Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III AUa 162/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2021-10-20

Sygn. akt III AUa 162/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 października 2021 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 20 października 2021 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy J. D.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.

o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy

na skutek apelacji J. D.

od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze

z dnia 21 grudnia 2020 r. sygn. akt IV U 1174/20

1.  oddala apelację,

2.  przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Zielonej Górze na rzecz adwokata

P. W. kwotę 120 zł powiększoną o stawkę podatku VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ubezpieczonemu w instancji odwoławczej.

Marta Sawińska

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 31.03.2020 r. znak: (...) pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. odmówił wnioskodawcy J. D. prawa do renty tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu podał, że ustalona przez komisję lekarską ZUS orzeczeniem z dnia 20.03.2020 r. częściowa niezdolność do pracy nie powstała w trakcie ubezpieczenia oraz nie powstała w trakcie 18 miesięcy od ustania ostatniego ubezpieczenia. Niezdolność do pracy ustalono na 31.01.2020 r., zaś jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy i indywidualnego konta ubezpieczeniowego, ostatnie ubezpieczenie ustało w dniu 02.07.2015 r.

Wnioskodawca J. D. wniósł odwołanie od w/w decyzji do Sądu okręgowego w Zielonej Górze, domagając się jej zmiany poprzez przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Wskazał na orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z dnia 04.03.2020 r., który ustalił trwałą częściową niezdolność do pracy. Odwołujący podniósł, że lekarz nie ustalił wówczas daty powstania jego choroby podstawowej oraz chorób współistniejących. Wnioskodawca zarzucił, że w wyniku zgłoszonego zarzutu wadliwości powyższego orzeczenia, komisja lekarska ZUS w dniu 20.03.2020 r., bez udziału wnioskodawcy, zmieniła datę niezdolności do pracy na okres jednego roku, a początkowy okres niezdolności ustalono na 31.01.2020 r. Z orzeczeniem tym nie zgadza się odwołujący, wskazując, że choroby na które cierpi powstały wiele lat temu, a obecnie postępują w znacznym stopniu. Podał, że jego niepełnosprawność powstała w 1995 r. i wynika z choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa oraz chorób współistniejących. Odwołujący zarzucił przy tym, że decyzja ZUS jest niezgodna z materiałem dowodowym, znajdującym się z aktach sprawy, m.in. w postaci zaświadczenia o stanie zdrowia. Na dowód istnienia niezdolności do pracy znacznie wcześniej, niż zostało to ustalone przed organem rentowym, wnioskodawca dodał załączniki w postaci wypisów i opinii lekarskich.

W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W uzasadnieniu podał m.in., że ostatnim tytułem ubezpieczenia jest okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych do 02.07.2015 r. Organ rentowy wskazał przy tym, iż dokonując analizy odwołania nie stwierdził, aby w odwołaniu wskazane zostały nowe okoliczności dotyczące niezdolności do pracy.

Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2020 r. odwołanie oddalono (punkt I.), przyznając pełnomocnikowi odwołującego koszty pomocy prawnej dzielnej z urzędu (punkt II.).

U podstaw powołanego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

Wnioskodawca J. D., urodzony (...), z zawodu ślusarz-spawacz, pracował przy obsłudze obrabiarek do metalu i tworzyw sztucznych oraz jako monter reklam.

W okresie od 13.01.1996 r. do 31.10.2001 r. ubezpieczony był uprawniony do renty inwalidzkiej z tytułu orzeczenia o trzeciej grupy inwalidów, która z mocy prawa stała się rentą z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Decyzją z dnia 21.11.2001 r. odmówiono J. D. prawa do świadczenia z uwagi na brak orzeczonej niezdolności do pracy. W wyniku wniesienia odwołania Sąd Okręgowy w Zielonej Górze Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 06.11.2002 r. (sygn. akt IV U 46/02) oddalił odwołanie wnioskodawcy. J. D. w okresie od 23.12.2013 r. do 22.03.2014 r. i od 23.03.2014 r. do 20.06.2014 r. uprawniony był do świadczenia rehabilitacyjnego.

Ostatnim tytułem do ubezpieczenia jest okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych z (...) Urzędu Pracy w Ś., tj. okres od 01.10.2014 r. do 02.07.2015 r.

dowód: akta rentowe wnioskodawcy znak (...), w tym dokumentacja lekarska w załączeniu, akta kapitału początkowego wnioskodawcy, akta o świadczenie rehabilitacyjne wnioskodawcy

Wniosek o ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy ubezpieczony złożył w dniu 03.02.2020 r.

Orzeczeniem z dnia 04.03.2020 r. lekarz orzecznik O/ZUS stwierdził, że wnioskodawca jest trwale częściowo niezdolny do pracy. Przy ustaleniu daty powstania częściowej niezdolności do pracy podano: „nadal”.

W związku ze zgłoszonym zarzutem wadliwości orzeczenia sprawę przekazano do rozpatrzenia komisji lekarskiej ZUS, która dokonując oceny stanu zdrowia J. D. orzeczeniem z dnia 20.03.2020 r., stwierdziła, że wnioskodawca jest częściowo niezdolny do pracy do 31.03.2021 r. Datę powstania częściowej niezdolności do pracy ustalono na 31.01.2020 r.

Powyższe skutkowało wydaniem przez ZUS decyzji z 31.03.2020 r., odmawiającej wnioskodawcy prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

dowód: akta rentowe wnioskodawcy znak (...), w tym dokumentacja lekarska w załączeniu

U wnioskodawcy rozpoznano:

- zespół bólowy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego na tle dyskopatii,

- nadciśnienie tętnicze,

- chondropatię stawów kolanowych. Za datę powstania u wnioskodawcy częściowej niezdolności do pracy, należy uznać dzień 31.01.2020 r., co znajduje swoje potwierdzenie w zaświadczeniu o stanie zdrowia wnioskodawcy, złożonego wraz z wnioskiem o przyznanie renty. Wyniki badań narządu ruchu, w tym badania radiologiczne: RM oraz ocena kolan dokonana w dniu 20.01.2020 r., nie potwierdzają, aby schorzenia narządu ruchu mogły powodować wcześniejszą niż orzeczona niezdolność do pracy. Schorzenia internistyczne nie są powodem niezdolności do pracy.

Badania obrazowe kręgosłupa pochodzące z 24.09.2018r, tj. MR kręgosłupa lędźwiowego oraz 07.11.2019 r., tj. RTG kręgosłupa szyjnego potwierdzają obecność skrzywienia kręgosłupa, lecz jest to skrzywienie minimalne, a obecne przepukliny krążka międzykręgowego nieznacznie uciskają struktury wewnątrzkręgowe. Uwidoczniony odcinek rdzenia kręgowego i korzenia końskiego są prawidłowe, co przeczy wcześniejszej sugestii o istnieniu mielopatii kręgosłupa, która miałaby charakter utrwalony i widoczny w aktualnych nowoczesnych badaniach. Również badanie radiologiczne kręgosłupa szyjnego nie wykazało istotnych odchyleń poza obecnością osteofitów, zmian zwyrodnieniowych typowych dla ludzi w tym wieku.

Podstawą orzeczenia komisji lekarskiej ZUS z dnia 20.03.2020 r., o tym że częściowa niezdolność wnioskodawcy do pracy występuje od 31.01.2020 r. było zaświadczenie o stanie zdrowia z dnia 31.01.2020 r. Żadna dokumentacja medyczna nie wskazuje, aby u wnioskodawcy niezdolność powstała po wyczerpaniu zasiłku rehabilitacyjnego. Wnioskodawca od 2015 r. opłaca składki KRUS. Podaje, że leczy się zachowawczo z powodu dolegliwości bólowych kręgosłupa, nadciśnienia tętniczego. Załączone obiektywne wyniki nie wskazują na niewydolność nerek, która była podstawą pierwszego orzeczenia uzasadniającego przyznanie renty, tj. począwszy od 13.01.1996 r. Brak jest badań wskazujących na uszkodzenie mięśnia sercowego i niewydolność, która mogłaby w tym czasie spowodować niezdolność do pracy. Brak też wyników badań potwierdzających, że niezdolność do pracy wnioskodawcy powstała przed ostatnim tytułem ubezpieczenia, tj. okresem pobierania zasiłku dla bezrobotnych do 02.07.2015r.

Stwierdzona obecnie częściowa niezdolność do pracy ma charakter okresowy, gdyż stopień nasilenia zmian chorobowych jest niewielki. Nie powoduje istotnych uszkodzeń układu nerwowego i rokuje poprawę po wymienionym w orzeczeniu okresie.

dowód: opinia biegłych sądowych lekarzy neurologa M. D., ortopedy F. P. i specjalisty chorób wewnętrznych, kardiologa W. Ż., k. 58-58v akt sąd.,

Otrzymanie przez wnioskodawcę renty w poprzednim okresie było spowodowane podejrzeniem ostrego kłębuszkowego zapalenia nerek oraz powodami neurologicznymi, wśród których doszukiwano się mielopatii. Mielopatia jest ciężkim schorzeniem, w którym dochodzi do uszkodzenia samego rdzenia kręgowego. Mielopatia powoduje niedowłady. Aktualne badania obrazowe wykluczają obecność mielopatii. Brak również wyników uzasadniających uznanie niezdolności do pracy z powodu schorzeń nerek. Wnioskodawca w 2013 r. i 2014 r. musiał rokować odzyskanie zdolności do pracy skoro spełniał kryteria otrzymania świadczenia rehabilitacyjnego. Żadne obiektywne wyniki nie potwierdzają tezy wnioskodawcy zawartej w odwołaniu sądowym, że był on osobą niezdolną do pracy.

O niezdolności do pracy nie decyduje subiektywne odczucie osoby wnioskującej lecz obiektywne czynniki, takie jak stwierdzone w badaniu klinicznym odchylnia od stanu prawidłowego oraz powiązane z tym wyniki badań dodatkowych, wśród których znajdują się wyniki badań krwi, badania obrazowe, czy też badania funkcjonalne. Nie widząc żadnego czynnika obiektywnego należy uznać stanowisko ZUS jako właściwe i zgodne z przepisami dotyczącymi przyznania renty.

dowód: opinia uzupełniająca biegłych sądowych lekarzy neurologa M. D., ortopedy F. P. i specjalisty chorób wewnętrznych, kardiologa W. Ż., k. 93-93v akt sąd.,

W opisanym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał odwołanie za niezasadne.

Sąd orzekający wskazał, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było ustalenie, czy wnioskodawca J. D. spełnia wszystkie przesłanki uzyskania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, a w szczególności – czy niezdolność do pracy, powstała w okresach ubezpieczenia albo w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Bezsporne było przy tym, że wnioskodawca w dziesięcioleciu poprzedzającym datę zgłoszenia wniosku, tj. od 03.02.2010 r. do 02.02.2020 r. legitymuje się wymaganym 5-letnim okresem ubezpieczenia.

Jak naprowadzał sąd - w myśl art. 57 ust. 1 ustawy z 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 53 ze zm.), renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki:

1) jest niezdolny do pracy;

2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;

3) niezdolność do pracy powstała w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów;

4) nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.

W myśl ust. 2, przepisu ust. 1 pkt 3 nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.

Zgodnie z art. 58 ust. 1 ww. ustawy emerytalnej, warunek posiadania wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego, w myśl art. 57 ust. 1 pkt 2, uważa się za spełniony, gdy ubezpieczony osiągnął okres składkowy i nieskładkowy wynoszący łącznie co najmniej:

1) 1 rok - jeżeli niezdolność do pracy powstała przed ukończeniem 20 lat;

2) 2 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 20 do 22 lat;

3) 3 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 22 do 25 lat;

4) 4 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 25 do 30 lat;

5) 5 lat - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat,

przy czym (w myśl ust. 2) okres, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, powinien przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy; do tego dziesięcioletniego okresu nie wlicza się okresów pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej lub renty rodzinnej.

Zgodnie zaś z ust. 4, przepisu ust. 2 nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy, o którym mowa w art. 6, wynoszący co najmniej 25 lat dla kobiety i 30 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.

Według art. 59 ust. 1 ustawy, osobie, która spełniła warunki określone w art. 57, przysługuje:

1) renta stała – jeżeli niezdolność do pracy jest trwała;

2) renta okresowa – jeżeli niezdolność do pracy jest okresowa.

Osobą niezdolną do pracy, jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Osobą całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, a częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (art. 12 ustawy).

Przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, a także możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 13 pow. ustawy).

Okolicznościami, z powodu których pozwany organ rentowy odmówił wnioskodawcy prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy była okoliczność, że niezdolność do pracy wnioskodawcy – ustalona przez komisję lekarską ZUS – istnieje od 31.01.2020 r., a więc nie powstała w okresach, o których mowa w art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy. Zauważyć przy tym należało, że w dacie złożenia wniosku o przyznanie prawa do renty (03.02.2020 r.) upłynęło już 18 miesięcy – okres stanowiący datę graniczną dla spełnienia przesłanki z art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej.

Wobec twierdzeń wnioskodawcy co do daty powstania niezdolności do pracy przeprowadzono w sprawie postępowanie dowodowe z opinii biegłych sądowych lekarzy z zakresu ortopedii, neurologii i chorób wewnętrznych. Dowód z opinii specjalistów właściwych dla stwierdzonych chorób, jest bowiem w tej kategorii spraw tzw. dowodem o przesądzającym znaczeniu, analizującym i sumującym przeciwstawne oceny prezentowane przez strony i Sąd nie może zastępować tego dowodu innym np. dowodem z zeznań świadków, zaświadczeń lekarskich.

Wnioski opinii biegłych lekarzy z zakresu ortopedii, neurologii i chorób wewnętrznych pozwalają na ustalenie, że wnioskodawca przed datą ustaloną przez komisją lekarską ZUS, a zatem przed 31.01.2020 r. nie był niezdolny do pracy.

Powołani na tą okoliczność biegli sądowi lekarze neurolog, ortopeda i internista, na podstawie przeprowadzonych badań przedmiotowych oraz w oparciu o analizę dokumentacji medycznej zawartej w aktach sprawy, stwierdzili iż za datę powstania u wnioskodawcy częściowej niezdolności do pracy, należy uznać dzień 31.01.2020 r., co znajduje swoje potwierdzenie w zaświadczeniu o stanie zdrowia wnioskodawcy, złożonego wraz z wnioskiem o przyznanie renty. Wyniki badań narządu ruchu, w tym badania radiologiczne: RM oraz ocena kolan dokonana w dniu 20.01.2020 r., nie potwierdzają, aby schorzenia narządu ruchu mogły powodować wcześniejszą niż orzeczona niezdolność do pracy.

Załączone wyniki badań nie wskazują na niewydolność nerek, która była podstawą pierwszego orzeczenia uzasadniającego przyznanie renty, tj. począwszy od 13.01.1996 r. Nie ma takich wyników badań, które potwierdziłyby, że niezdolność do pracy wnioskodawcy powstała przed ostatnim tytułem ubezpieczenia, tj. okresem pobierania zasiłku dla bezrobotnych do 02.07.2015r.

Wskutek zgłoszonych przez pełnomocnika odwołującego zastrzeżeń do opinii biegłych, Sąd uzupełnił postępowanie dowodowe. W tym celu zobowiązał biegłych do ustosunkowania się do postawionych przez stronę odwołująca zarzutów.

W wydanej przez siebie opinii uzupełniającej biegli lekarze ortopeda, neurolog i internista podtrzymali w całości dotychczasowe wnioski i ich uzasadnienie zawarte w wydanej przez siebie opinii głównej. Biegli zauważyli, że do udzielenia zadanych przez Sąd odpowiedzi nie jest konieczne bezpośrednie badanie odwołującego. O uznaniu częściowej niezdolności do pracy od 31.01.2020 r. nie decyduje obecność wnioskodawcy podczas badania, lecz dokumentacja medyczna do której biegli mają pełny wgląd. Biegli wskazali, że orzeczenia o stopniu niepełnosprawności służą zupełnie innym celom i nie korelują z niezdolnością do pracy. Osoba z uznanym stopniem niepełnosprawności może być jednocześnie osobą zdolną do pracy. Powołani w sprawie biegli podkreślili, że otrzymanie przez wnioskodawcę renty w poprzednim okresie było spowodowane podejrzeniem ostrego kłębuszkowego zapalenia nerek oraz powodami neurologicznymi, wśród których doszukiwano się mielopatii. Aktualne badania obrazowe wykluczają obecność mielopatii. Brak jest również wyników uzasadniających uznanie niezdolności do pracy z powodu schorzeń nerek. Co istotne, wnioskodawca w 2013 r.i 2014 r. musiał rokować odzyskanie zdolności do pracy skoro spełniał kryteria otrzymania świadczenia rehabilitacyjnego. Żadne zaś obiektywne wyniki nie potwierdzają tezy wnioskodawcy zawartej w odwołaniu, że był on osobą niezdolną do pracy.

Sąd podzielił tym samym ocenę stanu zdrowia dokonaną przez powołanych w sprawie biegłych sądowych lekarzy ortopedy, neurologa i internistę, w szczególności w zakresie przyjęcia, iż niezdolność wnioskodawcy do pracy nie powstała przed ostatnim tytułem ubezpieczenia, tj. okresem pobierania zasiłku dla bezrobotnych.

Wnioskodawca, po zapoznaniu się z opiniami biegłych sądowych lekarzy nie zgadzał się z twierdzeniem, że za datę powstania częściowej niezdolności do pracy należy uznać 31.01.2020 r. W jego ocenie był on już niezdolny do pracy w 2014 r., a niezdolność ta trwa w ciągłości do dnia dzisiejszego. Nie potrafił jednak wskazać na jakikolwiek wynik badania, który przemawiałby za przyjęciem innej, wcześniejszej od dotychczas ustalonej daty niezdolności do pracy.

Wskazano, że biegli sądowi lekarze wydając swoje opinie, w tym opinię uzupełniającą dokonali wnikliwej analizy akt sprawy. Nie doszukali się w nich wyników badań, które wskazywałyby, że po dacie ustania prawa do świadczenia rehabilitacyjnego, które bądź co bądź wydawane jest okresowo i wówczas, gdy istnieją rokowania co do odzyskania zdolności do pracy, był on po dacie 20.06.2014 r. niezdolny do pracy. Biegli swoje stanowisko w tej kwestii obszernie i logicznie uzasadnili.

Odnosząc się do wyników badań przed dniem złożenia wniosku o rentę, na co zwracali biegli w wydanej przez siebie opinii zasadniczej, Sąd akcentował, że badania obrazowe kręgosłupa pochodzące z 24.09.2018r, tj. MR kręgosłupa lędźwiowego oraz 07.11.2019 r., tj. RTG kręgosłupa szyjnego potwierdzają obecność skrzywienia kręgosłupa, lecz jest to skrzywienie minimalne, a obecne przepukliny krążka międzykręgowego nieznacznie uciskają struktury wewnątrzkręgowe. W badaniu MR z dnia 24.09.2018 r. wskazano, że uwidoczniony odcinek rdzenia kręgowego i korzenia końskiego są prawidłowe, co zdaniem biegłych przeczy wcześniejszej sugestii o istnieniu mielopati kręgosłupa, która miałaby charakter utrwalony i widoczny w aktualnych nowoczesnych badaniach. Również badanie radiologiczne kręgosłupa szyjnego z dnia 07.11.2019 r. nie wykazało istotnych odchyleń poza obecnością osteofitów, zmian zwyrodnieniowych typowych dla ludzi w tym wieku.

Biegli swoje stanowisko w tej kwestii przyjęcia daty powstania częściowej niezdolności do pracy logicznie uzasadnili. Dowód z opinii biegłych podlega ocenie, tak jak każdy dowód przeprowadzony w sprawie, ale podważyć tego dowodu nie może samo tylko subiektywne odczucie stron.

Sąd uznał powyższe opinie – opinię zasadniczą i opinię uzupełniającą biegłych sądowych lekarzy - za wiarygodne, przychylając się tym samym do powyższych ustaleń w zakresie oceny stanu zdrowia J. D.. Opinie powołanych w sprawie biegłych lekarzy zostały sporządzone wnikliwie i rzetelnie. Wyczerpująco i szczegółowo wyjaśniają istotę stanu zdrowia wnioskodawcy z uwzględnieniem posiadanych przez biegłych wiadomości specjalnych. Przed wydaniem opinii biegli zapoznali się z dostarczoną im dokumentacją. Przeprowadzając bezpośrednie badania lekarskie, mieli okazję do osobistego kontaktu z wnioskodawcą, oceny przedstawianego przez niego wywiadu. Dysponowali wszelkimi informacjami umożliwiającymi im wydanie trafnych opinii i informacje te w sposób prawidłowy wykorzystali. Specyfika oceny dowodu z opinii biegłych wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez Sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Kryteria oceny tego dowodu stanowią również: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanych w nich stanowisk oraz stopień stanowczości wyrażonych w nich ocen (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 25 czerwca 2009 r., V ACa 139/09, LEX nr 551993; wyrok SN z dnia 15 czerwca 1970 r., I CR 224/70, LEX nr 6750).

Co istotne - wnioskodawca nie przedstawił w stosunku do opinii biegłych przekonujących, merytorycznych zastrzeżeń. Ocena stanu zdrowia wnioskodawcy, dokonana przez biegłych, jest wystarczająca dla rozstrzygnięcia sprawy.

Przeprowadzone w sprawie postępowanie wykazało, że odwołujący o ile jest niezdolny do pracy od 31.01.2020 r., to nie spełnia on wymogu, o którym mowa w art.57 ust.1 pkt 3 ustawy emerytalnej, tj. niezdolność do pracy nie powstała we wskazanych w ustawie okresach, bądź nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów ubezpieczenia. Ostatni okres ubezpieczenia przed powstaniem niezdolności do pracy ustał bowiem z dniem 02.07.2015r.

Mając powyższe na względzie, na podstawie powołanych wyżej przepisów oraz art. 477 14 § 1 k.p.c., orzeczono jak w sentencji wyroku.

Jeżeli strona reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego dla niej z urzędu przegra proces, to pełnomocnikowi należy się zwrot kosztów nieopłaconej pomocy prawnej od Skarbu Państwa. Koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w niniejszej sprawie reguluje przepis § 4 w zw. z § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 68).

W przedmiotowej sprawie, przy określaniu wysokości stawki Sąd miał na względzie wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 kwietnia 2020 r., sygn. akt SK 66/19, którym orzeczono, że § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 1801) jest niezgodny z art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 zdanie drugie i art. 92 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie Trybunału zaskarżony przepis rozporządzenia z 2015 r. jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą ochrony praw majątkowych, gdyż w sposób nieproporcjonalny zawęża kryteria ustawowe warunkujące uzyskanie wynagrodzenia (narusza upoważnienie ustawowe) - mimo milczenia ustawodawcy w tym przedmiocie, pogarsza sytuację adwokatów świadczących pomoc prawną z urzędu.

Sąd orzekający akceptował utrwalony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym jeżeli Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność określonego przepisu ustawy z Konstytucją, sąd może odmówić zastosowania w rozpoznawanej sprawie identycznie brzmiącego przepisu innej ustawy (wyrok SN z 20 lutego 2018 r., sygn. akt V CSK 230/17).

Także w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 marca 2016 r. (sygn. V CSK 377/15), Sąd Najwyższy wyraził takie samo stanowisko, wyjaśniając, że niezgodność z Konstytucją dotyczy określonej normy prawnej, którą przepis wyraża, a nie jednostek redakcyjnych, pełniących wyłącznie rolę porządkującą wewnątrz aktu prawnego, w którym się znajduje. Powinnością ustawodawcy jest przepis ten z ustawy usunąć wraz z ogłoszeniem wyroku Trybunału, gdyż w przeciwnym wypadku doszłoby się do karkołomnego wniosku o możliwości dowolnego zmieniania numeracji przepisów w ustawach, np. w razie tworzenia tekstu jednolitego i omijania w ten sposób (nie wykonywania) wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Za zbędną powinno się uznać potrzebę powtórnego rozpatrywania przez Trybunał zgodności z Konstytucją, tym razem innego przepisu brzmiącego analogicznie, skoro przepis ten, co do kwestii, z powodu której orzeczona została jego niekonstytucyjność, się nie zmienił.

W niniejszej sprawie orzeczono w zgodzie z powyższymi dyrektywami i przeniesiono je na grunt rozporządzenia w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu. Oznacza to, że wysokość minimalnej stawki dla radcy prawnego powinna być ukształtowana według § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Apelację od powołanego orzeczenia wywiódł w przepisanym prawem trybie i terminie J. D., wnosząc o zmianę wyroku i przyznanie prawa do wnioskowanego świadczenia, ewentualnie- uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania bądź uchylenie zarówno wyroku jak i decyzji oraz przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania, przy zasądzeniu kosztów zastępstwa procesowego.

Zarzuty apelacji objęły:

-błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie określenia daty początkowej niezdolności do pracy odwołującego;

-naruszenie art.235 2§1 pkt 3 oraz art.473 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków P. G. i P. L.; oraz z przesłuchania strony odwołującej co skutkowało niekorzystnym rozstrzygnięciem;

-naruszenie art.286 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii kolejnego zespołu biegłych ortopedy, neurologa i internisty

-naruszenie art.233§1 k.p.c. i art.327 1§1 pkt 1 i art.473§1 k.p.c. poprzez uznanie za kluczowy dowód z opinii biegłych przy pominięciu osobowych wniosków dowodowych;

-naruszenie art.278 k.p.c. wobec skorzystania z opinii biegłej dokonującej konsultacji u tej osoby ubezpieczonego w roku 2014.

Zarzuty skierowano także do opinii biegłych (art.233 k.p.c.), której zarzucono:

-utożsamienie daty początkowej niezdolności do pracy z datą wystawienia zaświadczenia a nie wcześniejszego badania (31 stycznia a nie 2o stycznia 2020)

-brak analizy RTG z 7.11.2019, badania ubezpieczonego, wykluczenie mielopatii;

-nieustalenie wcześniejszej daty niezdolności do pracy w związku z nadciśnieniem i chondropatią stawów kolanowych oraz zespołem bólowym kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego

-wydanie opinii mimo „braku osobistego kontaktu z odwołującym”;

-brak analizy rozbieżności w kwalifikacjach czynionych na etapie postępowania orzeczniczego;

-pominięcie znaczenia dla celów rentowych orzeczenia o niepełnosprawności odwołującego;

-naruszenie art.57 ust.1 pkt 3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS przez jego niezastosowanie i uznanie braku powstanie niezdolności do pracy w ciągu 18 miesięcy od ustania ostatniego tytułu ubezpieczenia.

Apelujący wniósł o dopuszczenie dowodu z artykułu medycznego dołączonego do apelacji dot. mielopatii szyjnej.

Organ rentowy we wniesionej odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja J. D. jest bezzasadna.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I Instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, a zebrany materiał poddał wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów przewidzianej przez art. 233 § 1 k.p.c.. Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne, które tutejszy Sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne bez potrzeby ponownego ich przytaczania.

Istota sporu w analizowanej sprawie sprowadzała się do rozstrzygnięcia czy odwołujący J. D. jest niezdolny do pracy choćby częściowo i ewentualnie na jaki okres.

Zgodnie z przepisem art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1440, ze zm.), renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki:

1)  jest niezdolny do pracy;

2)  ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;

3)  niezdolność do pracy powstała w okresach wskazanych w ustawie albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

W myśl z art. 12 przywołanej ustawy, niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, przy czym całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, zaś częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.

Przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania, co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 13 ust. Rozważenia wymagała kwestia tego, czy schorzenia występujące u odwołującego w dniu złożenia wniosku o ponowne ustalenie prawa do świadczenia rentowego czyniły go osobą chociażby częściowo niezdolną do pracy, co uzasadniałoby przyznanie mu prawa do tego świadczenia.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji uczynił przedmiotem dowodu fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.), nie ograniczał stron w możliwości składania wniosków dowodowych, a dla wyjaśnienia istoty sporu przeprowadził postępowanie dowodowe, uwzględniając wszystkie powołane dowody. W sędziowskiej ocenie materiału dowodowego Sąd Apelacyjny nie stwierdza żadnych uchybień, które mogłyby stanowić podstawę apelacji.

Odnosząc się do szczegółowych zarzutów podniesionych w środku zaskarżenia, w uznaniu sądu II instancji nie zasługują one na uwzględnienie.

Słusznie sąd I instancji kierując się normą art.235 2§1 pkt.3 k.p.c. pominął dowód z zeznań świadków P. G. i P. L. uznając, że jest on nieprzydatny do wykazania wnioskowanego faktu. Z pisma procesowego ubezpieczonego z 24 lipca i 18 września 2020 r. wynika, że wniosek w tej mierze ubezpieczony uzasadniał potrzebą wykazania za jego pomocą przebiegu leczenia a co za tym idzie w konsekwencji obecnego stanu zdrowia, ograniczeń w funkcjonowaniu i braku rokowań co do poprawy stanu zdrowia czy też sugestii ze strony dr P. L. co do wystąpienia z wnioskiem rentowym .

Zważyć należy, że zgodnie z brzmieniem art.258 k.p.c. zeznaniami świadków mają być stwierdzone wyłącznie fakty. Tymczasem odwołujący składając ten wniosek dowodowy zmierza wprost do uzyskania wiedzy specjalistycznej zarezerwowanej wyłącznie dla dowodu z opinii biegłego ( art.278 §1 k.p.c.). Przebieg leczenia musi wynikać z obiektywnej, prawidłowo prowadzonej dokumentacji lekarskiej, przy czym brak takowej za okres wskazywany w opinii biegłych odwołujący zamierzał zastąpić zeznaniami lekarza leczącego, co jest niedopuszczalne albowiem nie poddaje się weryfikacji wobec obiektywnego braku wymaganej dokumentacji lekarskiej. Ocena lekarza leczącego co do konieczności wystąpienia z wnioskiem rentowym znajduje natomiast formalny wyraz w wystawieniu przewidzianego prawem zaświadczenia (...) dla celów rentowych.

W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego ( wyrok z 8.11.1995 r. II URN 40/95, wyrok z 28.09.1994 r. II URN 29/94) ugruntowane jest stanowisko, że jeżeli przedmiotem sporu jest ustalenie daty powstania niezdolności do pracy na okres wsteczny, sąd orzekający powinien zgromadzić stosowną dokumentację lekarską. Uznanie dowodu z opinii biegłych za kluczowy, z pominięciem osobowych źródeł dowodowych nie jest w żadnym razie pogwałceniem art.473§1 k.p.c. albowiem przepis ten dotyczy innej sytuacji. Powołana norma wyłącza w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych ograniczenia dopuszczalności dowodów przewidziane w art. 246 i 247 w związku z art. 304 in fine . To odstępstwo od ogólnych zasad dowodzenia podyktowane jest dążeniem do pełnego - w miarę możliwości - wyświetlenia podłoża sprawy oraz wszechstronnego rozstrzygnięcia wszystkich kwestii spornych.

Co do wniosku apelującego o powołanie kolejnego zespołu biegłych w celu wydania opinii, nie budzi wątpliwości, że w sprawie, której przedmiotem jest prawo do renty z ubezpieczenia społecznego, warunkująca powstanie tego prawa ocena niezdolności do pracy w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych musi co do zasady znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłych lekarzy posiadających odpowiednią wiedzę medyczną, adekwatną do rodzaju schorzeń ubezpieczonego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 kwietnia 2000 r., II UKN 498/99, OSNAPiUS 2001 nr 19, poz. 597; z dnia 7 lipca 2005 r., II UK 277/04, OSNP 2006 nr 56, poz. 97; z dnia 14 marca 2007 r., III UK 130/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 113; z dnia 12 stycznia 2010 r., I UK 204/09, LEX nr 577813 oraz powołane w nich orzecznictwo). Opinia biegłych dostarcza sądowi wiedzy specjalistycznej (art. 278 § 1 k.p.c.), koniecznej do dokonania oceny stanu zdrowia osoby ubiegającej się o świadczenie rentowe, w tym rodzaju występujących schorzeń, stopnia ich zaawansowania i nasilenia związanych z nimi dolegliwości, stanowiących łącznie o zdolności do wykonywania zatrudnienia lub jej braku. Sąd nie może – wbrew opinii biegłych – oprzeć ustaleń w tym zakresie na własnym przekonaniu.

Dlatego nie można przyjąć, że sąd obowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1974 r., II CR 817/73, niepubl. i z dnia 14 marca 2007 r., I CSK 465/06, OSP 2008, nr 11, poz. 123). W świetle bowiem art. 286 k.p.c., sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dodatkowej opinii tych samych lub innych biegłych tylko wówczas, gdy zachodzi taka potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona do sprawy zawiera istotne braki, sprzeczności, względnie nie wyjaśnia istotnych okoliczności. Postawienie w tym kontekście przez apelującego zarzutu naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. i art. 286 k.p.c. nie może być uznane za trafne, gdyż do ich obrazy doszłoby tylko wtedy, gdyby Sąd I instancji samodzielnie wypowiedział się w kwestiach wymagających wiadomości specjalnych, z pominięciem dowodu z opinii biegłych, co jednak w sprawie niniejszej nie miało miejsca.

W sytuacji, gdy rozstrzygnięcie w przedmiocie niezdolności do pracy wymagało wiadomości specjalnych, dowód z opinii biegłych był konieczny. Co więcej – prawidłowo dowód ten uznano za koronny, kluczowy. Specyfika zaś tego rodzaju dowodu przejawia się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej.

Nietrafne są zarzuty podnoszone wobec opinii biegłych. Wskazać należy, że kryteria oceny tego rodzaju dowodu stanowią również poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych tez. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Opinia biegłego podlega ocenie zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., ale na podstawie właściwych dla jej przymiotu kryteriów. Gdyby w rezultacie tej oceny wnioski biegłego nie przekonały sądu, instrumentem pozwalającym na wyjaśnienie kwestii wymagających wiadomości specjalnych może być zażądanie od biegłego dodatkowych informacji, bądź dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego lub zespołu biegłych. Przy tym trzeba pamiętać, że sąd nie może orzekać wbrew opinii biegłych sądowych, jeżeli ta jest logiczna i prawidłowo uzasadniona oraz w sposób kategoryczny wypowiada się co do zakreślonej tezy dowodowej.

W zgodzie z powyższym, zdaniem Sądu Apelacyjnego, sporządzone w sprawie opinie były jednoznaczne, spójne i kategorycznie odpowiadały na pytania Sądu meriti, a zatem mogły stanowić podstawę do stanowczego rozstrzygnięcia sprawy. Sporządzone zostały przez specjalistów o uznanej renomie i odpowiednich kwalifikacjach, a także były uzupełniane w celu odpowiedzi na zarzuty strony odwołującej. Prawidłowo zatem Sąd Okręgowy uczynił je podstawą przedmiotowego rozstrzygnięcia i nie może być w tym zakresie mowy o bezkrytycznym przyjmowaniu wniosków tych opinii za własne.

Podkreślenia wymaga, iż wprawdzie sąd nie jest związany opiniami biegłych i ocenia je na podstawie art. 233 k.p.c., jednak nie chodzi tu o kwestię wiarygodności, jak przy dowodzie z zeznań świadków czy stron, lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii i uzasadnienie, dlaczego pogląd biegłego trafił lub nie do przekonania sądu. Sąd może zatem ocenić opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Nie może jednak nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego, czy zamiast nich wprowadzać własne stwierdzenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 maja 2009 r., III AUa 270/09, Legalis; wyrok Sądu Najwyższego z 19 grudnia 1990 r., I PR 148/90, OSP 1991, nr 11-12, poz. 300).

Bez znaczenia dla oceny wiarygodności opinii pozostawała okoliczność skonsultowania odwołującego przez biegłą sporządzającą opinię. Była to konsultacja jednorazowa i odległa w czasie. Ponadto odwołującemu w trakcie postępowania pierwszo instancyjnego przysługiwało uprawnienie do złożenia wniosku o wyłączenie tego biegłego, z którego to uprawnienia jednak nie zdecydował się skorzystać.

Bez znaczenia jest także okoliczność oparcia wniosku biegłych co do daty początkowej niezdolności do pracy na dacie wystawienia zaświadczenia a nie dacie badania. Różnica czasowa wynosi tu kilkanaście dni i pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Co do zasady przyjmuje się datę wystawienia dokumentu jako datę pewną, czas bezsprzecznego potwierdzenia postawionej diagnozy. Istotne było zresztą w sprawie wykazanie wstecznej niezdolności do pracy – przed upływem 18 miesięcy od ustania ostatniego okresu ubezpieczenia w dniu 2 lipca 2015 r. (a więc przed 2 stycznia 2017 r.).

Odnośnie oceny badania RTG dokonanej przez biegłych Sąd Apelacyjny zauważa, że biegli dokonali analizy wyniku tego badania, zarzuty powołane w apelacji stanowią jedynie dowolną polemikę z tą częścią ustaleń biegłych. W opinii biegłych czytamy, że badania RTG i MRI potwierdzają obecność minimalnego skrzywienia kręgosłupa, obecne przepukliny krążka międzykręgowego nieznacznie uciskają struktury wewnątrzkręgowe. Odcinki rdzenia kręgowego i korzenia końskiego są prawidłowe, co przeczy wcześniejszej sugestii istnienia mielopatii. W razie jej występowania badania te wykazałyby jej istnienie i utrwalony charakter. Mielopatia (opinia uzupełniająca) powoduje jako schorzenie ciężkie uszkodzenie rdzenia kręgowego i skutkuje niedowładami.

W odcinku szyjnym widoczne są jedynie osteofity- zmiany zwyrodnieniowe typowe dla wieku odwołującego, brak istotnych odchyleń.

Nie ma także racji apelujący, że możliwe było wskazanie wcześniejszej daty niezdolności do pracy z uwagi na stan kardiologiczny oraz stan narządu ruchu – jest to twierdzenie dowolne, nie poparte merytorycznymi zarzutami. Z treści opinii biegłych wynika, że rozpoznane nadciśnienie tętnicze i stan internistyczny w ogóle nie stanowi podstawy dla uznania niezdolności do pracy, zaś chondropatia stawów kolanowych oraz zespół bólowy kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego na tle dyskopatii wskazują na niezdolność do pracy od daty badania kolan 20.01.2020 r.

Biegli – zgodnie z zaleceniem sądu I instancji – wydawali opinię bez osobistego badania odwołującego. Była to prawidłowa procedura postępowania – z przyczyn opisanych już powyżej decydujące znaczenie dla oceny wstecznej niezdolności do pracy ma analiza dokumentacji medycznej z przedmiotowego okresu czasu. Zaznaczyć trzeba, że organ rentowy nie zaprzecza istnieniu aktualnej niezdolności do pracy ubezpieczonego. Żądane badanie przedmiotowe dałoby odpowiedź wyłącznie w zakresie aktualnej niezdolności do pracy, co przecież zostało stwierdzone na etapie postępowania orzeczniczego. Z tych też przyczyn sami biegli w opinii uzupełniającej wskazywali na brak konieczności przeprowadzenia badania odwołującego.

Nie ma racji apelujący, że biegli nie dokonali oceny rozbieżności w działaniach organów orzeczniczych ZUS. Z treści opinii wynika, że przeanalizowali całość orzecznictwa rentowego wobec ubezpieczonego począwszy od 1995 r., a także orzecznictwo poprzedzające przyznanie uprawnienia do świadczenia rehabilitacyjnego.

Co do wpływu orzeczenia o stopniu niepełnosprawności na ocenę niezdolności do pracy, wskazać należy, że ustalony stopień niepełnosprawności nie na żadnego bezpośredniego przełożenia na niezdolność do pracy. Inne są kryteria orzekania w obu tych wypadkach, inne przepisy regulują te zagadnienia oraz cel wydawania obu tych co do zasady odmiennych orzeczeń.

Podkreślić stanowczo należy, że poza dowodem z opinii biegłych sąd uczynił materią dowodową także dokumentację akt rentowych, co pozwoliło Sądowi I instancji na dokonanie ustaleń takich okoliczności, jak uprzednie kwalifikacje orzecznicze z ZUS, okresy pobierania świadczenia oraz wyniki badań przeprowadzonych przez organy orzecznicze ZUS, jakie legły u podstaw uprzednich i zaskarżonej w niniejszym postępowaniu decyzji. Nie trzeba natomiast być specjalistą w żadnej dziedzinie medycyny, a wystarczy dokładnie zapoznać się z treścią kwestionowanych opinii, by stwierdzić, że są one kompletne także w zakresie wyjaśnienia podstaw przyjęcia, że stan zdrowia odwołującego uległ pogorszeniu i wskazania kiedy to nastąpiło.

Sąd Apelacyjny stwierdza, że J. D. w żaden sposób nie wykazał, aby sporządzone opinie były wewnętrznie sprzeczne czy niezgodne z ustalonym stanem faktycznym, ani też by nie uwzględniały wszystkich okoliczności sprawy. W tym miejscu Sąd II instancji wskazuje, że opinię wydali niezależni biegli wpisani na listę biegłych sądowych przez Prezesa Sądu Okręgowego. Biegli cechują się dużym doświadczeniem w swojej dziedzinie i posiadają niezbędne kompetencje do wydania w sprawie opinii na temat stanu zdrowia badanej osoby. Jak wynika z treści ich opinii – które zostały prawidłowo zreferowane przez Sąd I instancji, zatem nie ma potrzeby ponownego ich przytaczania – biegli wnikliwie przeanalizowali dokumentację medyczną przedstawioną przez odwołującego. Okoliczność, iż w subiektywnej ocenie ubezpieczonego biegli nie dokonali analizy dokumentacji medycznej należycie i wnikliwie, a on sam czuje się niezdolny do podjęcia pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, nie podważa w żaden sposób kompetencji biegłych i zasadności twierdzeń zawartych w omówionych opiniach.

Obowiązujące regulacje prawne przesądzają o tym, że renta z tytułu niezdolności nie jest świadczeniem pomocy społecznej, lecz świadczeniem z zakresu zabezpieczenia społecznego. Sąd nie był więc uprawniony do badania realnej możliwości zatrudnienia ubezpieczonego, w kontekście obecnej sytuacji na rynku pracy. Reasumując, zarzuty apelacji sprowadzały się do przedstawienia własnej oceny stanu zdrowia wnioskodawcy, okazały się zatem polemiczne i w rezultacie nieuzasadnione. De facto apelacja w części powielała uwagi odwołującego naprowadzone w treści odwołania.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny – na podstawie art. 385 k.p.c. – orzekł jak w sentencji. O kosztach procesu orzeczono w myśl § 4 w zw. z § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 68).

Marta Sawińska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Gabriela Taciak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Marta Sawińska
Data wytworzenia informacji: