Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III AUa 895/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2024-12-13

Sygn. akt III AUa 895/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 grudnia 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Wiesława Stachowiak

Protokolant: Beata Tonak

po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2024 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy (...) sp. z o.o. z siedzibą w W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P.

przy udziale ubezpieczonego Ł. K.

o wysokość podstawy wymiaru składek

na skutek apelacji (...) sp. z o.o. z siedzibą w W.

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 27 czerwca 2023 r. sygn. akt VII U 601/22

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od odwołującej spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. kwotę 1350,00 zł (słownie: tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) wraz z ustawowymi odsetkami, o których mowa w art. 98 § 1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Wiesława Stachowiak

UZASADNIENIE

Decyzją z 16 lutego 2022 r., nr (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P., stwierdził, że podstawa wymiaru składki na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne oraz składka na to ubezpieczenie Ł. K. z tytułu pracy świadczonej w ramach umowy zlecenia u płatnika składek (...) sp. z o.o. w W. wynosi od stycznia 2016 r. do stycznia 2018 r. 0 zł.

W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że ubezpieczony w ramach umowy zlecenia podpisanej ze spółką (...) sp. z o.o. w W. wykonywał prace, które w umowie handlowej zawartej pomiędzy firmami (...) w W. oraz (...) sp. z o.o. były wskazane jako wykonywane dla M. K. i jego działalności indywidualnej. Okoliczności związane z realizowaniem umowy handlowej zawartej pomiędzy M. K., a w/w spółką przemawiały za stanowiskiem, że ubezpieczony w ramach umowy cywilnoprawnej wykonywał pracę na rzecz własnego pracodawcy, a w związku z tym przychód osiągnięty z tytułu umowy zlecenia przez ubezpieczonego nie stanowi podstawy naliczania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Tym samym płatnikiem składek nie jest (...) sp. z o.o.

(...) sp. z o.o. w W. wniosła odwołanie od powyższej decyzji, zaskarżając ją w całości i wnoszą o jej zmianę poprzez uznanie, iż z tytułu wykonywania obowiązków w ramach umowy zlecenia osoba wymieniona w decyzji nie wykonywała pracy na rzecz własnego pracodawcy, a wykonywała zlecenie na rzecz odwołującej będącej podmiotem niezależnym od M. K., względnie uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 477 14 § 2 1 k.p.c. i przekazanie sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania. Nadto odwołująca wniosła o zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Ubezpieczony Ł. K. nie zajął stanowiska w sprawie.

Wyrokiem z 27 czerwca 2023 r., sygn. akt VII U 601/22, Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił odwołanie (pkt 1 wyroku) i zasądził od (...) sp. z o.o. na rzecz pozwanego organu rentowego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego (pkt 2 wyroku).

Apelację od powyższego wyroku złożył odwołujący (...) sp. z o.o., zaskarżając go w całości i zarzucając:

1.  naruszenie prawa procesowego tj.: art. 235 2 § 1 kpc: poprzez dowolne pominięcie dowodów z zeznań świadków zawnioskowanych w odwołaniu i wybiórcze przeprowadzenie dowodu z jedynie z zeznań ubezpieczonego tak, aby potwierdzić tezę, iż czynności wykonywane w ramach umowy zlecenia zawartej przez ubezpieczonego ze spółką były w istocie wykonywane na rzecz pracodawcy tj. M. K.. Powyższe w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, podczas gdy prawidłowe ustalenia faktyczne winny prowadzić do wniosku, iż obowiązki wykonywane na podstawie umowy zlecenia nie były wykonywane na rzecz pracodawcy,

2.  naruszenie art. 233 § 1 kpc:

a.  poprzez dokonanie oceny zeznań ubezpieczonego G. N. w sposób nieodpowiadający zasadom logiki i doświadczenia życiowego,

b.  poprzez dokonanie oceny zeznań odwołującego w sposób nieodpowiadający zasadom logiki i doświadczenia życiowego, co doprowadziło do sytuacji, w której Sąd pierwszej instancji uznał zeznania M. K. za niewiarygodne w części,

3.  sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego tj.: ustalenie, że czynności wykonywane przez pracowników M. K. na rzecz spółki (...) sp. z o. o. (w tym ubezpieczonego) były w rzeczywistości pracą wykonywaną na rzecz pracodawcy. Pomimo, że z przedłożonych dokumentów w tym potwierdzeń przelewów oraz załącznika do umowy zlecenia, z którego to załącznika wynikają czynności wykonane przez ubezpieczonego na umowie zlecenie.

4.  naruszenie prawa materialnego tj.:

a.  § 9 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. „w sprawie opłat za czynności radców prawnych” (Dz. U. z 2018 r., poz. 265) - poprzez jego niezastosowanie w stosunku do (...) Sp. z o.o.,

b.  § 2 pkt. 4 i 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. „w sprawie opłat za czynności radców prawnych” (Dz. U. z 2018 r., poz. 265) - poprzez jego zastosowanie w stosunku do (...) Sp. z o.o.

5.  nierozpoznanie istoty sprawy poprzez brak poczynienia ustaleń dot. tego kto był głównym beneficjentem korzyści osiąganych przy pomocy zleceniobiorców, gdzie sytuacja w której M. K. posiada 90 % udziałów w spółce nie przesądza o tym, że jest on głównym beneficjentem korzyści, albowiem udziały K. K. mogą być uprzywilejowane co do zysków, ww. może otrzymywać większą dywidendę itp. W tym zakresie brak jest jakichkolwiek ustaleń Sądu.

Nadto odwołujący wniósdł o przeprowadzenie dowodu:

1.  z zeznań świadków wskazanych w odwołaniu, na fakt przedstawienia całokształtu sytuacji, a w szczególności dla wykazania, że czynności wykonywane przez ubezpieczonego na podstawie umowy zlecenia nie były czynnościami wykonywanymi na rzecz pracodawcy oraz, iż podwyżka wynagrodzenia poszczególnych pracowników nie miała związku z rozwiązaniem umów zleceń,

2.  z przesłuchania M. K., na fakt sytuacji finansowej (...) sp. z o. o. przemawiającej za nieobciążaniem Spółki kosztami zastępstwa procesowego w niniejszym postępowaniu.

Wskazując na powyższe zarzuty odwołujący wnosił o:

1.  zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uwzględnienie odwołania i uchylenie decyzji,

2.  ewentualnie - przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji;

3.  w przypadku nieuwzględnienia apelacji o nieobciążanie strony odwołującej kosztami zastępstwa procesowego za pierwszą i drugą instancję, a to z uwagi na niezmiernie trudną sytuację materialną Spółki;

niezależnie od powyższego:

4.  o zasądzenie od organu na rzecz odwołującego kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o:

1.  oddalenie apelacji w całości,

2.  pominięcie wniosku strony odwołującej o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania odwołującego i zawnioskowanych świadków,

3.  zasądzenie od strony odwołującej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według stawek wynikających z norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia wyroku zobowiązanemu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest bezzasadna.

Z uwagi na złożenie apelacji po zmianie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dokonanej ustawą z 4 lipca 2019 r. (Dz.U.2019.1469) uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego zostało sporządzone w sposób określony przepisem art. 387 § 2 1 k.p.c. w brzmieniu nadanym tą nowelizacją. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie dokonał odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych przed Sądem pierwszej instancji, a także nie zmienił i nie uzupełnił ustaleń Sądu pierwszej instancji. W tej sytuacji, zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., wystarczające jest wskazanie, że Sąd Apelacyjny przyjął co do zasady za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji dokonane w sprawie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób staranny, nieuchybiający zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Zgromadzone w niniejszej sprawie dowody Sąd I instancji oceniał wszechstronnie, tj. wiarygodność i moc poszczególnych dowodów oceniona została w odniesieniu do całokształtu pozostałych dowodów. Sąd I instancji dokonał ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie i Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną wyroku w pełni podziela. Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia i ocenę prawną Sądu Okręgowego.

Istota sporu sprowadzała się do rozstrzygnięcia czy organ rentowy zasadnie ustalił wysokość podstawy wymiaru składek ubezpieczonego Ł. K.. W zaskarżonej decyzji pozwany stwierdził, że podstawa wymiaru składki na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne oraz składka na to ubezpieczenie Ł. K. z tytułu pracy świadczonej w ramach umowy zlecenia u płatnika składek (...) sp. z o.o. w W. wynosi od stycznia 2016 r. do stycznia 2018 r. 0 zł. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że ubezpieczony w ramach umowy zlecenia podpisanej ze spółką (...) sp. z o.o. w W. wykonywał prace, które w umowie handlowej zawartej pomiędzy firmami (...) w W. oraz (...) sp. z o.o. były wskazane jako wykonywane dla M. K. i jego działalności indywidualnej. Zdaniem pozwanego okoliczności związane z realizowaniem umowy handlowej zawartej pomiędzy M. K., a ww. spółką przemawiały za stanowiskiem, że ubezpieczony w ramach umowy cywilnoprawnej wykonywał pracę na rzecz własnego pracodawcy, a w związku z tym przychód osiągnięty z tytułu umowy zlecenia przez ubezpieczonego nie stanowi podstawy naliczania składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Na wstępie rozważań prawnych przypomnieć zatem wypada, że zgodnie z art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.

W sytuacjach, do których odnosi się ten przepis chodzi o jeden, szeroko ujęty pracowniczy tytuł obowiązkowego podlegania ubezpieczeniom społecznym. Z tą regulacją korespondują unormowania zawarte w art. 18 ust. 1a i w art. 20 ust. 1 tej ustawy systemowej, w których nakazano uwzględnienie w podstawie wymiaru składek pracownika również przychodu z tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło. Płatnikiem tych składek, w myśl art. 4 pkt 2a ustawy systemowej, jest pracodawca (zob. wyroki SN z 18 marca 2014 r., II UK 449/13, z 6 maja 2014 r., II UK 442/13, z 23 maja 2014 r., II UK 445/13, z 4 czerwca 2014r., II UK 447/13, z 24 września 2015 r., I UK 490/14). Nie istnieje zatem odrębny tytuł ubezpieczenia na podstawie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.

W wyroku z 7 lutego 2017 r., II UK 693/15, Sąd Najwyższy stwierdził, że „praca wykonywana na rzecz pracodawcy” w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą trzecią. Oznacza to, że bez względu na rodzaj wykonywanych przez pracownika czynności wynikających z umowy zawartej z osobą trzecią oraz niezależnie od tożsamości rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią, wystarczającą przesłanką zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią ze środków pozyskanych od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę z osobą trzecią.

Stwierdzenia, że pracodawca był beneficjentem pracy świadczonej w ramach stosunku cywilnoprawnego zawartego z innym podmiotem, nie wyklucza również fakt czerpania korzyści z czynności zleceniobiorcy przez zleceniodawcę. W każdym przypadku działanie takie służy również osobie trzeciej, działającej w celu osiągnięcia zysku. W uzasadnieniu wyroku z 10 marca 2015 r. (II UK 123/14) Sąd Najwyższy przyjął, że trafności zastosowania art. 8 ust. 2a nie wyklucza działanie przez pracownika w niepodzielnym interesie obu podmiotów (pracodawcy i zleceniodawcy). Tożsame stanowisko zajął Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z 24 maja 2017 r. (III AUa 46/17).

W postanowieniu z 27 stycznia 2022r. sygn. II USK 402/21 (rozpoznając skargę kasacyjną) Sąd Najwyższy podkreślił, że wykładnia art. 8 ust. 2a ustawy systemowej nie budzi wątpliwości interpretacyjnych ani nie prowadzi do rozbieżności w orzecznictwie. Ostatnio wykładni tego przepisu dokonał Sąd Najwyższy w dwóch uchwałach z dnia 26 sierpnia 2021 r., III UZP 3/21 oraz III UZP 6/21. W uchwale III UZP 3/21 przyjęto, że „pojęcie wykonuje pracę na rzecz pracodawcy”, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej obejmuje wykonywanie umowy zlecenia (innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia) zawartej przez pracownika z przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż towarów jego pracodawcy (np. przez Internet), z którym przedsiębiorca ten powiązany jest osobowo lub kapitałowo, także wtedy, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy zlecenia jest odmienny od obowiązków objętych umową o pracę, a miejsce wykonywania umowy zlecenia znajduje się poza miejscem świadczenia umowy o pracę. Z kolei w uchwale III UZP 6/21 stwierdzono, że „finansowanie przez pracodawcę w jakikolwiek sposób wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią, przemawia za zastosowaniem art. 8 ust. 2a ustawy systemowej”. Utrwalony jest też w orzecznictwie pogląd, że dyspozycje art. 8 ust. 2a ustawy systemowej rozszerzają pojęcie pracownika dla celów ubezpieczeń społecznych na dwie sytuacje. Pierwszą jest wykonywanie pracy na podstawie jednej z wymienionych umów prawa cywilnego przez osobę, która taką umowę zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy. Tak samo jest traktowane wykonywanie pracy na podstawie jednej z umów cywilnoprawnych przez osobę, która wprawdzie umowę taką zawarła z osobą trzecią, jednakże nadal świadczy pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Istotą decydującą o uznaniu takiej osoby za pracownika w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej jest to, że - będąc pracownikiem związanym stosunkiem pracy z takim pracodawcą - równocześnie świadczy nadal pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z pracodawcą albo z inną osobą. Pracodawca w wyniku takiej cywilnoprawnej umowy „o podwykonawstwo” przejmuje w ostatecznym rachunku rezultat takiej pracy i dla takiej „pracowniczej” kwalifikacji prawnej dla celów ubezpieczeń społecznych nie ma istotnego znaczenia to, czy praca wykonywana na podstawie umowy cywilnoprawnej ma cechy zatrudnienia pracowniczego. Ważne jest to, aby beneficjantem pracy wykonywanej na podstawie umowy cywilnoprawnej był pracodawca. Pracodawca jest płatnikiem składek nie tylko w stosunku do tych osób, które wykonują na jego rzecz pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy oświadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło z nim zawartej, ale również w stosunku do osób wykonujących na jego rzecz pracę w ramach takich umów cywilnoprawnych zawartych z osobą trzecią (por. wyroki: z dnia 11 maja 2012 r., I UK 5/12, OSNP 2013 nr 9-10, poz. 117; z dnia 18 października 2011 r., III UK 22/11, OSNP 2012 nr 21-22, poz. 266; z dnia 14 stycznia 2010 r., I UK 252/09, LEX nr 577824; z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 259/09, LEX nr 585727; uchwała z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09, OSNP 2010 nr 3-4, poz. 46).

W uchwale z 26 sierpnia 2021 r. sygn. III UZP 3/21 Sąd Najwyższy podkreślił też, że w doktrynie zwrócono uwagę, że omawiany problem daje podstawę do przyjęcia szerokiego znaczenia terminu „na rzecz pracodawcy”. Uzasadnia to cel i funkcja przypisane omawianej regulacji. Określenie to pozostaje synonimem „w interesie pracodawcy”. W rezultacie punkt ciężkości został przesunięty na korzystanie z efektu pracy. Nie ma znaczenia, czy w trakcie procesu pracy ubezpieczony pozostawał pod kierownictwem pracodawcy, czy korzystał z jego majątku, jak też czy pozostawał względem swojego pracodawcy w jakiejkolwiek relacji. Ważne jest jedynie, czy beneficjentem jego pracy był pracodawca. Nadanie takiego znaczenia terminowi „na rzecz pracodawcy” jest uzasadnione, jeśli zważyć na aspekt podmiotowy, który jest decydujący przy wykładni art. 8 ust. 2a ustawy systemowej (P. Prusinowski: Obowiązek zapłaty składek a definicja pracownika w prawie ubezpieczeń społecznych, Monitor Prawa Pracy 2011 nr 6, s. 291 - 294). W doktrynie podkreśla się też, że zwrot „wykonywanie pracy” jest czymś innym niż jej „świadczenie”. Wykonywanie pracy to każda ukierunkowana wolą działalność człowieka (zob. P. Czarnecki: Ubezpieczenie społeczne - dodatkowe zatrudnienie, glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 20106 r., III UZP 6/16, OSP 2017 nr 7 - 8, poz. 66). W tym ujęciu „wykonywanie pracy” jest pojęciem szerszym (bardziej pojemnym) niż „świadczenie pracy”.

Mając na uwadze powyższe ugruntowane stanowisko w ocenie Sądu Apelacyjnego apelacja odwołującego jest bezzasadna.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można podzielić zastrzeżeń strony apelującej, że wykładnia art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, w części obejmującej zwrot „jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy”, jaką przyjął Sąd Okręgowy w rozpoznawanej sprawie, nie odpowiada celom zamierzonym przez ustawodawcę, co miałoby polegać na objęciu zakresem tego przepisu szerszego spektrum przypadków niż cele założone przez ustawodawcę. Pracodawca nie jest pozbawiony wpływu na to, komu faktycznie osoba trzecia powierzy wykonanie umowy cywilnoprawnej, a co za tym idzie, czy przychód jego pracownika z tytułu umowy cywilnoprawnej zawartej z innym podmiotem (zleceniodawcą) będzie podlegał obowiązkom z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (art. 18 ust. 1a ustawy systemowej). Ponadto, w świetle przesłanek uznania za pracownika w rozumieniu ustawy systemowej i związanych z tym skutków w zakresie obowiązku składkowego, nie można tracić z pola widzenia, że to pracodawca jest rzeczywistym, ostatecznym beneficjentem pracy swojego pracownika wykonywanej na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z innym podmiotem, uzyskując jej rezultaty (przede wszystkim rezultaty ekonomiczne).

Nie ma znaczenia w sprawie to, że jednym z dwóch podmiotów była spółka, a drugim osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, gdyż formalne wyodrębnienie obu podmiotów tj. działających jako spółka i jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą nie wyklucza możliwości zastosowania ww. przepisu. Zauważyć należy, że w obu przypadkach łącznikiem pomiędzy występującymi w sprawie podmiotami była osoba M. K., który występował w roli przedsiębiorcy, właściciela i Prezesa Zarządu spółki kapitałowej jako zleceniodawca i pracodawca.

Sąd Apelacyjny w pełni podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, że praca ubezpieczonego Ł. K. – pracownika M. K. – w ramach umowy zlecenia zawartej z (...) sp. z o.o. była wykonywana na rzecz M. K., tj. na rzecz pracodawcy w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Z kolei powiązania osobowe, kapitałowe i organizacyjne zachodzące pomiędzy wymienionymi przedsiębiorstwami umożliwiały w znacznym stopniu zawieranie umów, które pozorowały powstanie zbiegu tytułów do podlegania ubezpieczeniom społecznym. Łącznikiem w obu podmiotach była osoba M. K., który występował w roli pracodawcy (jako jednoosobowy przedsiębiorca) i zleceniodawcy jako reprezentant spółki kapitałowej (a zarazem wspólnik posiadający 90% udziałów w spółce), podpisywał także umowy zlecenia w imieniu odwołującej spółki. Po za tym w toku przesłuchania odwołujący M. K. potwierdził, że samodzielnie podejmował decyzje co do zawierania przez odwołującą spółkę umów zlecenia ze swoimi pracownikami (jest również Prezesem Zarządu), a jego syn K. K. (mniejszościowy wspólnik posiadający 10 % udziałów) pracował jako pracownik fizyczny, początkowo angażował się w pracę i kierował określonymi pracami, ale obecnie nie jest aktywnym wspólnikiem. Skoro M. K. jest także dominującym wspólnikiem odwołującej spółki, to on uzyskiwał ostatecznie wszystkie pożytki i korzyści z działalności gospodarczej wykonywanej również przez spółkę, w tym z tytułu realizacji zawieranych przez spółkę umów zlecenia. W sensie ekonomicznym, to M. K. finansował pracę w ramach umów zlecenia. Zauważyć też wypada, że z informacji zawartych w Centralnym Rejestrze Beneficjentów Publicznych nie wynika jakikolwiek rodzaj uprzywilejowania udziałów K. K.. Strona odwołująca również nie kwestionowała tej okoliczności w postępowaniu przed Sądem I instancji, nie przejawiając jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej w tym zakresie. Powyższe świadczy o tym, że zarzuty jakoby udziały należące do K. K. były uprzywilejowane co do zysków zostały podniesione wyłącznie na potrzeby niniejszego postępowania apelacyjnego i nie zasługiwały na uwzględnienie, a zarzut nierozpoznania istoty sprawy okazał się niezasadny.

Wyjaśnić wypada też, że formalnie wyodrębnienie podmiotów nie jest przeszkodą do zastosowania przepisu art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, tym bardziej, że M. K. działalność obu firm traktuje jako jedną całość, co potwierdził podczas przesłuchania. W efekcie nieistotne dla sprawy było również to, że odwołująca spółka miała własny rachunek bankowy i z niego przelewała wynagrodzenia za realizację umów zlecenia.

Jak wynika z wyjaśnień M. K., odwołująca spółka powstała celem podjęcia przez niego współpracy z kontrahentem z W., który wymagał takiej formy prawnej działalności. M. K. podkreślił, że spółka uzyskiwała kontrakt i występowała jako partner handlowy, z kolei odwołujący w ramach swojej działalności gospodarczej produkował konstrukcję maszyn. Odwołująca spółka przystępowała do przetargu i uzyskiwała projekt, a następnie zlecała odwołującemu w ramach jego działalności wykonanie urządzeń (ich wytworzenie/produkcję), gdyż odwołujący posiadał warsztat produkcyjny, halę i narzędzia. Z kolei odwołująca spółka odpowiedzialna była za montaż i kompletowanie urządzeń. Prace te na jej rzecz wykonywali pracownicy M. K. (na podstawie umów zlecenia). Bez tych pracowników nie byłoby możliwe realizowanie zadań odwołującej spółki (czynności składały się na jeden ciąg produkcyjny).

Powyższe okoliczności przekonują o tym, że rola odwołującej spółki była służebna względem działalności gospodarczej prowadzonej przez M. K.. Po za tym obie działalności działają w tej samej branży, co potwierdza ten sam numer (...), obie działalności nazywają się również bardzo podobnie. Zresztą M. K. przyznał, że zakładając spółkę celowo zostawił podobną nazwę, tak by klienci mogli skojarzyć, a nadto docelowo miała być to jedna firma.

W związku z przytoczoną argumentacją, w ocenie Sądu Odwoławczego, Sąd I instancji nie wykroczył również poza ramy swobodnej oceny dowodów. Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy jest swobodna, ale nie dowolna. Nie przekracza granic zakreślonych przez art. 233 § 1 k.p.c. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyrok SA w Lublinie III AUa 758/12, Lex nr 1223279). Zatem zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. okazał się nieuzasadniony.

Odwołująca spółka w apelacji przedstawia polemikę z dokonaną przez Sąd I instancji oceną zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd Apelacyjny podkreśla, że zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa przyjmuje się, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo skutkowych to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyrok SN z dnia 27.09.2002r. sygn. akt. CKN 817/00.) Taka sytuacja w niniejszej sytuacji nie miała miejsca, Sąd I instancji właściwie ustalił stan faktyczny niezbędny dla dokonania rozstrzygnięcia. Odwołujący w apelacji natomiast narzucają Sądowi I instancji własną interpretację zgromadzonych w sprawie dowodów, w szczególności wskazując jakie – w ocenie odwołujących – Sąd I instancji powinien wyciągnąć wnioski z zeznań świadków i odwołującego M. K.. Takie stanowisko odwołujących nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem ocena dowodów leży w gestii Sądu, a nie stron.

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji nie naruszył przepisów prawa procesowego tj. art. 235 2 § 1 k.p.c., gdyż słusznie i prawidłowo pominął dowód z przesłuchania zawnioskowanych przez stronę odwołującą świadków, bowiem był on nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzał wyłącznie do przedłużenia postępowania. Z tych też względów nie było podstaw do przeprowadzenia tego dowodu przed Sądem II instancji.

Z kolei odnosząc się do zeznań ubezpieczonego zaznaczyć należy, że nie był on w stanie rozróżnić jakie czynności wykonywał na podstawie umowy o pracę, a jakie na podstawie umowy zlecenia. Ubezpieczony na podstawie obu umów wykonywał w zasadzie taką samą pracę, tj. jako monter ślusarz. Ubezpieczony nadto potwierdził, że wykonywane przez niego czynności składały się na jeden ciąg produkcyjny.

W ocenie Sądu Apelacyjnego z przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania dowodowego wynika - wbrew twierdzeniom apelującego - że umowa cywilnoprawna zawarta między ubezpieczonym a (...) sp. z o.o. była faktycznie realizowana na rzecz M. K. (...) z którą jednocześnie osobę ubezpieczoną łączyła umowa o pracę.

Zgodzić się w ocenie Sądu Apelacyjnego należy ze stanowiskiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zawartym w odpowiedzi na apelację, że choć formalnie M. K. i odwołująca spółka nie zawarły umowy o podwykonawstwo, to nie wyklucza to uznania, że zachodzą podstawy do zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Nie można zarazem pomijać, że w dniu 20 lipca 2014 r. ww. podmioty zawarły umowę handlową nr (...), której przedmiotem była współpraca w zakresie pozyskiwania zamówień i ich realizacji, przy czym to do zakresu działań M. K. w ramach tej umowy należała produkcja, dostawa i serwis urządzeń. W tym kontekście, zawierane przez odwołującą spółkę z pracownikami M. K. (w tym z ww. ubezpieczonym) umowy zlecenia, których przedmiotem były czynności produkcyjne, montażowe czy serwisowe, były wykonywane na rzecz własnego pracodawcy, tj. na rzecz M. K., jako że to M. K. był w ramach ww. umowy handlowej odpowiedzialny za produkcję, dostawę i serwis urządzeń. Ponadto umowa ramowa nigdy nie została zmieniona aneksami, nigdy nie została również rozwiązana.

W kontekście przedstawionych powyżej okoliczności niewiarygodne były twierdzenia, jakoby odwołująca spółka świadczyła usługi na rzecz innych podmiotów niż M. K., gdyż przeczy temu chociażby umowa handlowa z 20 lipca 2014 r., której przedmiotem była współpraca odwołującego w zakresie pozyskiwania zamówień i ich realizacji, a ponadto podniesione twierdzenia odwołującego, z których wynika, że spółka nigdy nie zajmowała się produkcją, bowiem wszystkie prace zlecała firmie (...).

Za słusznością stanowiska Sądu I instancji przemawia również fakt, iż umowa zlecenia zawarta z ubezpieczonym Ł. K. została rozwiązana z dniem 31 grudnia 2017 r., nadto wszystkie umowy zlecenia zawarte przez Spółkę (...) Sp. z o.o. z pracownikami M. K. zostały rozwiązane z końcem roku 2017, podwyższając jednocześnie tym pracownikom wynagrodzenia w ramach umów o pracę od 1 stycznia 2018 r. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że ww. zdarzenia miały ze sobą związek - do podwyższenia wynagrodzeń w ramach stosunków pracy z M. K. doszło w związku z rozwiązaniem umów zlecenia zawartych z odwołującą spółką (co dodatkowo przekonuje o zasadności zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej).

Wbrew stanowisku odwołujących Sąd Okręgowy dokonał właściwej wykładni art. 8 ust. 2a ustawy systemowej i prawidłowo ją zastosował w niniejszej sprawie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, słusznie Sąd I instancji przyjął, iż czynności, które były wykonywane w ramach umowy zlecenia zawartej z osobą ubezpieczoną, były niezbędne dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania pracodawcy i to pracodawca był beneficjentem pracy świadczonej przez pracownika - osobę ubezpieczoną w ramach umowy cywilnoprawnej z (...) sp. z o.o.

Za bezzasadny należało uznać również zarzut naruszenia § 2 pkt 4 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że sprawa, w której adresat decyzji organu rentowego wymierzającej składki na ubezpieczenia społeczne zaprzecza, że jest płatnikiem składek należnych za ubezpieczonego, jest sprawą dotyczącą składek na ubezpieczenia społeczne, a nie sprawą o objęcie obowiązkiem ubezpieczenia społecznego. Wartość przedmiotu zaskarżenia w takiej sprawie równa jest różnicy pomiędzy składką należną i wysokością składki wskazywaną (zapłaconą) przez odwołującego się, ustaloną w zaskarżonej decyzji za sporny okres (postanowienia SN z dnia 2 kwietnia 2023r. II UZ 84/22, z dnia 5 października 2022 r. II UZ 9/22, z dnia 21 czerwca 2022r. II UZ 96/21, z dnia 16 marca 2022 r. II UZ 81/21, z dnia 24 lutego 2022r. II USK 455/21).

Skoro zatem niniejsza sprawa nie jest sprawą o podleganie ubezpieczeniom społecznym, Sąd Okręgowy nie miał podstaw do stosowania § 9 ust. 2 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Zasadą jest, że wartość przedmiotu sporu określa powód wnosząc pozew a odwołanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych zastępuje pozew. Zatem to odwołujący wnosząc odwołanie winien wskazać wartość przedmiotu sporu. Zgodnie natomiast z art. 25 § 1 k.p.c. sąd może sprawdzić wartość przedmiotu sporu oznaczoną przez powoda i zarządzić w tym celu dochodzenie.

Na rozprawie w dniu 9 maja 2023 r. Sąd Okręgowy ustalił wartość przedmiotu sporu na kwotę 6130 zł.

Zgodnie z § 2 Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:

1) do 500 zł - 90 zł;

2) powyżej 500 zł do 1500 zł - 270 zł;

3) powyżej 1500 zł do 5000 zł - 900 zł;

4) powyżej 5000 zł do 10 000 zł - 1800 zł;

5) powyżej 10 000 zł do 50 000 zł - 3600 zł;

6) powyżej 50 000 zł do 200 000 zł - 5400 zł;

7) powyżej 200 000 zł do 2 000 000 zł - 10 800 zł;

8) powyżej 2 000 000 zł do 5 000 000 zł - 15 000 zł;

9) powyżej 5 000 000 zł - 25 000 zł.

W konsekwencji - Sąd I instancji prawidłowo zasądził od odwołującego na rzecz pozwanego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Z tych wszystkich względów, uznając zarzuty sprecyzowane w apelacji za nieuzasadnione, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Mając powyższe na względzie zasądzono od odwołującej spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. kwotę 1350,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Wiesława Stachowiak

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Krystyna Kałużna
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Wiesława Stachowiak
Data wytworzenia informacji: