II AKa 173/25 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2025-11-13

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

II AKa 173/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

2

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Sąd Okręgowy w Z. G., wyrok z dnia (...) r., sygn. akt (...)

0.11.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

0.11.3. Granice zaskarżenia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.12.1. Ustalenie faktów

0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.12.2. Ocena dowodów

0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

I. APELACJA OBROŃCY OSKARŻONEGO T. S.

1. naruszenie przepisów prawa procesowego, jakie miało wpływ na treść wyroku, to jest:

a) art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez rażąco wewnętrzną sprzeczność wyroku sprowadzającą się do uznania, iż Sąd z jednej strony uznaje wyjaśnienia T. S. za niewiarygodne w zakresie, w jakim stwierdził, iż nabyte przez niego narkotyki miały stanowić źródło zaopatrzenia jego jako osoby głęboko uzależnionej od marihuany na lata oraz że tym samym D. W. (1) nie miał z tym zamówieniem nic wspólnego, a z drugiej strony przyjmuje zmianę w opisie czynu względem aktu oskarżenia eliminując zapis „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” uznając tym samym – w myśl zasady art. 5 § 1 i 2 k.p.k. – że były to narkotyki dla T. S.,

b) art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. poprzez przyjęcie w opisie czynu, iż oskarżony wspólnie i w porozumieniu z D. W. (1) dokonali „przywozu” znacznych ilości marihuany spoza terenu celnego U. w okresie od (...) r., mimo iż Sąd nie dysponuje żadnym dowodem, iż oskarżeni podejmowali jakiekolwiek działania poza europejskim obszarem celnym, aby dokonać przywozu marihuany na ten obszar celny, tym bardziej, że:

- oskarżeni nigdy nie odebrali narkotyków i nigdy nie byli w ich posiadaniu,

- paczka prawie 12 h była składowana na terenie N. w K., co powoduje, że nie mamy wiedzy co zostało przesłane z K. przez terytorium U. (L.) do N. a w konsekwencji na terytorium P.,

- Sąd nie posiadał żadnych dowodów stwierdzających, że karta SIM o numerze (...) ani nie została zabezpieczona u oskarżonego W., ani nie stwierdzono logowań tegoż numeru telefonu w miejscu zamieszkania oskarżonego W.,

c) art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. poprzez brak dążenia do wykrycia prawdy materialnej poprzez nie wyjaśnienie, na jakiej podstawie dowodowej Sąd przyjmuje, że obaj oskarżeni zakupili przed (...) 2982,218 gramów marihuany, skoro w kwestii „zakupu” rzeczonych narkotyków zarówno Prokuratura, jak i Sąd dysponowały jednym źródłem dowodowym w postaci wyjaśnień T. S.,

d) art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie przy dokonaniu ustaleń faktycznych w sprawie dokumentów złożonych do sprawy przez obrońcę oskarżonego T. S., z których wynika głębokie, ponadprzeciętne uzależnienie marihuaną, powodujące kilkukrotne wielotygodniowe hospitalizacje odwykowe, a nadto fakt, że oskarżony miał dostęp do drogiej leczniczej marihuany, co wpisuje się w całość wyjaśnień oskarżonego T. S., jakie zostały zakwestionowane przez Sąd Okręgowy w Z. – i to wszystko mimo umieszczenia tychże dowodów w punkcie 1.1.2,. uznanym za fakty udowodnione;

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku a sprowadzający się do mylnego uznania, iż:

a) oskarżeni weszli w porozumienie w rozumieniu art. 18 § 1 k.k. celem dokonania przywozu na europejski teren celny prawie 3 kg marihuany wobec braku jakichkolwiek dowodów w tym zakresie

a w konsekwencji, iż

b) brak jest podstaw do uznania w całości za wiarygodne wyjaśnień T. S. i ze względu na postawę procesową, jego dotychczasowy tryb życia a tym samym, iż brak jest podstaw do nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenia jej na poziomie 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności;

3) rażąco niewspółmiernie surowa kara pozbawienia wolności w wymiarze 3 lat pozbawienia wolności, która mając na uwadze wszystkie dyrektywy wymiaru kary i okoliczności sprawy nie spełni ani zadań indywidualno, ani ogólno prewencyjnych.

II. APELACJA OBROŃCY OSKARŻONEGO D. W. (2)

1. naruszenie przepisów prawa procesowego, jakie miało wpływ na treść wyroku, to jest:

a) art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez rażąco dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego (a wskazanego w pkt 1.1 uzasadnienia), iż:

- oskarżony D. W. (1) przed (...) r. wszedł w porozumienie z T. S. co do zakupu znacznej ilości marihuany z terytorium K.,

- oskarżeni zapłacili za w/w środki odurzające 70.000 zł,

mimo iż w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dostępnego materiału dowodowego, z którego wynikałyby oba powyższe fakty, a w konsekwencji naruszenie treści art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.,

b) art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego a w szczególności wyjaśnień samego D. W. (1) oraz T. S. i uznanie za niewiarygodne tychże depozycji w zakresie, w jakim wskazywali oni na „pomocniczą” rolę D. W. (1) w przedmiotowym przedsięwzięciu i to pomimo tego, że:

- Sąd nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na „odmienną wersję wydarzeń”, która uprawniałaby do zakwestionowania wyjaśnień oskarżonych S. i W.,

- Sąd przyjął, w oparciu o wyjaśnienia T. S., że brak jest podstaw do przypisania oskarżonym działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, co musi mieć znaczenie zwłaszcza dla odpowiedzialności D. W. (1), co do którego wiadomym jest z dostępnego materiału dowodowego, że marihuana nie miała być dla niego tylko dla oskarżonego T. S.,

c) art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. poprzez brak dążenia do wykrycia prawdy materialnej poprzez nie wyjaśnienie, na jakiej podstawie dowodowej Sąd przyjmuje, że oskarżony D. W. (1) miał świadomość, co będzie przedmiotem zawartości paczki, po którą udał się do kuriera, albowiem przypisana mu świadomość w tym zakresie nie wynika ani z wyjaśnień któregokolwiek z oskarżonych, nie wynika z zeznań któregokolwiek ze świadków przesłuchanych w procesie, nie wynika z „żadnych” rozmów ani wiadomości SMS, które miałyby pochodzić od oskarżonego D. W. (1), a w konsekwencji, iż może on odpowiadać karnie w niniejszym postępowaniu,

d) art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. poprzez brak dążenia do wykrycia prawdy materialnej poprzez wyjaśnienie, jaki „wspólny” cel przyświecać miał obu oskarżonym przy domniemanym wspólnym zakupie, a zwłaszcza D. W. (1), skoro Sąd przyjmuje konstrukcję współsprawstwa w rozumieniu art. 18 § 1 k.k. a nie pomocnictwa w rozumieniu art. 18 § 3 k.k. jednocześnie eliminuje z opisu czynu działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,

e) art. 366 § 1 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. poprzez brak dążenia do wykrycia prawdy materialnej poprzez nie wyjaśnienie, na jakiej podstawie dowodowej Sąd przypisuje oskarżonemu D. W. (1), iż telefon N., w którym znajdowała się karta SIM z numerem (...) należał do oskarżonego W., w sytuacji gdy:

- jako swoją własność telefon ten opisuje w wyjaśnieniach T. S.,

- telefon w chwili zatrzymania znajdował się w centralnej konsoli samochodu A. (...) zatem mógł należeć do jednego, jak i drugiego oskarżonego,

- z numerem (...) powiązane były dwa numery (...) ( (...) oraz (...)) zaś w uzasadnieniu próżno szukać jakichkolwiek uwag na temat tego, czy logował się on w miejscu zamieszkania czy przebywania D. W. (1), co uprawniałoby Sąd do przyjęcia tezy, iż telefon ten był własnością D. W. (1);

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku a sprowadzający się do mylnego uznania, iż:

a) oskarżeni weszli w porozumienie w rozumieniu art. 18 § 1 k.k. celem dokonania przywozu na europejski teren celny prawie 3 kg marihuany wobec braku jakichkolwiek dowodów w tym zakresie, aby oskarżony D. W. (1):

- przed (...) r. podejmował jakiekolwiek działania polegające na wyszukaniu dostawcy i złożeniu zamówienia jakichkolwiek narkotyków na terytorium K.,

- przed (...) r. uczestniczył w jakikolwiek sposób w przekazywaniu jakichkolwiek pieniędzy, jakąkolwiek drogą za dokonany przez T. S. zakup 3 kg marihuany,

b) oskarżony, udając się po odbiór paczki wiedział, co będzie stanowić jej zawartość a w konsekwencji, że powinien on odpowiadać za jakąkolwiek formę sprawczą w zakresie objętym przywozem niespełna 3 kg marihuany z terytorium K. na europejski obszar celny,

a w konsekwencji, iż

c) brak jest podstaw do zakwestionowania wyjaśnień T. S. i D. W. (1) a w konsekwencji do ustalenia, iż działania tegoż ostatniego ograniczyły się do udzielenia pomocy T. S. w odbiorze paczki a tym samym, co winno w najdalej idącym przypadku odpowiedzialnością D. W. (1) z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

(UWAGA: niezasadność dotyczy wszystkich zarzutów z obu apelacji)

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Przed przystąpieniem do ustosunkowania się do zarzutów apelacyjnych wskazać należy, iż Sąd Okręgowy w Z. wyrokiem z dnia (...) r. w sprawie (...) w pkt 1 uznał oskarżonych D. W. (1) i T. S. za winnych tego, że w okresie od (...) roku w Ż. i w W., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami, wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, dokonali przywozu na terytorium R. z terytorium K. znacznej ilości środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej masie netto co najmniej 2982,218 gramów, umieszczonych w lotniczej przesyłce kurierskiej (...) nr (...) dostarczonej na L. C. w W. i odebranej następnie w dniu (...) r. przez oskarżonych w miejscowości Ż., po uprzednim zakupie tych środków w bliżej nieustalonym dniu przed (...) od bliżej nieustalonej osoby lub osób, przy czym D. W. (1) czynu tego dopuścił się, będąc uprzednio skazanym za umyślne przestępstwo podobne i przed upływem 5 lat od odbycia orzeczonej za ten czyn kary pozbawienia wolności w wymiarze co najmniej 6 miesięcy, to jest popełnienia zbrodni z art. 55 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, a w przypadku D. W. (1) zbrodni z art. 55 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomani w zw. z art. 64 § 1 k.k., i za to na podstawie art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii wymierzył oskarżonemu T. S. karę 3 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 250 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 20 zł a na podstawie art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu D. W. (1) karę 3 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wymiarze 350 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 20 zł, zaliczając w pkt 3 na podstawie art. 63 § 1 i 5 k.k. na poczet orzeczonych kar pozbawienia wolności okresy rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie obu oskarżonym od (...) r., godz. (...)do dnia (...) r.; w pkt 2 na podstawie art. 62 k.k. orzekł, iż wymierzoną karę pozbawienia wolności oskarżony T. S. będzie odbywać w zakładzie karnym w systemie terapeutycznym jej wykonania w zakresie uzależnienia od narkotyków; w pkt 4 na podstawie art. 70 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii orzekł wobec oskarżonych D. W. (1) i T. S. przepadek dowodów rzeczowych opisanych w wykazie dowodów rzeczowych nr (...) pod poz. 1-8 (k. 421) zarządzając ich zniszczenie oraz dowodów rzeczowych opisanych w wykazie dowodów rzeczowych nr (...) pod poz. 1-2 (k. 457); w pkt 5 na podstawie art. 70 ust. 4a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii orzekł wobec oskarżonego D. W. (1) świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 5000 zł; w pkt 6 na podstawie art. 70 ust. 4a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii orzekł wobec oskarżonego T. S. świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 3000 zł oraz w pkt 7 orzekł o kosztach procesu częściowo nimi obciążając oskarżonych a częściowo zwalniając oskarżonych od ich ponoszenia.

Mając na uwadze fakt, iż obu oskarżonym przypisano działanie wspólnie i w porozumieniu a także fakt, iż apelujący (ten sam obrońca obu oskarżonych) formułuje w treści apelacji tożsame bądź zbliżone w treści zarzuty, jak i podobną argumentację na ich poparcie, Sąd Apelacyjny, ustosunkuje się do wynikających z tych zarzutów zagadnień łącznie, wykazując dalej niezasadność zarzutów stawianych w poszczególnych apelacjach.

Należy na wstępie podnieść, iż w niniejszej sprawie nie budzą żadnych wątpliwości i nie są przez skarżącego obrońcę obu oskarżonych kwestionowane następujące okoliczności faktyczne, ustalone przez Sąd I instancji.

Mianowicie w dniu (...) r. została nadana przez nieustaloną osobę bądź nieustalone osoby w M. w K. przesyłka kurierska (...) o nr (...) zawierająca środki odurzające w postaci ziela konopi innych niż włókniste (marihuany) o wadze netto 2982,218 gramów. Przesyłka ta zawierała tylko ten susz roślinny zapakowany w 6 paczek. Przesyłka ta została zaadresowana na adres (...)-(...) Ż., ul. (...) na nazwisko (...) i do tej przesyłki został przypisany numer (...). Wedle deklaracji przesyłka ta miała zawierać odtwarzać DVD ( (...)). Przesyłka ta została nadana pocztą lotniczą do W.. Opuszczając A. samolot wraz z tą przesyłką w dniu (...) wylądował w N. (K.) i przesyłka ta na lotnisku tym przebywała do (...), po czym samolotem odleciała do W. i tu, na lotnisku C. pojawiła się w dniu (...) Ilość tego suszu roślinnego stanowiła równowartość 44.418 porcji narkotyku (marihuany) niezbędnych do wywołania skutku typowego charakterystycznego dla działania tego środka odurzającego dla osoby przyjmującej po raz pierwszy. Przesyłka ta została na lotnisku C. w W. po dokonanej kontroli przez służby celne przejęta przez odpowiednie służby i dalej, już pusta, została wysłana w dalszą drogę do Ż., gdzie firma kurierska ( (...)) miała ją dostarczyć odbiorcy. Okoliczności te wynikają z takich dowodów, jak dokumenty uzyskane z Krajowej Administracji Skarbowej dotyczące zabezpieczenia marihuany w przesyłce kurierskiej nadanej z K. do P., w tym dokumenty dotyczące danych tej przesyłki i przebytej przez nią drogi z K. do P. na lotnisko C. (k. 2a-7, 413-420, 207-213, 307-314, 320-327), opinii Laboratorium Kryminalistycznego KWP w G. dotyczącej badania próbki tego suszu roślinnego (k. 157-160), oględzin worka foliowego z suszem (k. 153-154) i materiału poglądowego dot. tych oględzin (k. 278), opinii biegłego G. M. dotyczącej całości zabezpieczonego suszu roślinnego (k. 279-285) wraz z dowodami rzeczowymi w postaci worków foliowych i woreczka strunowego z tym suszem (k. 421 – wykaz dowodowych rzeczowych nr (...)).

Również nie budzą wątpliwości niżej przytoczone fakty dotyczące odebrania tej paczki od kuriera (...) w Ż. przez oskarżonych T. S. i D. W. (1). Jak to prawidłowo ustalił Sąd I instancji paczka ta (już pusta) dotarła w dniu (...) r. do Z., skąd została odebrana przez kuriera (...) P. P. (1), z którą około (...)wyruszył do Ż.. Paczka ta jednak nie została dostarczona pod podany na niej adres, gdyż T. S. około godz. (...) korzystając z telefonu M. o nr (...) skontaktował się z kurierem posługującym się nr (...) (k. 167), dopytując go, kiedy będzie w Ż.. Około (...) kurier zadzwonił na w/w numer (k. 167), informując T. S., że za około 15 minut będzie przy punkcie odbioru przesyłek (...), zlokalizowanym przy ul. (...) w Ż.. Po przyjeździe na miejsce, około (...) P. P. (2) znów zadzwonił na wskazany wyżej numer (k. 167) i w rozmowie T. S. poinformował go, że zaraz się pojawi. Po kilku minutach na miejsce to przyjechali samochodem marki A. o nr rej. (...) D. W. (1) i T. S., przy czym samochodem kierował D. W. (1) i on też, po zatrzymaniu pojazdu, wysiadł z niego i udał się do kuriera po tę przesyłkę, kwitując jej odbiór poprzez złożenie elektronicznie niewyraźnego podpisu (...) (k. 309). Po odebraniu przesyłki D. W. (1) wrócił do samochodu i umieścił przesyłkę na tylnej kanapie i w tym też momencie obaj oskarżeni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Policji. Poza wskazanymi już wyżej dokumentami z k. 167 i 309, powyższe okoliczności jasno wynikają z zeznań P. P. (1) - kuriera (k. 101-102, 695-695v), Ł. K. – funkcjonariusza Policji (k. 300-301, 695v), protokołu przeszukania samochodu (k. 19-21) i protokołu oględzin ujawnionej w samochodzie paczki (k. 38-45), jak i protokołów zatrzymania obu oskarżonych (k. 13, 16).

Należy też zauważyć, iż podany na przesyłce adres doręczenia paczki, jak i widniejące na niej dane nabywcy, choć istniejące, to w rzeczywistości nie odpowiadały one prawdzie. Pod tym adresem w Ż. nie mieszkał bowiem M. O., tylko J. G., obaj mężczyźni nie znali się i nie mieli też niczego wspólnego ani z którymś z oskarżonych, ani z narkotykami, tym bardziej z w/w przesyłką kurierską nadaną w K. (patrz: niekwestionowane co do wiarygodności zeznania M. O. – k. 98v, 694v-695 i J. G. – k. 32).

Wreszcie należy zwrócić uwagę na niekwestionowane kolejne fakty. Mianowicie, poza w/w przesyłką (k. 19-21, 38-45), w samochodzie oskarżonego D. W. (1), po zatrzymaniu oskarżonych, ujawniono także telefon komórkowy (...) oraz telefon komórkowy marki N. o nr (...): (...) o numerze (...) (k. 19-21) a więc numerze, który był podany do kontaktu na przesyłce kurierskiej nadanej w K.. Dodatkowo przy oskarżonym W. ujawniono telefon komórkowy (...) w kolorze czarnym (k. 22-24). Ponadto podczas przeszukania osoby T. S. ujawniono telefon komórkowy M. (...) o nr (...): (...) i nr (...) 2: (...) wraz z kartą SIM nr: (...) (k. 25-27) o numerze (...) (k. 162-167) a więc ten, z którego T. S. kontaktował się z kurierem.

Nadto oba w/w telefony a dokładniej numery (...) były zarejestrowane na fikcyjne osoby i do tego obcokrajowców: ten pierwszy na dane (...) został aktywowany w dniu (...) r. (k. 48-52) a ten drugi na dane (...) został aktywowany również w dniu (...) r. (k. 162-167), czyli krótko przed nadaniem przesyłki w K..

Również nie budzą wątpliwości poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia dotyczące wielokrotnego łączenia się w/w obu numerów telefonów w dniu (...)r., jak i lokalizacji w tym czasie tych telefonów, które to ustalenia zostały zawarte w sekcji 1 formularza uzasadnienia na str. 2-4 a wynikają one z danych operatorów sieci komórkowej na k. (...) Ustalenia te znów prowadzą do jednoznacznego wniosku, iż tymi dwoma telefonami nie mógł w tym samym czasie posługiwać się tylko T. S. a to z uwagi na nie tylko ich oddalenie od siebie, ale i prowadzone przez niego trwające przez pewien czas, nawet ponad 30 sekund, rozmowy. Mając przy tym na uwadze fakt, iż przy oskarżonym S. ujawniono telefon marki M. z numerem (...), zaś w samochodzie A. oskarżonego D. W. (1) na przednim środkowym panelu znaleziono samochód marki N. z numerem (...), to logiczna wynika z tego konstatacja, przyjęta przez Sąd Okręgowy, iż w trakcie wskazanych przez ten Sąd połączeń D. W. (1) posługiwał się telefonem marki N. z numerem (...) więc numerem podanym do kontaktu na przesyłce a T. S. posługiwał się telefonem marki M. z numerem (...) więc numerem, z którego w tym dniu także łączył się z kurierem (...) (formularz uzasadnienia na str. 3).

Wreszcie należy jeszcze zwrócić uwagę na jeden szczegół dotyczący korzystania z obu w/w telefonów. Mianowicie poza numerem (...) podanym do kontaktu z firmą kurierską, na który przychodziły dane kurierskie na temat „losów” przesyłki nadanej w K., także na nr (...), a więc numer pozostający w dyspozycji T. S., przychodziły wiadomości SMS od firmy kurierskiej (...), co wynika z opinii biegłego z zakresu informatyki K. G., który dokonał badania obu w/w telefonów (k. 423-429). Na telefonie N. (w dyspozycji D. W. (1)) w dniu (...) pojawiła się informacja od (...), że, cyt.: „Twoja przesyłka o nr (...)… wkrótce przybędzie do P.” i poproszono o kontakt z określoną osobą w celu przeprowadzenia odprawy celnej. Natomiast w dniu (...) r. na telefon M. (w dyspozycji T. S.) pojawiła się informacja od (...), cyt.: „Drogi kliencie, Twoja przesyłka o nr (...)… przybyła do P.” i poproszono o kontakt z określoną osobą w celu przeprowadzenia odprawy celnej. Przy czym informacja ta przybyła z numeru (...), który to numer jako kontakt do kuriera został zapisany w tym telefonie.

Należy podkreślić, iż już w/w dane wynikające ze wskazanych wyżej obiektywnych dowodów dawały podstawy do przyjęcia, iż obaj oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, mając na celu uzyskanie z K. w/w paczki z narkotykami (marihuaną). Trzeba przecież zauważyć, iż to oba telefony a nie tylko jeden z nich, zostały aktywowane na fikcyjne osoby obcokrajowców jednego dnia, tj. (...) r. Jeden z tych telefonów, dokładniej mówiąc ten, którym dysponował D. W. (1) został podany do kontaktu firmie kurierskiej. To na ten telefon przychodziły wiadomości tekstowe od (...). Również na drugi telefon, będący w użytkowaniu oskarżonego T. S. przychodziły od kuriera stosowne informacje. To na tym telefonie T. S. miał zapisany kontakt do kuriera i to z tego telefonu w dniu (...) r. T. S. kontraktował się wprost z kurierem, mając na celu odebranie paczki wysłanej z K. do P.. Jednocześnie w tym samym czasie w dniu (...) r. obaj oskarżeni z obu w/w telefonów kontaktowali się ze sobą wielokrotnie, przebywając w różnych lokalizacjach Ż., pojawiając się już razem samochodem, kierowanym przez oskarżonego W. w miejscu odbioru przesyłki. Przy czym to oskarżony W. poszedł osobiście po odbiór przesyłki, znając przy tym nazwisko osoby, na którą przesyłka została nadana, o czym świadczy złożony przez niego podpis rzekomego odbiorcy przesyłki. Nie trzeba przy tym przekonywać, iż T. S. nie były potrzebne od dnia (...) r. dwa telefony, zarejestrowane na dwie fikcyjne osoby, gdyż posiadanie obu takich telefonów byłoby nielogiczne i wręcz absurdalne. To właśnie okoliczności z dnia (...) r. przedstawione wyżej, w tym związane z posługiwaniem się przez obu oskarżonych w/w telefonami pokazują niezbicie, iż to obaj oskarżeni, po zarejestrowaniu obu telefonów na fikcyjne osoby jeszcze przed (...) r. działali wspólnie i w porozumieniu, mając na uwadze zamiar ściągnięcia z K. do P. w/w narkotyków, posługując się przy tym w sposób nieprawdziwy danymi osobowymi M. O. i adresem, pod którym zamieszkiwała zupełnie inna osoba, jak i numerem telefonu, który nie tylko nie był zarejestrowany na M. O., ale był zarejestrowany na fikcyjną osobę a którym w rzeczywistości w tym czasie posługiwał się D. W. (1).

Mając zaś na uwadze w/w okoliczności, należy uznać, iż Sąd Okręgowy prawidłowo, w sposób zgodny z zasadami określonymi w art. 7 k.p.k. ocenił wyjaśnienia obu oskarżonych.

T. S. , początkowo nie przyznający się do winy i odmawiający złożenia wyjaśnień (k. 74-77, 113, 359-360) na rozprawie przyznał się do winy (jak podał, „do wszystkiego”), czyli do tego, że dokonał zakupu tych środków odurzających (k. 693v-694v). Oskarżony ten wskazał na swoje uzależnienie od narkotyków i związane z tym problemy zdrowotne a także wskazał, iż dodatkowo leczył się marihuaną, dodając, iż spala bardzo duże ilości marihuany. Oskarżony dodał, iż zamówił na stronie internetowej na aplikacji (...) tę marihuanę, płacąc za to poprzez R. kryptowalutami kwotę około 70.000 zł, które pochodziły z jego oszczędności, jak i część środków pożyczył od rodziny i znajomych. Przy czym w świetle przywołanych wyżej okoliczności nie brzmią wiarygodnie zapewnienia oskarżonego, iż tego zakupu dokonał sam z pieniędzy, których przecież, jak sam przyznał, w takiej wysokości nie posiadał, mając przy tym na uwadze osiągane przez niego i deklarowane niezbyt wysokie zarobki (k. 694v) i że w dniu (...) r. spotkał D. W. (1) „przypadkowo pod sklepem” i wówczas poprosił go, aby podwiózł go po paczkę a jak już byli na miejscu wskazanym przez kuriera, to poprosił go, by udał się do kuriera po paczkę, bo, cyt.: „ ja bym w tym czasie zapalił papierosa” i D. poszedł po paczkę, z którą wrócił i zatrzymała ich Policja (k. 694).

Sąd Okręgowy, poprzez wskazane wyżej dane logowań obu telefonów, jak i nawiązywanych między nimi połączeń głosowych wyraźnie i jednoznacznie wykazał, iż to spotkanie obu oskarżonych nie było przypadkowe. Poza tym to oskarżony W. znał dane odbiorcy wskazane na przesyłce i posłużył się nimi, podpisując się nazwiskiem (...), co oznacza, iż nie było to tylko zwykłe udzielenie pomocy koledze w odbiorze przesyłki w sytuacji, gdy jemu zachciało się zapalić papierosa. Zresztą ten powód udzielenia pomocy jest absurdalny z logicznego i zdroworozsądkowego punktu widzenia. Zapalić papierosa bowiem można przecież chwilę później, po osobistym odebraniu przesyłki. To zaś oznacza, iż ten osobisty odbiór tejże przesyłki to była część współdziałania oskarżonego W. z T. S. w ramach uzgodnionych ról, przy czym to wspólne działanie miało już miejsce jeszcze przed wysyłką przesyłki z terytorium K.. Zresztą, jak sam oskarżony S. przyznał, nie potrafił racjonalnie powiedzieć, dlaczego po tę paczkę wysłał oskarżonego W. (k. 694), co tylko potwierdza prawidłowość wyżej wymienionej oceny co do współsprawstwa w działaniu obu oskarżonych. Również nielogicznie brzmią zapewnienia oskarżonego S., że posługiwał się dwoma telefonami, gdyż jeden z nich przypisany był do paczki a drugi do kontaktu z kurierem. Oczywistym jest przecież, iż do tych celów wystarczający byłby jeden aparat telefoniczny. W tych zaś okolicznościach nie mogą przekonywać twierdzenia oskarżonego S. dotyczące zachowania bezpieczeństwa, którym chciał wytłumaczyć brak używania do kontaktów z firmą kurierską jednego telefonu (k. 694). Zresztą, jak wskazano wyżej, takie tłumaczenia są niewiarygodne, gdyż poprzez w/w ustalenia faktyczne zostało w niniejszej sprawie jednoznacznie wykazane, iż to każdy z oskarżonych posiadał po jednym z tych telefonów zarejestrowanych na fikcyjne postacie obcokrajowców i to zarejestrowanych jednego dnia, jeszcze przed dokonaniem wysyłki przesyłki z K.. Oskarżony S. przy tym nie potrafił wytłumaczyć, po co miałby mieć, jak deklarował, cały czas te telefony przy sobie (k. 694), skoro przecież, jak wykazano wyżej, między tymi telefonami nawiązywane były połączenia i to z różnych lokalizacji w mieście. Tym samym naiwnie brzmią jego zapewnienia, by tego dnia pomiędzy tymi numerami sam wykonywał połączenia, bo, cyt.: „ sprawdzałem numer, w razie czego jakby trzeba było podać przy odbiorze paczki” (k. 694). Wyżej wykazano, iż oba telefony logowały się w różnych częściach miasta w chwili, gdy następowało między nimi połączenie głosowe i to trwające nawet ponad 30 sekund. Nie jest więc możliwe a tym samym i wiarygodne to, że oskarżony S. posiadał te telefony cały czas przy sobie i że poprzez te połączenia chciał tylko sprawdzić numer telefonu, by go nie zapomnieć. Dodać przy tym należy w świetle prawidłowych ustaleń Sądu I instancji, poczynionych na podstawie danych dotyczących połączeń telefonicznych i miejsc logowania, iż połączenia te były inicjowane z obu numerów telefonów a więc nie tylko przez T. S., ale i przez D. W. (1), co ewidentnie przemawia za przyjęciem, iż obaj oskarżeni w tym dniu, tj. (...) r. byli zainteresowani odbiorem przedmiotowej paczki z marihuaną, która została wcześniej zamówiona na stronie internetowej w A. i która została nadana w K..

Natomiast Sąd I instancji dał wiarę zapewnieniom oskarżonego S., iż nie nabył tej marihuany w celach zarobkowych a więc, że nie miał zamiaru jej sprzedawać innym osobom, o czym zresztą świadczy wyeliminowanie z opisu czynu działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd odwoławczy natomiast tego ustalenia nie może kwestionować a to z powodu braku apelacji wniesionej na niekorzyść oskarżonego (art. 434 § 1 pkt 1 k.p.k.). Jednocześnie jednak Sąd I instancji wcale nie ustalił, jak to stara się widzieć apelujący obrońca obu oskarżonych, iż wszystka marihuana, jaka została zamówiona, miała być dla T. S. (k. 694), o czym jeszcze będzie niżej mowa przy ustosunkowywaniu się do zarzutów apelacyjnych dotyczących tej kwestii. Tym samym, mimo niekwestionowanych przez Sąd I instancji kwestii zdrowotnych i zażywania przez T. S. tzw. marihuany leczniczej, na którą były my wystawiane recepty, nie zasługują na wiarę twierdzenia oskarżonego S., by kupił taką ilość narkotyków „na lata” (k. 694v), którą to ocenę przywołuje Sąd I instancji.

Sąd Okręgowy, oceniając powyższe wyjaśnienia słusznie tylko częściowo dał im wiarę w zakresie zarzucanego oskarżonemu S. czynu. Dał im bowiem wiarę tylko w zakresie, w jakim korespondowały z w/w wiarygodnym materiałem dowodowym, zwłaszcza zeznaniami świadków P. P. (1) i Ł. K.. Trafnie natomiast odmówił im wiary z tej części, w której zaprzeczał, by oskarżony W. miał coś wspólnego z tym zamówieniem środków odurzających i w której twierdził o przypadkowej obecności D. W. (1) na miejscu odbioru przesyłki od kuriera (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 7). Sąd I instancji, oceniając krytycznie wyjaśnienia oskarżonego T. S. w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 13-15 zwrócił uwagę na wszystkie wskazane wyżej przez Sąd Apelacyjny aspekty, które nie pozwalały na uznanie ich we wskazanej wyżej części za wiarygodne a tym samym i na to, iż, wbrew depozycjom oskarżonego S., oskarżony D. W. (1) miał pojęcie co jest w tej paczce i że na miejscu jej odbioru nie znalazł się przypadkowo. Trafna jest również konstatacja Sądu I instancji, iż oskarżony S., zatrzymany na gorącym uczynku na miejscu zdarzenia (odbioru przesyłki) mógł już na etapie postępowania przygotowawczego wspomnieć o przypadkowym podwiezieniu go w to miejsce przez D. W. (1). Tym samym Sąd ten słusznie zapytuje, cyt.: „ dlaczego oskarżony nie złożył takich wyjaśnień już na etapie postępowania przygotowawczego, lecz dopiero w toku rozprawy przed sądem”, przekonywująco przy tym zauważając, iż, cyt.: „ w sytuacji, w której – jak twierdzi – doszło do niesłusznego zatrzymania jego przyjaciela, logicznym i naturalnym byłoby złożenie wyjaśnień w tym zakresie już na wczesnym etapie postępowania, a nie dopiero podczas rozprawy” (sekcja 2 formularza uzasadnienia na str. 15). Przy czym rację ma apelujący, iż sam fakt odmowy złożenia przez oskarżonego wyjaśnień jest jego procesowym elementem obrony. Jednak w toku całego postępowania to Sąd orzekający w sprawie ocenia przecież łącznie nie tylko treść składanych przez oskarżonego wyjaśnień, ale i obrany sposób obrony, co dopiero łącznie pozwala na ocenienie, także poprzez pryzmat pozostałych dowodów zebranych w sprawie, czy dane depozycje procesowe złożone przez takiego oskarżonego zasługują na wiarę czy też nie, mając na uwadze zasady wyrażone w art. 7 k.p.k. Tu zaś taka sytuacja ma miejsce. I nie chodzi tu o to, iż oskarżony w toku śledztwa miałby przyznać się do winy. Natomiast oskarżony wiedział przecież, iż został zatrzymany przez Policję w konkretnym miejscu a skoro wiedział, że zatrzymanie to ma związek z przywozem z K. narkotyków, zaś obecność w tym miejscu D. W. (1) była zupełnie przypadkowa i nie miał on żadnego związku z zamówieniem tej paczki, to właśnie już wczesne zwrócenie uwagi organów procesowych na tę przypadkowość bez wątpienia mogło doprowadzić, przynajmniej w rozumieniu oskarżonego, do zwolnienia z zatrzymania czy też później aresztu „niewinnego” wedle tych twierdzeń D. W. (1). Oskarżony S. zresztą taką sposobność na etapie postępowania przygotowawczego miał aż trzykrotnie, tj. w dniach (...) r. (k. 74-77), (...) r. (k. 113) i (...) r. (k. 359-360), zdając sobie przecież sprawę z tego, iż jego kolega czy nawet „przyjaciel”, przy uznaniu prawdziwości jego wyjasnień, przez ten czas w jego mniemaniu „siedzi” w areszcie śledczym „niewinnie”.

Skoro znów ocena wszystkich powyższych dowodów prowadzi do jednoznacznego uznania, iż oskarżony D. W. (1), przy ściągnięciu przesyłki z zawartością marihuany z K. do P. działał wspólnie i w porozumieniu z T. S. od samego początku, to jest od zarejestrowania obu numerów telefonów tego samego dnia w sposób fikcyjny na osoby trzecie a do tego na obcokrajowców a więc jeszcze przed (...) r., aż do dnia (...) r., kiedy osobiście odebrał przesyłkę, kwitując jej odbiór nie swoim nazwiskiem, ale nazwiskiem, które zostało podane jako odbiorca, to, jak już wspomniano, nie może budzić wątpliwości ustalenie Sądu Okręgowego, iż zarówno T. S., jak i D. W. (1), działając wspólnie i w porozumieniu dokonali przywozu z terytorium K. na terytorium P. (via N.) co najmniej 2982,218 gramów, po uprzednim zakupie tych środków w bliżej nieustalonym dniu przed (...) r. Tym samym nie można dać wiary wyjaśnieniom oskarżonego D. W. (1) , który początkowo na etapie śledztwa w ogóle nie przyznawał się do winy, odmawiając złożenia wyjaśnień (k. 64-66, 117, 346-347), zaś na rozprawie przyznając się w części do tego czynu, tj. samego odbioru tej paczki zaprzeczył pozostałym okolicznościom wynikającym ze stawianego mu zarzutu w akcie oskarżenia, w tym, by wiedział, co ta paczka zawiera (k. 693v). Nie brzmią więc przekonywująco zapewnienia oskarżonego, iż spotkanie ze S. było przypadkowe. Również nielogicznie brzmi chęć udania się z T. S. po odbiór paczki od kuriera, skoro przecież, co jest czymś normalnym, kurier takie paczki przywozi do domów odbiorców, a takim odbiorcą, wedle wyjaśnień oskarżonego W. miał być przecież T. S.. T. S. więc nie musiał wcale wychodzić z domu, by otrzymać paczkę adresowaną na siebie. Również naiwnie brzmią twierdzenia oskarżonego W., iż to T. S. zapytał go, czy odbierze paczkę, gdyż on sobie zapali papierosa. Na kuriozalność tej wypowiedzi i przyczyn poproszenia kolegi o odbiór paczki zwrócono już wyżej uwagę przy ocenie wyjaśnień T. S.. Poza tym, skoro ta paczka miała być dla S., to wyjątkowo razi nie tylko pokwitowanie odbioru tej paczki przez D. W. (1) nie swoim podpisem, ale dodatkowo również znajomość nazwiska osoby, widniejącej na przesyłce kurierskiej jako odbiorca. Nie brzmią przy tym wiarygodnie próby przekonania ze strony D. W. (1), iż w tym czasie, gdy poszedł po odbiór paczki, to T. S. został przy samochodzie i stał przy nim, paląc papierosa. Składający bowiem zeznania policjant Ł. K., który z ukrycia obserwował poczynania obu oskarżonych nie miał wątpliwości, iż w tym czasie, gdy D. W. (1) (kierujący A.) wysiadł z samochodu i udał się po paczkę, jak i gdy wrócił z tą paczką do samochodu, to pasażer samochodu (T. S.) siedział na fotelu pasażera (k. 695v) i zresztą w takiej też sytuacji został zatrzymany. Oczywiście, rację ma oskarżony W., iż w tym czasie, to jest w chwili zatrzymania nie miał żadnego telefonu przy sobie, gdyż takowe znajdowały się przecież w samochodzie, o czym już wyżej przy ocenie pozostałych dowodów była mowa. Wskazywane zaś tam okoliczności jasno pokazywały, iż w tym czasie użytkownikiem telefonu marki N. o numerze podanym do kontaktu ze strony firmy kurierskiej był właśnie D. W. (1). Skoro zaś oskarżony W., jak twierdzi, był niewinny, gdyż nie miał świadomości co znajdowało się w tej przesyłce kurierskiej, to wręcz razi jego bierność w złożeniu w tym zakresie wyjaśnień już tuż po zatrzymaniu, na etapie śledztwa, i to zarówno przed prokuratorem (k. 64-66, 346-347), jak i przed Sądem Rejonowym na posiedzeniu w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania (k. 117). Tym samym nieprzekonywująco brzmią zapewnienia oskarżonego, iż nie chciał o tym mówić w śledztwie, bo ma złe doświadczenia z prokuraturą, zapominając najwyraźniej, iż już wówczas miał też „doświadczenie” z Sądem Rejonowym. Godzenie się więc przez oskarżonego na „siedzenie” w areszcie śledczym za „niewinność” aż do rozpoczęcia sprawy przed Sądem meriti w świetle obranej przez oskarżonego linii obrony nie może po prostu przekonywać. W tym zakresie, mając na uwadze ocenę wiarygodności depozycji procesowych składanych przez oskarżonego, przy uwzględnieniu obranej przez oskarżonego postawy procesowej, Sąd odwoławczy odsyła do podawanych już wyżej okoliczności, przy ocenie wyjaśnień T. S..

W tożsamy sposób wyjaśnienia oskarżonego D. W. (1) ocenił Sąd I instancji. Z jednej bowiem strony dał im częściowo wiarę w zakresie, w jakim zgodne one były z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, zwłaszcza zeznaniami P. P. (1) i Ł. K., natomiast w pozostałej części wiary tej odmówił, gdyż wyjaśnienia te pozostawały w sprzeczności z omówionym również wyżej (w tożsamy sposób również przez Sąd Okręgowy) wiarygodnym materiałem dowodowym, co znalazło wyraz w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 7 i na str. 15-16, odwołując się w tym zakresie do okoliczności przywołanych przy ocenie wyjaśnień T. S..

II. Apelacja obrońcy oskarżonego D. W. (1).

Tym samym nie sposób uznać za zasadnych zarzutów podniesionych w apelacji obrońcy oskarżonego D. W. (1) w punkcie 1 a, b. Wyżej bowiem już wyraźnie wykazano słuszność rozumowania Sądu I instancji, iż zachowanie się oskarżonego D. W. (1) nie ograniczało się do roli pomocniczej w dniu (...) r. a więc, by sprowadzało się ono wyłącznie do pomocnictwa w rozumieniu art. 18 § 3 k.k. w odbiorze przesyłki w tym dniu od kuriera, która to przesyłka została przywieziona na obszar celny U. z K., ale oskarżony ten od samego początku, wraz z T. S. brał czynny udział w sprowadzeniu do P. z K. takich ilości środków odurzających w postaci marihuany. Nie jest przy tym istotne, który z oskarżonych zapłacił za te narkotyki 70.000 zł a więc, czy uczynił to T. S., którego na taką sumę zresztą nie było stać, czy też D. W. (1), czy też uczynili to łącznie. Istotne jest natomiast to, iż to oni razem „nabyli” te narkotyki, zaś przy przywozie tych narkotyków, tak jak i przy ich wewnątrzwspólnotowym nabyciu cel tego przywozu czy nabycia, o których mowa w art. 55 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (dalej u.p.n.) jest obojętny, na co zresztą słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, czego skarżący nie kwestionuje. Wynika to zarówno z treści w/w przepisu, jak i definicji tych pojęć zawartych w art. 4 pkt 21 (przywóz), pkt 33 (wewnątrzwspólnotowe nabycie) u.p.n. Natomiast sam cel osiągnięcia korzyści majątkowej jest okolicznością stanowiącą znamię kwalifikowane tego czynu jako zbrodni zagrożonej karą pozbawienia wolności od lat 3 do 20 (art. 55 ust. 3 u.p.n.). Notabene, Sąd I instancji, uciekając się do formy współsprawstwa trafnie w treści opisu czynu przypisanego oskarżonym wskazał, iż najpierw obaj dokonali zakupu (a więc nabycia) tych narkotyków, potem ich przywozu z K. do P. (a więc U.) i następnie odbioru paczki. Tym samym nie może dziwić ustalenie zawarte w treści formularza uzasadnienia na str. 1, iż obaj oskarżeni dokonali zakupu marihuany od n/n osoby na terytorium K.. Nieistotne jest przy tym, kto z nich fizycznie wyłożył te pieniądze na zakup marihuany. Istotne jest bowiem to, iż za te pieniądze to oni obaj, nie tylko T. S., nabyli te narkotyki w celach praktycznie tylko im znanych, również częściowo na użytek własny T. S.. Rację ma skarżący obrońca na str. 6 apelacji dotyczącej D. W. (1), iż materiał dowodowy był dość ubogi w tej sprawie. Nie oznacza to jednak, iż ten materiał dowodowy nie wystarczał na odtworzenie prawidłowo, zgodnie z zasadami art. 7 k.p.k., zgodnie z zasadą prawdy materialnej, prawidłowego stanu faktycznego, pozwalającego na przypisanie obu oskarżonym sprawstwa i winy w popełnieniu przypisanego im, a więc i D. W. (1) przestępstwa. Skarżący na stronach 6-9 tej apelacji jedynie przedstawił własną ocenę w/w dowodów, wdając się tym samym w polemikę z prawidłowymi ocenami i ustaleniami dokonanymi przez Sąd I instancji. Nie ma tutaj mowy o domniemywaniu przez Sąd I instancji poszczególnych okoliczności faktycznych dotyczących samego oskarżonego W., zwłaszcza jego świadomości co do zawartości przesyłki, jak i jego udziału w jej zamówieniu jeszcze przed (...) r. Sąd I instancji a za nim Sąd Apelacyjny wykazały jednoznacznie, bez uciekania się do takich domniemań, iż obaj oskarżeni, przy popełnieniu tego przestępstwa z art. 55 ust. 3 u.p.n. działali wspólnie i w porozumieniu. To oni obaj chcieli dokonać przywozu marihuany w ilości prawie 3 kg z K. do P. (a więc na terytorium U.) i to oni chcieli objąć te narkotyki w swoje posiadanie, o czym już świadczyły podejmowane przez nich działania w dniu (...) r. Nie ma przy tym dla odpowiedzialności oskarżonego D. W. (1) znaczenia okoliczność podnoszona przez skarżącego, choć niekoniecznie prawdziwa, iż ta marihuana miała być tylko dla oskarżonego T. S. (str. 7 apelacji). Jak już wspomniano wyżej, nie ma znaczenia dla interpretacji znamienia przywozu narkotyków w rozumieniu art. 55 u.p.n. cel dokonania takiego przywozu. Przywóz bowiem to każde wprowadzenie na obszar celny U. środków odurzających, substancji psychotropowych, środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych (art. 4 pkt 21 u.p.n.). To samo zresztą dotyczy wewnątrzwspólnotowego nabycia, którym jest „tylko” przemieszczenie środków odurzających, substancji psychotropowych lub nowych substancji psychoaktywnych z terytorium państwa członkowskiego U. na terytorium R. (art. 4 pkt 33 u.p.n.). Inaczej więc mówiąc, w zależności od kraju pochodzenia i kraju docelowego, przywóz czy wewnątrzwspólnotowa dostawa to po prostu przemyt w/w środków odurzających lub substancji przez granice różnych państw. Tym samym próba ekskulpowania oskarżonego D. W. (1) od tego czynu nie może przynieść tej apelacji szans powodzenia.

Trzeba w tym miejscu wyraźnie nadmienić, iż Sąd I instancji wcale nie ustalił, iż te środki odurzające miały być przeznaczone w całości na wieloletni użytek T. S.. Trudno bowiem takiego ustalenia doszukiwać się w treści przypisanego oskarżonym czynu czy też w treści ustaleń faktycznych przytoczonych w formularzu uzasadnienia na str. 1-5. To, że Sąd I instancji ustalił, iż T. S. jest osobą uzależnioną i w latach (...) uczestniczył w związku z tym uzależnieniem w różnych terapiach czy przebywał na leczeniu szpitalnym, jak i w latach 2022-2023 była mu przepisywana przez lekarzy medyczna marihuana (sekcja 1 formularza uzasadnienia na str. 6), co także wynika z przedłożonych na rozprawie przez obrońcę oskarżonego S. dokumentów na k. 639-672, jak i też tak twierdził oskarżony T. S. w swoich wyjaśnieniach na rozprawie, nie oznacza wcale, by te środki odurzające w całości miały być przeznaczone na użytek własny (leczniczy) T. S.. Sąd I instancji, dając częściowo wiarę oskarżonemu T. S. nie wskazuje przecież, że również dał im wiarę we wspomnianym wyżej zakresie, co przecież wynika z analizy oceny tych wyjaśnień przedstawionej w sekcji 2 formularza uzasadnienia na str. 7. Szczególny natomiast temu wyraz Sąd I instancji dał tym twierdzeniom oskarżonego, ale w części dotyczącej już orzekania o karze (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 22). Trafnie bowiem Sąd ten podniósł, iż, cyt.: „ wbrew temu, co wskazywała obrona, nie sposób przyjąć, że taka ilość środków odurzających została zakupiona wyłącznie przez oskarżonego na własny użytek”. Trzeba raz jeszcze przypomnieć, iż tej marihuany było w zaokrągleniu 3 kg, co stanowiło równowartość aż ponad grubo 44 tysięcy działek „normalnych”. Mając na uwadze te ilości, nawet przy przyjęciu zwiększonej wagi działki zażywanej przez oskarżonego S., ilość ta praktycznie nie byłaby przez niego przez wiele lat zużyta. Zresztą zasady doświadczenia życiowego jasno wskazują, iż nikt nie „topi” własnych pieniędzy, których zresztą nie posiada, co przecież miało miejsce w przypadku oskarżonego, w towar, który praktycznie przez lata nie mógłby zostać przez jedną osobę zużyty. Dodatkowo należy zauważyć, iż oskarżonemu była przepisywana przez lekarzy marihuana lecznicza w ilościach niewielkich, jednorazowo po 10 gramów, przy dawkowaniu 2 razy dziennie po 0,1 gram i to w razie wystąpienia bólu, co starczało aż na 50 dni (k. 665-669, 670-672). Rację ma więc Sąd Okręgowy, kwestionując, by aż 3 kg marihuany i to za kwotę 70.000 zł miało być przeznaczone na własny użytek oskarżonego S.. Tym samym za dowolne uznać należy supozycje skarżącego zawarte na str. 7 apelacji dotyczącej oskarżonego W.. Ta dowolność także pojawia się w próbie przekonania przez skarżącego na str. 8 apelacji, by wyeliminowanie przez Sąd I instancji działania „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej” miało świadczyć o konieczności uznania za wiarygodne, cyt.: „tez wygłoszonych w wyjaśnieniach T. S. o nabyciu tychże narkotyków dla siebie albo co najmniej na przyjęciu w tym względzie konstrukcji z art. 5 § 2 k.p.k.”. Należy tylko dodać, iż Sąd Okręgowy nie dysponował żadnym dowodem, z którego miałoby wynikać, iż ta marihuana zostanie przeznaczona przez obu oskarżonych na sprzedaż a tym samym z tego powodu nie przyjął, by oskarżeni, przywożąc do P. te narkotyki kierowali się celem osiągnięcia korzyści majątkowej.

Powyższe zaś przekonuje o niezasadności zarzutów tej apelacji postawionych w pkt 1 b. Skoro zaś zebrany materiał dowodowy jednoznacznie przekonuje, iż D. W. (1) brał świadomy udział w tym przywozie narkotyków do P., działając przy tym wspólnie i w porozumieniu z T. S. i wiedział doskonale, co było zawartością tej paczki, to również za niezasadne, bo polemiczne z tymi prawidłowymi ustaleniami uznać należy zarzuty z pkt 1 c, d tej apelacji. Trzeba przy tym dodać, iż ta świadomość oskarżonego W. co do przedmiotu zawartości paczki przesłanej z K. nie musi wynikać z dowodowych źródeł osobowych, jak to stara się przekonać skarżący. To bowiem całokształt okoliczności, wynikających z tych dowodów, do których odwołał się Sąd I instancji i które wyżej przytoczył Sąd Apelacyjny wskazuje jasno i jednoznacznie, mając na uwadze zasady określone w art. 7 k.p.k., iż oskarżony nie tylko działał w tej sprawie jako współsprawca, ale i doskonale wiedział, co było zawartością paczki przesłanej z K.. Wystarczy przy tym nadmienić, iż skoro zawartość paczki miałaby być w pełni legalna, to po co oskarżony W. stosowałby „kamuflaż”, podpisując odbiór paczki nie swoim nazwiskiem i to praktycznie na ulicy a nie w miejscu pobytu adresata. Oskarżony ten, podpisując się w ten sposób, doskonale wiedział, że paczka ta nie była zaadresowana na jego kolegę T. S., jak i doskonale wiedział, jakie były dane tego adresata. Te okoliczności w powiązaniu z pozostałymi, także dotyczącymi użytkowania telefonów przez obu oskarżonych, o czym już wyżej szeroko była mowa, prowadzą więc do oczywistych wniosków co do sprawstwa i winy oskarżonego W. w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa. Również więc zarzut podniesiony w pkt 1 e, a dotyczący ustaleń w zakresie posiadania tych telefonów, uznany został za chybiony. Należy przy tym zauważyć, iż telefon o numerze (...) nie był przeznaczony do prowadzenia normalnych rozmów z różnymi użytkownikami. Był on intensywnie użytkowany w dniu (...) r., o czym już wyżej była mowa i podczas tego użytkowania telefon ten zmieniał swoją lokalizację, znajdując się przy tym w samochodzie D. W. (1). Powyższe zaś jest już wystarczające do wykazania, iż w tym czasie, to jest od (...) r., to oskarżony W. był rzeczywistym użytkownikiem tego telefonu, tym bardziej, że również przed (...) r. między tym telefonem a telefonem o nr (...) następowały połączenia z różnych lokalizacji (k. 166v-167, 243). Należy przy tym dodać, iż D. W. (1) zamieszkuje w Ż. przy ul. (...). Natomiast blisko tej lokalizacji miały miejsce połączenia z tego numeru telefonu choćby w dniach (...) (tu: (...) ul. (...)), godz. (...) (tu: (...) ul. (...)), (...) (tu: (...) ul. (...)), co wynika z zestawienia połączeń i danych (...) (k. 52, 49).

Należy zwrócić uwagę, że jeszcze w dniu (...) r. ten nr telefonu logował się do stacji (...) przy ul. (...), a więc w pobliżu zamieszkania rodziców T. S. a tym samym i jego samego w Ż. przy ul. (...). Po tej dacie zaś tenże nr telefonu łączył się już do innych stacji (...), znajdujących się blisko miejsca zamieszkania D. W. (1) (k. 52, 49). Inaczej zaś jest w przypadku nr tel. (...). Nie dość bowiem, iż ten telefon w sposób ewidentny był użytkowany przez T. S., co wynika choćby z ujawnienia go przy tym oskarżonym, to nadto od dnia (...) r. do (...) r. telefon ten logował się w zdecydowanej bliskości miejsca pobytu T. S. w domu jego rodziców przy ul. (...) (tu: logował się do (...) ul. (...) - k. 165-167). Powyższe również tylko dodatkowo przekonuje do prawidłowości w/w ustaleń faktycznych odnośnie użytkowników obu w/w numerów telefonicznych w omawianym tu okresie czasu. Prawdą jest, iż z urządzeniem o nr (...): (...) działały oba numery telefonów, to jest zarówno nr (...), jak i nr (...) (k. 51, 165), zaś mając na uwadze adresy logowań tego urządzenia z obu tych numerów, to jest do (...) przy ul. (...), to należy sądzić, iż tymi numerami a więc i tym urządzeniem posługiwał się T. S. (k. 163, 166-167).

Należy zauważyć przy tym, iż wprawdzie analiza obu w/w bilingów (z k. 52 i k. 166-167) prowadzi do wniosku, iż początkowo urządzenie o w/w nr (...) współgrało z obydwoma w/w numerami telefonów i logowało się w pobliżu miejsca zamieszkania rodziców oskarżonego S., ale ta okoliczność miała miejsce do dnia (...) r., gdyż po tej dacie te oba numery telefonów działały już z innymi urządzeniami o numerach (...), a dokładniej mówiąc nr (...) działał z telefonem marki M. a nr (...) działał z telefonem marki N.. Mimo więc tego, iż Sąd I instancji nie zwrócił uwagi na powyższe okoliczności, to nie mogło mieć to żadnego znaczenia dla prawidłowości dokonanych przez ten Sąd ustaleń faktycznych. Tym samym zarzut z pkt 1e tiret trzecie nie mógł zostać uznany za uzasadniony. Natomiast w przypadku okoliczności kryjących się pod zarzutem 1e tiret pierwsze i drugie już wyżej wykazano prawidłowość ustaleń w zakresie przynależności telefonu marki N. do D. W. (1) i telefonu marki M. do T. S.. Tym samym zarzuty te uznać należy za polemikę z tymi prawidłowymi ustaleniami. Należy tylko dodać, iż w sprawie tej nie chodzi o „własność” telefonu, ale o fakt użytkowania konkretnych telefonów przez wskazanych wyżej oskarżonych.

Skoro zaś powyższe zarzuty okazały się chybione i uznano, że ustalenia faktyczne dotyczące zdarzeń i udziału w nich w ramach współsprawstwa obu oskarżonych są prawidłowe, to również za nieuzasadnione, bo dowolne, oparte na własnej ocenie materiału dowodowego, uznać należy stawiane przez obrońcę oskarżonego W. zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych w pkt 2 a, b oraz c. Nie ma przy tym znaczenia próba dociekania na podstawie dowodów, skoro takich nie ma, kto przed (...) r. podejmował jakiekolwiek działania polegające na wyszukaniu dostawcy i złożeniu zamówienia jakichkolwiek narkotyków na terytorium K. i kto i w jaki sposób przekazał pieniądze na zakup 3 kg marihuany. Istotne jest bowiem to, iż obaj oskarżeni współuczestniczyli, jako współsprawcy w przywozie tych narkotyków z K. do P., o czym już szeroko mówiono, co jest wystarczające do przypisania im czynu z art. 55 ust. 1 i 3 u.p.n.

I. Apelacja obrońcy oskarżonego T. S..

Tak jak zarzuty podniesione w apelacji dotyczącej oskarżonego W. nie zasługują na uwzględnienie, tak i zarzuty podniesione w tej apelacji także na taki przymiot nie zasługują.

Wyżej, przy omówieniu poprzedniej apelacji, wykazano niezasadność zarzutów odnoszących się do oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym wyjaśnień obu oskarżonych. Nie sposób się więc w tej ocenie dokonanej przez Sąd I instancji doszukiwać wewnętrznej sprzeczności wyroku i to jeszcze „rażącej”. Rację ma bowiem Sąd I instancji, nie dając wiary tym depozycjom procesowym oskarżonego S., z których miało wynikać, iż całość tej marihuany miała być przeznaczona dla niego oraz że D. W. (1) nie miał z tym zamówieniem niczego wspólnego. Jak też wykazano przy ustosunkowaniu się do poprzedniej apelacji, wyeliminowanie znamienia działania w „celu osiągnięcia korzyści majątkowej” w żaden sposób nie oznacza, iż te narkotyki były przeznaczone wyłącznie dla T. S.. Tym samym zarzut z pkt 1a tej apelacji uznać należy za bezzasadny.

Tak samo należy potraktować zarzut z pkt 1 b. Oczywistym jest, iż skoro marihuana, jaka była wysłana z K., miała być w Polsce odebrana przez obu oskarżonych, co zresztą obszernie powyżej wykazano, to oczywistym jest, iż oskarżeni ci, według podziału ról, zamówili ją na jednej z amerykańskich stron internetowych, do której zresztą w swoich wyjaśnieniach odwołał się oskarżony S.. Ich zachowanie, mające na celu następnie odebranie paczki z narkotykami, przy posiadanej wiedzy, iż narkotyki te lecą przesyłką kurierską z K. na obszar celny U., jak i całokształt przytaczanych już wyżej okoliczności faktycznych, wskazujących jednoznacznie na sprawstwo każdego z tych oskarżonych prowadzi jednoznacznie do wniosku, iż obaj oskarżeni, w tym T. S., który akurat do tego czynu się przyznał, działali, mając na celu przywóz tych narkotyków w rozumieniu art. 55 u.p.n. To więc, iż nie byli oni w posiadaniu paczki z narkotykami nie oznacza, iż swoim zachowaniem nie wyczerpali przypisanego im przestępstwa. Sam bowiem fakt, iż oczekiwali na jej przylot do P., uzyskując na użytkowane przez siebie telefony informacje na temat losów tej przesyłki od firmy kurierskiej, jak i kontaktując się z kurierem w sprawie odbioru tej paczki oznacza, iż oskarżeni współdziałali z innymi osobami w tym całym przedsięwzięciu, to jest co najmniej osobami, które tę przesyłkę wysłały z K. pod wskazany na niej adres w Ż.. Przy czym w rzeczywistości nie jest istotnym, kto zamówił tę paczkę w K.. Istotne jest natomiast to, iż oskarżeni o tym zamówieniu posiadali wiedzę i wiedzieli, że paczka z marihuaną została wysłana na adres w ich miejscu zamieszkania, to jest w Ż., gdzie przy wykorzystywaniu nieprawdziwych danych mieli po prostu tę paczkę przejąć. Oskarżeni więc brali udział w przywozie tych narkotyków na zasadzie współsprawstwa, czym, jak wspomniano, wyczerpali znamiona tego przestępstwa. By brać udział w tym czynie nie musieli więc osobiście lecieć do K. i podróżować z K. do P. z tą przesyłką zawierającą środki odurzające. Na ten temat co do przyjęcia współsprawstwa a nie pomocnictwa ze strony D. W. (1) Sąd Apelacyjny również szeroko wypowiedział się przy ustosunkowaniu się do zarzutów apelacji obrońcy oskarżonego W., więc nie zachodzi tu potrzeba, by powtarzać tę argumentację. Natomiast ta argumentacja dowodzi, iż niezasadny jest zarzut błędu w ustaleniach faktycznych podniesiony w omawianej tu apelacji w pkt 2a.

Nie ma też przy ocenie tego czynu znaczenia fakt składowania tej paczki na terenie N. w K. przez prawie 12 h. Wiadomym bowiem jest, iż paczka od samego początku zawierała marihuanę, bowiem akurat ta okoliczność została przyznana przez oskarżonego S.. Apelujący przy tym polemizuje, starając się wykazać, iż paczka ta mogła, wylatując z K. posiadać inną zawartość, choćby legalną, zaś ta zawartość mogła być podmieniona na innych lotniskach, jak choćby w U. czy N.. Jednak należy wspomnieć, iż od samego początku paczka ta została nadana pod niewłaściwy adres i zostały na tej przesyłce podane nieprawdziwe dane adresata. Poza tym obaj oskarżeni posługiwali się telefonami do kontaktu z firmą kurierską, jak i między sobą, ale zarejestrowanymi na fikcyjne osoby i to jeszcze mające być cudzoziemcami. Poza tym oskarżeni chcieli przejąć tę paczkę nie pod wskazanym na niej adresem, ale w miejscu, w którym umówili się z kurierem, zaś oskarżony W. odbierając tę przesyłkę podpisał się cudzym nazwiskiem. Przy zachowywaniu przez oskarżonych takich środków ostrożności i kamuflażu oczywistym jest, iż tą przesyłką nie leciało deklarowane urządzenie będące odtwarzaczem DVD. Gdyby bowiem miało to być legalne urządzenie, to taki kamuflaż, środki ostrożności podejmowane przez oskarżonych byłyby po prostu zbędne. W tych zaś okolicznościach nie może być mowy o jakiejkolwiek podmianie zawartości przesyłki z legalnej na nielegalną w postaci marihuany. Zresztą, jak wspomniano wyżej, oskarżony S. przyznał, co zostało zamówione w K. i co się spodziewał otrzymać, kontaktując się z kurierem. To zaś oznacza, iż powyższe zarzuty z pkt 1 b tiret pierwsze i drugie nie mogą znaleźć żadnego uzasadnienia.

Natomiast powyżej już jasno, i to w oparciu o konkretny materiał dowodowy, wykazano, iż oskarżony W. był użytkownikiem telefonu marki N. z numerem (...), także odwołując się do logowań tego numeru telefonu. Tym samym również zarzut z pkt 1b tiret trzecie tej apelacji nie zasługuje na uwzględnienie,

Przy omówieniu poprzedniej apelacji wprost wykazano niezasadność zarzutów apelacyjnych, kwestionujących sprawstwo także D. W. (1), w tym co do nabycia (zakupienia) przez niego przed (...) r. 2982,218 gramów marihuany. Sąd Apelacyjny, by się nie powtarzać, odwołuje się do powyższych wywodów, które przekonują o niezasadności zarzutu z pkt 1c apelacji obrońcy oskarżonego S..

Również przy ustosunkowaniu się do poprzedniej apelacji, Sąd Apelacyjny szeroko omówił fakty dotyczące uzależnienia oskarżonego S., związanego z tym jego leczenia i zażywania przepisywanej przez lekarzy leczniczej marihuany i z tych dowodów wyciągnął wnioski, prowadzące do jednoznacznego uznania, iż okoliczności te nie mogą prowadzić do ustalenia, iż te 3 kg marihuany miało przynależeć po przywozie wyłącznie oskarżonemu T. S..

Powyżej, zwracając uwagę na ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego wykazano jednoznacznie, iż rację ma Sąd I instancji, podnosząc, iż brak jest podstaw do uznania w całości za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego T. S.. Rację ma więc z tego powodu Sąd I instancji, podnosząc, iż oskarżony ten, mimo przyznawania się do winy, nie zasługuje na dobrodziejstwo nadzwyczajnego złagodzenia kary. Przepis art. 60 § 2 k.k., gdyż tylko taki wchodzi w grę w niniejszym postępowaniu, ma charakter uznaniowy i wskazuje on na możliwość zastosowania tej instytucji w sytuacji, gdyby nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo była niewspółmiernie surowa, a taka sytuacja występowałaby w szczególności, gdyby pokrzywdzony pojednał się ze sprawcą, szkoda została naprawiona albo pokrzywdzony i sprawca uzgodnili sposób naprawienia szkody, albo gdyby wskazywała na to postawa sprawcy, zwłaszcza gdy czynił starania o naprawienie szkody lub o jej zapobieżenie bądź gdyby sprawca przestępstwa nieumyślnego lub jego najbliższy poniósł poważny uszczerbek w związku z popełnionym przestępstwem.

Należy wyraźnie podnieść, iż żadna z tych wymienionych sytuacji nie występuje.

Sąd I instancji, wymierzając temu oskarżonemu karę, wskazał na występujące w tej sprawie w sposób prawidłowy okoliczności łagodzące, jak przyznanie się do winy i wyrażoną skruchę i żal z popełnionego przestępstwa a także uprzednią niekaralność. Jednak Sąd słusznie zauważył, iż tej postawy procesowej oskarżonego nie można przeceniać, skoro jednocześnie swoimi wyjaśnieniami starał się pomóc D. W. (1) w uniknięciu odpowiedzialności karnej. Z drugiej strony, na niekorzyść oskarżonego Sąd Okręgowy zasadnie przyjmuje bardzo wysoki stopień winy i społecznej szkodliwości, które wiążą się z przywozem do P. z K. bardzo dużej ilości środków odurzających w postaci aż 3 kg marihuany, które to środki stanowią substancje szkodliwe dla zdrowia człowieka a przy tym, jak trafnie to przyjął Sąd I instancji, co również wyżej wykazano, ta ilość wskazywała, iż środki te nie były przeznaczone do wyłącznego użytku oskarżonego S.. Zasadnie nadto Sąd I instancji na niekorzyść oskarżonego przyjął sam sposób jego działania, które było przemyślane i zaplanowane (sekcja 4 formularza uzasadnienia na str. 19-22). Sąd I instancji, mimo jakże ważkich okoliczności obciążających wymierzył oskarżonemu bardzo łagodną karę pozbawienia wolności, gdyż stanowi ona dolny wymiar ustawowego zagrożenia przewidzianego w art. 55 ust. 3 u.p.n., pamiętając przy tym, iż górny wymiar zagrożenia karą pozbawienia wolności wynosi aż 20 lat. W tych zaś okolicznościach nie może być mowy o dalszym łagodzeniu tej kary poprzez nadzwyczajne jej złagodzenie, bowiem, jak wspomniano wyżej, nie zachodzą podstawy do zastosowania art. 60 § 2 k.k. Nie można bowiem tej jakże łagodnej kary pozbawienia wolności uznać za karę rażąco niewspółmierną w świetle wskazywanych przez Sąd Okręgowy okoliczności, jakie należy brać pod uwagę przy ukształtowaniu wymiaru kary. Również zastrzeżeń nie budzi orzeczona na podstawie art. 55 ust. 3 u.p.n. kara grzywny, która także co do liczby stawek uwzględnia w/w okoliczności. Tym samym nie można zgodzić się zarówno z zarzutem postawionym w pkt 2b tej apelacji, jak i z zarzutem z pkt 3 apelacji. Nie jest przy tym zasługą oskarżonego, iż sprowadzona do P. z K. marihuana została przechwycona w wyniku kontroli przez polskie służby na L. C. w W.. Natomiast wymienione przez skarżącego na str. 8 takie okoliczności, jak przyznanie się oskarżonego do winy, wyrażenie skruchy i dotychczasowa niekaralność oskarżonego spowodowały, iż oskarżony ten został potraktowany wyjątkowo łagodnie, mimo wskazywanych już wyżej ważkich okoliczności działających na jego niekorzyść.

Wniosek

I. APELACJA OBROŃCY OSKARŻONEGO T. S.

1. Zmiana zaskarżonego wyroku w pkt 1 w ten sposób, że „uznaje oskarżonego T. S. za winnego tego, że w okresie od (...) r. w Ż. i W., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi nieustalonymi osobami a nadto przy pomocy D. W. (1), który w dniu (...) r. miał odebrać paczkę od kuriera z firmy (...), wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, dokonał przywozu na terytorium R. z terytorium K. znacznej ilości środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej masie netto co najmniej 2982,218 gramów, umieszczonych w lotniczej przesyłce kurierskiej (...) nr (...) dostarczonej na L. C. w W. i odebranej następnie w dniu (...) r. w miejscowości Ż., po uprzednim zakupie tych środków w bliżej nieustalonym dniu przed (...) r. od bliżej nieustalonej osoby lub osób, to jest popełnienia zbrodni z art. 55 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 60 § 2 pkt 2 k.k. w zw. z art. 66 § 6 pkt 2 k.k. wymierza oskarżonemu T. S. karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 250 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 20 zł każda”.

II. APELACJA OBROŃCY OSKARŻONEGO D. W. (2)

1. zmiana zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego D. W. (1) od przypisanego mu czynu;

2. „ewentualnie” zmiana zaskarżonego wyroku w pkt 1 w ten sposób, że „uznaje oskarżonego D. W. (1) za winnego tego, że w dniu (...) r. w miejscowości Ż., województwo (...) udzielił pomocy oskarżonemu T. S., który wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, dokonał przywozu na terytorium R. z terytorium K. znacznej ilości środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej masie netto co najmniej 2982,218 gramów, umieszczonych w lotniczej przesyłce kurierskiej (...) nr (...) dostarczonej na L. C. w W., polegające na odebraniu w/w przesyłki, to jest popełnienia zbrodni z art. 55 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 18 § 3 k.k. i za to na podstawie art. 19 k.k. w zw. z art. 18 § 3 k.k. i art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii wymierza oskarżonemu D. W. (1) karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 20 zł każda”.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Ad. I

Niezasadność tego wniosku jest wynikiem nieuwzględnienia zarzutów, negujących ustalenia Sądu Okręgowego co do działania obu oskarżonych jako współsprawców w rozumieniu art. 18 § 1 k.k. a także negujących orzeczone wobec oskarżonego kary bez zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary określonego w art. 60 § 2 k.k.

Ad. II

1. niezasadność tego wniosku jest wynikiem uznania przez Sąd Apelacyjny poprawności dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych co do sprawstwa i winy oskarżonego D. W. (1) w popełnieniu przypisanego mu przestępstwa.

2. niezasadność tego wniosku zaś jest wynikiem nieuwzględnienia zarzutów, negujących ustalenia Sądu Okręgowego co do działania obu oskarżonych jako współsprawców w rozumieniu art. 18 § 1 k.k.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Nie dotyczy

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

0.11.

Przedmiot utrzymania w mocy

0.1Utrzymanie w mocy dotyczy całości zaskarżonego wyroku a więc tych wszystkich orzeczeń zawartych w punktach od 1 do 7, na które wskazano wyżej w sekcji 3.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Co do prawidłowości ustaleń Sądu I instancji co do winy obu oskarżonych w popełnieniu przypisanego im w pkt 1 przestępstwa z art. 55 ust. 1 i 3 u.p.n. wypowiedziano się szeroko wyżej w sekcji 3 przy ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych. Zastrzeżeń również nie budzi przyjęta kwalifikacja prawna tego czynu z art. 55 ust. 1 i 3 u.p.n. a także zastrzeżeń nie budzi przyjęta do działania oskarżonego W. kwalifikacja z art. 64 § 1 k.k. Sąd I instancji w tym przedmiocie szeroko odniósł się w sekcji 3 formularza uzasadnienia na str. 16-18 i nie ma podstaw, by te wywody kwestionować. Wprawdzie narkotyki „przyleciały” z Ameryki Północnej bezpośrednio najpierw do N. a następnie do P., jednak nie ulega przecież wątpliwości, iż taki przywóz środków odurzających z K. do U. wyczerpuje znamiona omawianego tu przestępstwa. Znaczna ilość tego środka odurzającego, tj. prawie 3 kg marihuany pozostaje poza dyskusją i to ona przesądza o przyjętej kwalifikacji z art. 55 ust. 3 u.p.n.

Również zastrzeżeń nie budzą orzeczone kary wobec obu oskarżonych. W przypadku oskarżonego T. S. w tym przedmiocie wypowiedziano się wystarczająco w sekcji 3 przy ustosunkowaniu się do zarzutów apelacji obrońcy tego oskarżonego.

W przypadku oskarżonego D. W. (1) kara ta winna być surowsza, co wynika nie tylko z uwzględnienia na niekorzyść oskarżonego tych samych okoliczności, jak w przypadku oskarżonego S., ale nadto na niekorzyść należało uwzględnić uprzednią wielokrotną karalność oskarżonego oraz popełnienie czynu w warunkach recydywy z art. 64 § 1 k.k., który to przepis obliguje do orzeczenia kary w wysokości powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Ten oblig obostrzenia kary uniemożliwiał zaś w myśl art. 57 § 3 k.k. fakultatywne nadzwyczajne złagodzenie kary, jak tego we wniosku alternatywnym domagał się skarżący obrońca oskarżonego W..

Żadnych zastrzeżeń nie budzą orzeczenia z punktów 2, 3, 4, 5 i 6 zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji bowiem odniósł się do każdego z tych orzeczeń w treści uzasadnienia formularzowego w sekcji 4 na stronach 25-27, którą to argumentację Sąd Apelacyjny traktuje jak własną, tym bardziej, iż okoliczności, jakie legły u podstaw tych rozstrzygnięć nie są w swej istocie kwestionowane przez strony.

To samo dotyczy rozstrzygnięcia z pkt 7 w przedmiocie kosztów procesu, tym bardziej, iż Sąd I instancji i w tym zakresie przytoczył przekonywującą argumentację w sekcji 7 formularza uzasadnienia na str. 27.

0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.0.11.

Przedmiot i zakres zmiany

0.0.1Nie dotyczy

Zwięźle o powodach zmiany

0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

Nie dotyczy

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

Nie dotyczy

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

Nie dotyczy

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

Nie dotyczy

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

Nie dotyczy

0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

Nie dotyczy

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

II.

Mając na uwadze niezasadność wniesionych apelacji na korzyść obu oskarżonych, na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. należało w tej sprawie obciążyć kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze obu tych oskarżonych, przy czym, skoro było łącznie właśnie dwóch oskarżonych, to ogólną sumę kosztów należało podzielić przez dwa (art. 636 § 2 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k.). Tym samym zasądzono od każdego z tych oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie odwoławcze w postaci wydatków określonych w art. 618 § 1 pkt 1 k.p.k., tj. w wysokości 20 zł (podzielonych przez dwa), stanowiący ryczałt za doręczenie pism – tu: zawiadomień o terminie rozprawy apelacyjnej, niezależnie od liczby doręczonych pism (§1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym - Dz.U.2013.663 j.t.).

Nadto wymierzono obu oskarżonym opłaty za postępowanie odwoławcze z powodu nieuwzględnienia apelacji wniesionych na ich korzyść przeciwko rozstrzygnięciu o winie. To zaś oznacza, iż zgodnie z poniższymi przepisami ustawy z dnia 23.06.1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 123) należy wymierzyć na podstawie art. 8 w zw. z art. 2 pkt 5 wobec każdego z oskarżonych opłaty w wysokości 400 zł i na podstawie art. 3 ust. 1 (tu: opłata w wysokości 20% od kwoty wymierzonej grzywny) – osk. W. opłatę w wysokości 1400 zł; osk. S. opłatę w wysokości 1000 zł, co łącznie w przypadku osk. W. daje kwotę 1800 zł a w przypadku osk. S. daje kwotę 1400 zł.

7.  PODPIS

P. G. H. K. M. K.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Milenia Brdęk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Data wytworzenia informacji: