doznawał W. K. na początkowym etapie pozbawienia wolności, to jest na etapie prowadzonego śledztwa. Z przedłożonych przez wnioskodawczynie materiałów historycznych w sposób oczywisty wynikają warunki pobytu represjonowanego w Areszcie Śledczym w G., gdzie był poddawany szczególnemu brutalnemu traktowaniu (patrz: fragment książki Urząd (...) w G. w latach 1945-1956 – k. 82-104). Nie można jednak zapominać, iż w tym miejscu represjonowany przebywał tylko przez kilka początkowych pierwszych miesięcy, więc wprawdzie stosowanie podczas tego pobytu nieludzkich metod wobec osób podejrzewanych i oskarżanych o działalność antypaństwową nie może się przekładać na warunki pobytu takich osób, w tym represjonowanego W. K. w dalszych jednostkach penitencjarnych, zwłaszcza w Zakładzie Karnym we W.. Wprawdzie, jak słusznie to podnosi apelujący, w ówczesnym czasie Zakład Karny we W. był jednym z najcięższych więzień w P. (str. 4 apelacji), co zresztą wynika z załączonej do wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie publikacji pod tytułem „Więźniowie W. w Okresie Stalinowskim. Część I. L. (...)” (k. 8-14) i sam W. K. musiał przebywać w tym zakładzie karnym w opisywanych w tej publikacji (a przytaczanych w treści apelacji na str. 4) warunkach urągających wszelkim normom, trudnym wręcz w dzisiejszych czasach do wyobrażenia, ale też nie można zapominać, iż sam W. K. nie był przez ten cały czas pobytu traktowany w sposób nieludzki, skoro Naczelnik Więzienia w P. aprobował już w dniu (...) r. wniosek skazanego o ułaskawienie, podnosząc, iż zachowywał się on dotychczas nienagannie i zasługuje na ulgi (str. 128 akt (...) (...)_t2cz1. – k. 50).

Nie jest więc uzasadnione znów podnoszenie, by represjonowany ojciec wnioskodawczyń przez cały czas swojego pobytu w izolacji więziennej doznawał nieludzkiego traktowania.

Nie może też ulegać wątpliwości, iż same warunki pobytu represjonowanego i to przez okres 5 lat w areszcie śledczym a następnie w zakładzie karnym (więzieniu) miały wpływ na późniejszy stan jego zdrowia. Nie da się bowiem przyjąć logicznie i w świetle zasad doświadczenia życiowego i wskazań wiedzy, by pozostawanie w takich niehigienicznych warunkach przez tak długi okres czasu, przy wyjątkowo złym żywieniu i, mówiąc kolokwialnie, „kiepskiej” opiece medycznej nie odcisnęło się na zdrowiu osadzonego. Nie ma więc do końca racji Sąd I instancji, podnosząc, iż pogorszenie się stanu zdrowia W. K. od (...) r. nie pozostawało w żadnym związku z pozbawieniem go wolności w latach (...). Rację ma więc skarżący, iż ta okoliczność również winna być wzięta pod uwagę przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Nie można jednak tej okoliczności w sposób szczególny przeceniać, gdyż nie sposób się nie zgodzić z Sądem I instancji, iż na pogorszenie się tego stanu zdrowia W. K., prowadzącego do stwierdzenia u niego lekkiego inwalidztwa w latach 80-tych XX wieku przyczyniły się także dalsze warunki życiowe, zwłaszcza w latach 50-tych, które również były bardzo trudne. Poza tym sam W. K. bezpośrednio po opuszczeniu zakładu karnego udał się do S., gdzie od 1950 r. pracował w przedsiębiorstwach budowlanych a potem w elektrowni (...) jako ślusarz w dziale nawęglania (str. 2 uzasadnienia). Fakty te nie są kwestionowane przez skarżącego a przecież nie może budzić wątpliwości, iż takie trudne warunki życiowe w tamtych czasach, w tym zwłaszcza wykonywana przez W. K. praca fizyczna, zwłaszcza w elektrowni w dziale nawęglania była znacznym obciążeniem dla jego zdrowia (str. 3 uzasadnienia).

W rzeczywistości nie da się ustalić co dokładnie i w jakim procencie z życia W. K. przyczyniło się do pogorszenia jego stanu zdrowia od (...) r. (k. 32-37), jak i co miało i w jakim procencie wpływ na stwierdzenie u niego lekkiego inwalidztwa w latach 80-tych zeszłego wieku (k. 38-39). Jednak, jak wskazano wyżej, bez wątpienia na ten stan zdrowia wpływ miały omawiane tu warunki pobytu represjonowanego w warunkach pozbawienia wolności, co winno odnaleźć wyraz w kwocie zasądzonego zadośćuczynienia.

Wreszcie nie można zgodzić się z Sądem I instancji, iż brak jest dowodów w sprawie, że w okresie pozbawienia wonności wybito zęby W. K.. Okoliczność ta bowiem nie wynika tylko z listu dalszego członka rodziny (str. 3 uzasadnienia).

Z listu tego wynika, że jego autor podnosił, iż, cyt.: „ z tego co wiem, to miał powybijane zęby” (k. 15-17). Wprawdzie autor tego listu podnosił, iż, cyt.: „ pierwszy wyrok prawdopodobnie dostał karę śmierci i pisał do B. ówczesnego Prezydenta o ułaskawienie” (k. 16), jednak, choć w świetle treści wydanego wyroku W. K. nie został skazany na karę śmierci (k. 6-13 akt SO P. o sygn. (...), akta IPN na płycie CD na k. 50), to jednak faktycznie starał się o ułaskawienie w prośbie z dnia (...)r. (str. (...) na k. (...) (...)_t2cz1.). Jednocześnie autor listu zastrzegł, iż z tą karą śmierci to wiadomość nie jest pewna a tylko „prawdopodobna”.

Poza tym na tą utratę zębów wskazuje apelujący, odwołując się także do zeznań wnioskodawczyń. Wprawdzie, jak wynika z tych zeznań, ojciec nie dzielił się z nimi informacjami na temat swojego pobytu w więzieniu (zeznania J. K. na k. 108v, zeznania M. S. na k. 108v-109), ale już D. Ż., która w latach (...) więcej dowiedziała się o pobycie ojca w więzieniu wskazała nie tylko na w/w list od kuzyna, ale i na fakt posiadania przez ojca protezy zębowej (k. 109). Ta okoliczność zaś koresponduje w pełni z niezauważonymi przez Sąd I instancji zapisami zawartymi w karcie informacyjnej z dnia (...) r. podpisanej przez Naczelnika Więzienia we W. w związku ze zwolnieniem skazanego z więzienia w dniu(...) r., gdzie w opisie więźnia znajduje się zapis: „ zęby brak 10” (k. 79a). Łącząc zaś te dowody należy przyznać rację apelującemu, iż w tym przypadku Sąd I instancji dokonał błędnych ustaleń faktycznych. Utrata tych zębów w trakcie pobytu w warunkach izolacji więziennej świadczy z jednej strony o brutalności osób, które doprowadziły do utraty tych zębów a także świadczy o znacznym bólu fizycznym, jak i psychicznym, jaki przy tym towarzyszył represjonowanemu. Bez wątpienia więc i ta okoliczność winna znaleźć swój wyraz w wysokości zasądzonego zadośćuczynienia.

Biorąc pod uwagę w/w wszystkie okoliczności, z których wynikały doznawane przez represjonowanego znaczne cierpienia fizyczne i psychiczne, w tym zwłaszcza czasookres odbywania kary w warunkach uwłaczających czci człowieka a także mając na uwadze fakt, wynikający zresztą z zeznań wnioskodawczyń, iż osadzenie w areszcie i więzieniach negatywnie odbiło się na jego stanie zdrowia, ustalona przez Sąd Apelacyjny kwota 900.000 zł będzie kwotą adekwatną do całości rozmiaru krzywd doznanych przez W. K.. Tym samym uznać należy, także za Sądem I instancji, iż żądana we wniosku, jak i w apelacji kwota 2.400.000 zł jest znacząco wygórowana, co prowadzi do słusznej konstatacji, iż przyznanie zadośćuczynienia w tej kwocie stanowiłoby już źródło nienależnego wzbogacenia się.

Tymczasem apelujący, żądając aż tak wysokiej kwoty łącznego zadośćuczynienia (po 800.000 zł na rzecz każdej z wnioskodawczyń), stawiając zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych oraz naruszenia prawa procesowego, do czego te zarzuty w istocie sprowadzają się, jedynie wdaje się w polemikę z powyższymi prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji, uzupełnionymi o ustalenia dokonane przez Sąd Apelacyjny w związku z trafnością stawianego w pkt 2 zarzutu. Skarżący, odwołując się do przytaczanych wyżej okoliczności, jakie należało wziąć pod uwagę przy ustaleniu wysokości krzywdy doznanej przez W. K. wdaje się już w polemikę z przytoczonymi wyżej ustaleniami. Przy tym apelujący na temat bardzo ciężkiego stanu zdrowia W. K. wypowiada się ze znaczną przesadą, bowiem nie wykazał żadnym dowodem, by ten stan zdrowia wynikał tylko i wyłącznie z faktu pobytu ojca wnioskodawczyń w izolacji więziennej. Trzeba bowiem nadmienić, iż w toku niniejszego postępowania wnioskodawczynie nie udowodniły rzeczywistego stanu zdrowia W. K., jakiego miałby się nabawić w związku z pobytem w izolacji więziennej, poza faktem wybicia zębów.

Natomiast same te problemy zdrowotne, które jako oczywiste pojawiły się u osób przebywających w złych warunkach w ówczesnych więzieniach zostały uwzględnione w zasądzonej kwocie. Tak samo kwota ta uwzględnia oczywiste okoliczności, do których odwołuje się apelujący, jak, poza wymienionymi przez skarżącego tak trudnymi warunkami pobytu w więzieniu, młody wiek represjonowanego, związana z izolacją więzienną rozłąka z rodziną i brak z nią kontaktu, strach i poczucie izolacji, cierpienia fizyczne, szykany, pozbawienie otrzymywania paczek od rodziny i wszelkie inne niedogodności związane z pozbawieniem wolności (str. 4 apelacji). To właśnie te wszystkie okoliczności zaważyły na konieczności przyznania wyższego, i to wyraźnie, zadośćuczynienia, gdyż albo nie zostały docenione przez Sąd I instancji, albo też nie zostały one ustalone należycie (stan zdrowia represjonowanego, utrata zębów), co znalazło odbicie w treści wyroku Sądu Apelacyjnego. Sąd Apelacyjny bowiem, zmieniając w pkt I lit. b wyroku zaskarżony wyrok dodatkowo zasądził na rzecz każdej z wnioskodawczyń z tytułu zadośćuczynienia kwoty po 100.000 zł (z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty), co oznacza, iż łącznie na rzecz każdej z wnioskodawczyń zostały zasądzone kwoty po 300.000 zł, co daje ostatecznie kwotę 900.000 zł zadośćuczynienia, jakie by przysługiwało W. K. za doznane przez niego krzywdy.

Stwierdzić więc należy, iż Sąd Apelacyjny, ustalając „odpowiednią” kwotę należnego wnioskodawczyniom zadośćuczynienia za wyrządzoną ich ojcu krzywdę, wynikającą z okoliczności, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy lutowej, wziął pod uwagę wszystkie okoliczności składające się na tę krzywdę.

Z tego też względu, mając na uwadze przytoczone wyżej okoliczności, Sąd Apelacyjny uznał, iż w pełni „odpowiednią” kwotą zadośćuczynienia będzie zasądzona łącznie przez Sądu obu instancji kwota 900.000 zł (po 300.000 zł na rzecz każdej z wnioskodawczyń), której w żaden sposób, pamiętając o okresie czasu przyjętym przez Sąd I instancji, jaki jest w tej sprawie brany pod uwagę, jak i o okolicznościach, które przyczyniały się do „wyliczenia” krzywdy nie może zostać uznana za kwotę symboliczną.

Na marginesie zaś trzeba wspomnieć, obrazowo to przedstawiając, iż kwota 900.000 zł za okres 60.000 miesięcy dla zdecydowanej większości ludzi żyjących i pracujących w kraju, nawet w obecnych warunkach jest kwotą po prostu nieosiągalną. Za każdy miesiąc bowiem przypada 15.000 zł, co rzeczywiście nie jest przecież kwotą symboliczną. Tymczasem przecież zdecydowana mniejszość jest w stanie osiągnąć miesięcznie dochód w granicach 15.000 zł. To porównanie w świetle aktualnych warunków życiowych i realiów społecznych wskazuje więc jednoznacznie na to, iż zasądzona kwota jest kwotą wysoką, ale w omawianym tu przypadku jednocześnie kwotą „odpowiednią” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c.

Zarzut w zakresie odsetek ad. 6

Zarzut ten okazał się uzasadniony.

Przepis art. 481 § 1 k.c. stanowi, iż jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Żądanie zasądzenia tych właśnie odsetek zostało wprost wyrażone w punktach 1, 2 i 3 wniosku – jeżeli chodzi o zadośćuczynienie i wierzyciel, zgodnie z tym przepisem, ma pełne prawo ich żądania. Tym samym Sąd I instancji, zasądzając w pkt 1 zadośćuczynienie wraz z ustawowymi odsetkami winien wyraźnie wskazać, iż są to odsetki za czas opóźnienia, czego jednak nie uczynił.

Wniosek

1. zmiana zaskarżonego wyroku poprzez:

- zasądzenie w punkcie 1 odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty,

- zasądzenie na rzecz wnioskodawczyń dalszej kwoty, tj. podwyższenie zasądzonego zadośćuczynienia do kwoty 800.000,00 zł dla każdej z wnioskodawczyń wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

- zasądzenie na rzecz każdej z wnioskodawczyń odszkodowania po 70.200 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

2. względnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

☒ zasadny

☐ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Ad. 1 tiret pierwsze

Wniosek okazał się zasadny, co wynika z uwzględnienia zarzutu apelacyjnego z pkt 6 i przywołanej tam argumentacji.

Ad. 1 tiret drugie

Wniosek okazał się zasadny częściowo co do łącznej kwoty zadośćuczynią w wysokości 900.000 zł. Natomiast już ponad tę kwotę okazał się niezasadny z przyczyn, jakie nie pozwoliły na uwzględnienie w całości zarzutów apelacyjnych z punktów od 1 do 3.

Ad. 1 tiret trzecie

Wniosek okazał się niezasadny z przyczyn, jakie nie pozwoliły na uwzględnienie zarzutów apelacyjnych z punktów 4 i 5.

Ad. 2

W realiach tej sprawy wniosek okazał się niezasadny. Skoro bowiem została wniesiona apelacja na korzyść wnioskodawczyń a apelujący nie wskazał na żadne okoliczności, które wymagałyby przeprowadzenia w całości postępowania dowodowego na rozprawie, jak i nie wskazał na inne okoliczności, o których mowa w art. 437 § 2 pkt 2 k.p.k., to brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

Nie dotyczy

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

0.11.

Przedmiot utrzymania w mocy

0.1Utrzymano w mocy zaskarżony wyrok co do oddalenia wniosku o zasądzenie odszkodowania oraz o zasądzenie zadośćuczynienia ponad kwoty zasądzone łącznie przez Sąd Okręgowy w pkt 1 i Sąd Apelacyjny w pkt Ib wyroku (pkt 2) oraz w zakresie zasądzenia na rzecz wnioskodawczyń zwrotu poniesionych kosztów zastępstwa procesowego i obciążenia Skarbu Państwa kosztami sądowymi (pkt 3).

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku co do punktu 2 jest wynikiem uznania niezasadności postawionych w apelacji zarzutów i wniosków, co omówiono wyżej w sekcji 3.

Zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wynika z przytoczonych przez Sąd I instancji przepisów, zaś wysokość zasądzonej kwoty nie jest kwestionowana w sprawie.

Obciążenie Skarbu Państwa kosztami postępowania wynika wprost z treści art. 13 ustawy lutowej.

0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.0.11.

Przedmiot i zakres zmiany

0.0.1Zmieniono zaskarżony wyrok w zakresie zasądzonych odsetek oraz w zakresie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia (pkt 1).

Zwięźle o powodach zmiany

Zmiany te wynikają z zasadności postawionego przez apelującego zarzutu w pkt 6, jak i częściowej zasadności zarzutów z punktów 1-3, zaś powody tej zmiany wyjaśniono wyżej w sekcji 3 przy ustosunkowaniu się do tych zarzutów.

0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

Nie dotyczy

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

Nie dotyczy

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

Nie dotyczy

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

Nie dotyczy

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

Nie dotyczy

0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

Nie dotyczy

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

III.

Z przepisu art. 13 ustawy lutowej wynika konieczność obciążenia Skarbu Państwa kosztami niniejszego postępowania.

7.  PODPIS

A. W. I. P. M. K.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Milenia Brdęk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Data wytworzenia informacji: