III AUa 950/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2025-02-05

Sygn. akt III AUa 950/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lutego 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Wiesława Stachowiak

Protokolant: Beata Tonak

po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy P. B. – następcy prawnego odwołującej T. B.

przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji

o wysokość renty rodzinnej funkcjonariuszy służb mundurowych

na skutek apelacji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W.

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 29 czerwca 2023 r. sygn. akt VII U 349/23

1.  zmienia zaskarżony wyrok i oddala odwołanie;

2.  zasądza od P. B., następcy prawnego zmarłej odwołującej T. B., na rzecz pozwanego Dyrektora Zakładu Emerytalno – Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. kwotę 450 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt złotych) wraz z ustawowymi odsetkami, o których mowa w art. 98 § 1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje.

Wiesława Stachowiak

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia (...) r. znak (...) Dyrektor Zakładu Emerytalno – Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, ponownie ustalił T. B. wysokość renty rodzinnej po zmarłym emerycie Z. B. od 1 października 2017 r. Obliczając wysokość nowego świadczenia, organ emerytalno-rentowy przyjął, że renta rodzinna stanowi 70,20% podstawy wymiaru świadczenia jakie przysługiwało zmarłemu mężowi w wysokości 4.462,03 zł, a tym samym jej wysokość wynosi wraz z przysługującymi wzrostami i dodatkami 1 956,78 zł, a zatem renta rodzinna dla jednej osoby uprawnionej stanowiąca 85% emerytury podlega ograniczeniu do kwoty przeciętnej renty rodzinnej ogłoszonej przez Prezesa ZUS, tj. kwoty 1 747,19 zł. Do renty rodzinnej przysługuje dodatek pielęgnacyjny w kwocie 209,59 zł.

T. B. odwołała się od decyzji z dnia (...) r, do Sądu Okręgowego w Warszawie w piśmie z dnia 2 sierpnia 2017 r., zaskarżając ją w całości i wnosząc o przywrócenie renty rodzinnej w dotychczasowej wysokości, tj. w kwocie 2.693,5 zł brutto oraz o zasądzenie od organu emerytalno –rentowego kosztów postępowania według norm przepisanych.

Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie na podstawie art. 44 kpc przekazał sprawę do rozpoznania i rozstrzygnięcia Sądowi Okręgowemu w Poznaniu. Postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2019 r. na wniosek organu rentowego Sąd Okręgowy w Poznaniu zawiesił postępowanie w sprawie na podstawie art. 177 § 1 pkt 3 (1) kpc z uwagi na zadane pytanie do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie XIII 1 U 326/18, a następnie postanowieniem z dnia 8 lutego 2022 r. podjął zawieszone postępowanie.

Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2022 r. Sąd Okręgowy na podstawie art.174 § 1 pkt 1 kpc z urzędu zawiesił postępowanie sądowe z uwagi na zgon odwołującej w dniu 21 grudnia 2021r., tj. po złożeniu odwołania. Postanowieniem z dnia 13 marca 2023 r. Sąd Okręgowy podjął zawieszone postępowanie w sprawie z udziałem następcy prawnego zmarłej odwołującej – jej syna P. B., który wniósł o podjęcie zawieszonego postępowania, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2023r. sygn. akt VIII U 349/23, Sąd Okręgowy w Poznaniu: zmienił decyzję z dnia (...) r. i stwierdził brak podstaw do ponownego ustalenia wysokości renty rodzinnej przysługującej zmarłej odwołującej T. B. przy uwzględnieniu przepisów dotyczących zasad obliczania wysokości świadczenia dla osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa i przyznaje zmarłej odwołującej rentę rodzinną w dotychczasowej wysokości od dnia 1 października 2017r.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia:

Z. B. urodził się (...), ukończył 3-letnie Technikum Handlowe w K. (...) r.

Pismem z dnia 22 marca 1952 r. Z. B. zwrócił się o przyjęcie do pracy do (...) w P., który rozkazem personalnym z dnia 30 sierpnia 1952 r. nr (...) z dniem 1 sierpnia 1952 r. przyjął Z. B. do służby w O. (...) do dyspozycji S. (...) w P. zgodnie z nakazem pracy, zaliczając go do (...) grupy uposażenia .

W (...) r. Z. B. zawarł związek małżeński z odwołującą T. B..

Rozkazem personalnym z dnia 30 sierpnia 1952 r. Z. B. został skierowany do odbycia rocznej S. (...) w G.

Po jej ukończeniu Z. B. został skierowany do pracy operacyjnej do W. (...) –tego na stanowisko referenta S. (...), gdyż jako młody pracownik wymaga on opieki i pomocy ze strony kierownictwa. Z uwagi na redukcję etatów, średni poziom wyrobienia politycznego, obojętność wobec Partii, brak wyników w pracy operacyjnej został przeniesiony z dniem 15 lipca 1954 r. do (...) na stanowisko referenta (...) w P. w (...) grupie uposażenia.

Z dniem 1 kwietnia 1955 r. Z. B. został ponownie przeniesiony, lecz do W. (...) w P. także na stanowisko referenta w (...) grupie uposażenia, gdyż w pracy operacyjnej w ramach wydziału (...) jest oceniany jako pracownik słaby, bez inicjatywy i jakiejkolwiek myśli operacyjnej.

Z dniem 1 stycznia 1957 r. Z. B. z uwagi na likwidację jego etatu został ponownie przeniesiony do W. (...)w P. S. (...) na stanowisko referenta z (...) grupą uposażenia. W okresie pracy w tym wydziale Z. B. z nałożonych obowiązków wywiązywał się zadowalająco, wykazując przydatność w tym pionie.

Z dniem 15 września 1958 r. Z. B. zostaje K. (...) w P.. W pracy jest oceniany jako pracownik pełnowartościowy, posiadający bardzo dobre umiejętności organizowania pracy.

Z dniem 1 sierpnia 1958 r. otrzymuje stanowisko O. (...) w P., a z dniem 1 listopada 1963 r. inspektora ds. (...) P.. Ponieważ sytuacja na drogach publicznych stawała się krytyczna i zachodziła konieczność wzmocnienia służby ruchu z dniem 1 grudnia 1963 r. Z. B. zostaje starszym referentem do spraw ruchu, z których to obowiązków wywiązuje się należycie.

Od 1963 r. Z. B. jest członkiem (...), biorąc czynny udział w życiu politycznym i partyjnym. Nadto aktywnie pracuje w sekcji (...) w grupie strzelectwa sportowego biorąc aktywny udział w W. (...). Jako inspektor ruchu drogowego posiada dobre rozeznanie co do stanu bezpieczeństwa powiatu (...), współpracuje z wieloma instytucjami, organizacjami społecznymi oraz bierze czynny udział w pracach P. (...) do spraw walki z wypadkami drogowymi, P. (...), których zadaniem jest utrzymanie dobrego stanu bezpieczeństwa i porządku na drogach w powiecie.

Od lutego 1965 r. pełni funkcję (...) Sekretarza (...) przy (...) P. i aktywnie współpracuje z P. (...).

Z dniem 1 kwietnia 1966 r. Z. B. zostaje mianowany na K. (...). W okresie od 22 września do 14 grudnia 1966 r. bierze udział w S. (...) w P., który kończy z wynikiem dobrym.

Rozkazem o ukaraniu z dnia 3 stycznia 1967 r. K. (...) Z. B. został wyznaczony na niższe stanowisko starszego referenta S. (...) za niedopełnienie obowiązku wszczęcia postępowania przygotowawczego przeciwko H. C. podejrzanemu o prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwym. Od lutego 1967 r. zostaje przeniesiony na stanowisko inspektora o. (...)

W opiniach służbowych za okres od 1 stycznia 1968 r. do 31 marca 1969 r. oraz za lata 1969 - 1971 jest oceniany pozytywnie, wskazywano, że z powierzonych obowiązków wywiązuje się dobrze wykazując dużą operatywność i własną inicjatywę, cieszy się szacunkiem, jest koleżeński, pod względem moralnym prowadzi się bez zastrzeżeń. W grudniu 1968 r. zostaje uznany za jednego z przodujących pracowników Sekcji Kryminalnej zaś w opinii za lata 1970 - 971 wskazywano, że oprócz uzyskania bardzo dobrych wyników w pracy, wykazał się umiejętnościami organizacji pracy i kierowania zespołem pracowników w czasie zastępowania dotychczasowego kierownika sekcji kryminalnej. Za osiągnięcia w pracy zawodowej z dniem 15 lutego 1972 r. Z. B. zostaje mianowany K. (...) G. oraz otrzymuje dodatek specjalny w wysokości 200 zł. Z opinii z lata 1973 - 1974 Z. B. jest nadal oceniany pozytywnie, wykazuje właściwą aktywność organizując działania w zakresie poprawy stanu bezpieczeństwa po pionie przestępstw kryminalnych, systematycznie uczestniczy na miejscu poważniejszych zdarzeń, posiadane przygotowanie i doświadczenie zawodowe umiejętnie przekazuje podległym mu pracownikom, jest 10-krotnie wyróżniany nagrodami pieniężnymi, jako członek (...) bierze udział w dyskusjach, a wskaźniki wykrywalności przestępstw po pionie kryminalnym ulegają systematycznej poprawie.

W okresie od 1 października 1974 r. do 30 czerwca 1977 r. Z. B. ukończył cykl doskonalenia zawodowego z wynikiem bardzo dobrym. W podobny sposób oceniono służbę Z. B. w opinii za lata pracy 1975 – 1977, 1978-1980, wskutek czego 20 września 1978 r. otrzymuje podwyższenie dodatku specjalnego do kwoty 1.500 zł.

O. (...) w P. z dnia 7 lipca 1983 r. nr (...) zostaje uznany trwale niezdolnym do służby w (...) i zaliczony do (...) grupy z ogólnego stanu zdrowia i w związku ze służbą, w związku z tym z dniem 30 listopada 1983 r. Z. B. zostaje zwolniony ze służby na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o służbie funkcjonariuszy (...).

Z. B. nie wykonywał czynności, które miałyby na celu naruszenie podstawowych praw i wolności człowieka. Nikogo nie represjonował, nie stosował szantażu, przemocy fizycznej i psychicznej. Nie prześladował opozycji, ani kościoła katolickiego. Nie zlecał również przeprowadzenia takich czynności. Nie podjął bez wiedzy i zgody przełożonych czynnej współpracy z osobami lub organizacjami działającymi na rzecz niepodległości Państwa Polskiego.

W okresie pełnienia służby w spornym okresie (52-56) wobec Z. B. nie toczyło się żadne postępowanie karne, karno – skarbowe dyscyplinarne, przygotowawcze czy wyjaśniające związane z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych.

Decyzją z dnia 13 stycznia 1984 r. W. (...) w P. przyznał Z. B. emeryturę milicyjną od 1 grudnia 1983 r. oraz milicyjną rentę inwalidzką z uwagi na zaliczenie do (...) grupy inwalidów w związku ze służbą. Emerytura w kolejnych latach ulegała podwyższeniu jako świadczenie korzystniejsze.

W dniu (...) r. Z. B. zmarł.

Decyzją z dnia (...) r. organ emerytalno – rentowy przyznał żonie odwołującej T. B. rentę rodzinną policyjną od dnia zgonu jej męża na stałe, której wysokość wyniosła 1.662,77 zł i która stanowiła 85 % podstawy wymiaru świadczenia jakie przysługiwało zmarłemu mężowi w wysokości 1.999,64 zł. Renta rodzinna przyznana odwołującej po zmarłym renciście okazała się świadczeniem korzystniejszym od dotychczas pobieranej emerytury rolniczej z KRUS.

Na podstawie kolejnych decyzji począwszy od 2006 r. pozwany organ emerytalno-rentowy dokonywał waloryzacji policyjnej renty rodzinnej odwołującej.

Z informacji sporządzonej przez I. (...) o przebiegu służby Z. B. z dnia 27 lutego 2017 r. o numerze (...) sporządzonej na podstawie posiadanych akt osobowych wynika, że Z. B. w okresie od 1 sierpnia 1952 r. do 28 listopada 1956 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy z 18 lutego 1994r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2016 r. poz. 708 ze zm.). Powyższy okres został zaliczony jako okres służby na rzecz totalitarnego państwa art.13b ust.1 pkt 5 lit. c tiret 4 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…).

Na podstawie powyższej informacji organ emerytalno-rentowy zaskarżoną decyzją z dnia 6 lipca 2017 r. ponownie ustalił wysokość policyjnej renty rodzinnej odwołującej po zmarłym mężu renciście od 1 października 2017 r. która wyniosła 1.956,78 zł, przy obniżeniu wskaźnika do 0,0% za okres służby od 1sieprnia 1952 r. do 28 listopada 1956 r., która dla jednej osoby uprawnionej stanowiącej 85% emerytury podlegała ograniczeniu do kwoty przeciętnej renty rodzinnej ogłoszonej przez Prezesa ZUS, tj. kwoty 1747,19 zł.

T. B. nie wystąpiła do M. (...) z wnioskiem o wyłączenie stosowania wobec zmarłego męża art.15c ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym Funkcjonariuszy Policji (…) w trybie art. 8a.

W dniu (...) r. odwołująca T. B. zmarła.

W oparciu o wyżej ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy wskazał, że odwołanie zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy stwierdził, że istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadzała się do rozstrzygnięcia, czy organ emerytalno - rentowy miał podstawy do ponownego ustalenia wysokości policyjnej renty rodzinnej odwołującej T. B. którą pobiera po zmarłym mężu emerycie Z. B. – byłym funkcjonariuszu (...). Pozwany wydając zaskarżoną decyzję, ustalił bowiem wysokość renty rodzinnej odwołującej na podstawie uzyskanej z I. (...) informacji nr (...) z dnia 27 lutego 2017 r. o przebiegu służby, w której wskazano, że A. B. mąż odwołującej w okresie od 1 sierpnia 1952 r. do 28 listopada 1956 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.

Ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin przewiduje obniżenie emerytur i rent inwalidzkich wszystkim funkcjonariuszom, którzy pozostawali w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r. i którzy w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. pełnili służbę w wymienionych w ustawie instytucjach i formacjach (tzw. służba na rzecz państwa totalitarnego).

Sąd Okręgowy przytoczył następnie art. 13b ust. 1 ww. ustawy, zgodnie z którym za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w niżej wymienionych cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach, między innymi w jednostkach organizacyjnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i ich poprzedniczkach oraz ich odpowiednikach terenowych, w tym nadzorujących prace jednostek wypełniających zadania: wywiadowcze, kontrwywiadowcze Służby Bezpieczeństwa, czynności operacyjno-techniczne niezbędne w działalności Służby Bezpieczeństwa (lit.a) oraz w pozostałych jednostkach wskazanych pod lit. b–e.

Zgodnie z art. 24 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, renta rodzinna przysługuje na zasadach i w wysokości określonych w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zgodnie z art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, wprowadzonym ustawą nowelizującą z 2016 r.: w przypadku renty rodzinnej przysługującej po osobie, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b, i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., renta rodzinna przysługuje na zasadach określonych w art. 24, z zastrzeżeniem, iż wysokość renty rodzinnej ustala się na podstawie świadczenia, które przysługiwało lub przysługiwałoby zmarłemu z uwzględnieniem przepisów art. 15c lub art. 22a (ust. 1).

W celu ustalenia wysokości renty rodzinnej, zgodnie z ust. 1 i 2, organ emerytalny występuje do Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z wnioskiem o sporządzenie informacji, o której mowa w art. 13a ust. 1. Przepisy art. 13a stosuje się odpowiednio (ust. 3).

W okolicznościach niniejszej sprawy organ emerytalno-rentowy, powołując się na art. 13a ust. 5 ustawy, zgodnie z którym informacja o przebiegu służby jest równoważna z zaświadczeniem o przebiegu służby sporządzanym na podstawie akt osobowych przez właściwe organy służb, o których mowa w art. 12, stwierdził, że zmiany informacji o przebiegu służby może dokonać jedynie Instytut Pamięci Narodowej. Odnosząc się do stanowiska pozwanego, dotyczącego związania informacją o przebiegu służby męża odwołującej, uzyskaną z Instytutu Pamięci Narodowej, to sąd ubezpieczeń społecznych, jak stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. II UZP 10/11, rozpoznający sprawę w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ponownego ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej zarówno co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach bezpieczeństwa państwa). Związanie to obejmuje jedynie organ emerytalny, który przy wydawaniu decyzji musi kierować się danymi zawartymi w informacji o przebiegu służby. Ustalenia faktyczne i interpretacje prawne Instytutu Pamięci Narodowej nie mogą natomiast wiązać sądu, do którego wyłącznej kompetencji (kognicji) należy ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa do świadczenia i jego wysokości oraz odpowiednia kwalifikacja prawna (subsumcja) ustalonych faktów.

Zdaniem Sądu Okręgowego powyższe stanowisko koresponduje z ugruntowanym poglądem, zgodnie z którym ograniczenia dowodowe, odnoszące się do dopuszczalnych na etapie postępowania administracyjnego środków dowodowych, nie wiążą sądu ubezpieczeń społecznych, który rozpoznaje sprawy wszczęte na skutek odwołań od decyzji organów rentowych według procedury cywilnej w postępowaniu odrębnym, jako sprawy cywilne w znaczeniu formalnym. Każdy istotny fakt może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, które sąd uzna za pożądane, a ich dopuszczenie za celowe (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2019 r., sygn. I UK 133/18).

W uchwale z dnia 16 września 2020 r., sygn. III UZP 1/20 Sąd Najwyższy wskazał, że kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa”, określone w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidulanych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.

Wydanie decyzji obniżającej świadczenie odwołującej bez uwzględnienia indywidualnego charakteru służby jej męża oraz po 27 latach (biorąc pod uwagę datę wydania zaskarżonej decyzji) od czasu przemian ustrojowych w Polsce nie stanowiło realizacji zasad sprawiedliwości społecznej, ale może być w istocie sankcją indywidualnie adresowaną bez uprzedniego ustalenia zdarzeń z jego udziałem, które taką sankcję by uzasadniało.

Wskazać bowiem trzeba, co legło u podstaw rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wykazano, aby mąż odwołującej w wykonywanych czynnościach w spornym okresie służby stosował przemoc psychiczną, bądź fizyczną, czy jakiekolwiek niegodziwe, niedozwolone i niemoralne praktyki w pełnionej służbie, a tym samym, aby jego działania i czyny naruszały podstawowe prawa i wolności człowieka oraz wypełniały znamiona czynów niedozwolonych.

W ocenie Sądu Okręgowego postępowanie dowodowe wykazało, że Z. B. w spornym okresie 1952-1956 nie pełnił służby na rzecz totalitarnego państwa w wyżej wskazanym właściwym jej rozumieniu. Dokonując subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod wskazane normy prawne, Sąd uznał ostatecznie, że odwołująca nie spełnia przesłanek wymaganych do obniżenia renty rodzinnej po zmarłym renciście - mężu na zasadach wskazanych w ustawie zaopatrzeniowej.

Odnosząc się do okresu służby w spornym okresie na stanowiskach referenta najpierw Wydziału (...) potem (...) a następnie W. (...) w P. Sąd Okręgowy wskazał, że z jego akt osobowych wprost wynika, że w pracy operacyjnej w ramach wydziału (...) czy (...) był oceniany jako pracownik słaby, bez inicjatywy i jakiejkolwiek myśli operacyjnej. Nadto ze zgromadzonych dowodów nie wynikało, by jego czynności służbowe stanowiły zadania wywiadowcze, czy kontrwywiadowcze, które miałyby na celu naruszenie podstawowych praw i wolności człowieka. Z zebranych dowodów nie wynikało także, by mąż odwołującej w związku z wykonywanymi czynnościami represjonował jakiekolwiek osoby, by im groził, występował przeciwko działaczom opozycji. Brak jest w niniejszej sprawie jakichkolwiek dowodów, by na podstawie jego indywidualnych działań jakiekolwiek osoby doznały krzywdy.

W ocenie Sądu Okręgowego postępowanie dowodowe dało natomiast podstawy do stwierdzenia, że mąż odwołującej w spornym okresie nie pełnił służby na rzecz totalitarnego państwa w wyżej wskazanym właściwym jej rozumieniu i dokonując subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod wskazane normy prawne, Sąd stwierdził, że odwołująca nie spełnia przesłanek wymaganych do obniżenia renty rodzinnej po zmarłym mężu renciście na zasadach wskazanych w ww. ustawie.

U podstaw takiego przekonania Sądu Okręgowego legły następujące okoliczności:

- nie zostało wykazane, by w ramach służby Z. B. naruszał prawa i wolności człowieka, zwłaszcza stosując przemoc fizyczną czy psychiczną,

- wydanie decyzji obniżającej odwołującej świadczenie nastąpiło po niemal 27 latach od czasu przemian ustrojowych w Polsce, nie stanowiło realizacji zasad sprawiedliwości społecznej, ale w istocie sankcję indywidualnie adresowaną, bez uprzedniego ustalenia zdarzenia z udziałem Z. B., które taką sankcję by uzasadniało, a sama odwołująca nie miała nic wspólnego z funkcjonowaniem tzw. „państwa totalitarnego” i nie pełniła służby na jego rzecz,

- od czasu zakończenia spornej służby minęło 33 lat, co biorąc pod uwagę wiek odwołującej, która w toku sporu zmarła (21.12.2021 r.), uniemożliwia podjęcie działań mających na celu zapobieżenie skutkom negatywnej, zaskakującej decyzji właściwych organów o obniżeniu przysługującego świadczenia

Nadto odwołująca, która pobierała rentę rodzinną po zmarłym mężu od 2002 r. nie miała możliwości odwrócenia negatywnych dla niej skutków, które zostały wprowadzone do porządku. Odwołująca miała wówczas 87 lat, gdy w 2017 r. ustawodawca zaskoczył ją rozwiązaniami prawnymi, na skutek których istotnie zmniejszono przysługujące jej świadczenie. W tym wieku nie miała już możliwości, by zabezpieczyć swoją sytuację w inny sposób, niż tylko poprzez zakwestionowanie spornej decyzji.

Mając zatem na uwadze powyższe rozważania, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił decyzję z 6 lipca 2017 r. i stwierdził brak podstaw do ponownego ustalenia wysokości renty rodzinnej przysługującej odwołującej przy uwzględnieniu przepisów dotyczących zasad obliczania wysokości świadczenia dla osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa (art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin) i przyznał odwołującej rentę rodzinną w dotychczasowej wysokości, tj. przed jej zmniejszeniem na podstawie ww. przepisu od 1 października 2017 r.

Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy, w całości, zarzucając:

- naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.:

1) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 252 k.p.c., polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji informacji o przebiegu służby wydanej przez IPN, pomimo braku udowodnienia przez Stronę odwołującą okoliczności przeciwnych,

2) art. 232 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c polegające na braku uznania przez Sąd I instancji, że charakter i przebieg służby zmarłego Świadczeniobiorcy w kontekście zakresu zadań formacji, w której realizował służbę stanowi okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy.

- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1) art. 24a ust. 1-2 w zw. z art. 13 b, art. 15c ust. 1-3 oraz art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18.02.1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2020 r., poz. 723 z późn. zm.), poprzez niezastosowanie tychże przepisów i nieuprawnione przyjęcie, że Odwołująca nie powinna podlegać przewidzianym rygorom, pomimo iż spełnia przesłanki w nich określone, a zmarły Świadczeniobiorca pełnił służbę na rzecz formacji wyszczególnionej w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, a także poprzez niezbadanie kryterium „służby na rzecz państwa totalitarnego”, jak i modyfikację tego kryterium, które zostało wyczerpująco określone w ustawie zaopatrzeniowej,

2) 13a ust. 5 w zw. z art. 24a ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej oraz § 14 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 grudnia 2018 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w zakresie zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej oraz ich rodzin (Dz. U z 2018 r. poz. 2373 z późn. zm.), poprzez pominięcie dowodu jakim jest informacja o przebiegu służby, podczas gdy zgodnie z naruszonymi przepisami informacja o przebiegu służby jest równoważna z zaświadczeniem o przebiegu służby sporządzanym na podstawie akt osobowych funkcjonariusza przez właściwe organy,

3) art. 178 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z dnia 16 lipca 1997 r. z późn. zm., dalej - Konstytucja) poprzez jego błędną wykładnię i odmowę uznania mocy obowiązującej przepisom ustawy zaopatrzeniowej oraz dokonanie modyfikacji definicji ustawowej „służby na rzecz państwa totalitarnego”.

Wskazując na wyżej sprecyzowane zarzuty pozwany wniósł o:

1.  zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania,

2.  zasądzenie kosztów postępowania wg. norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje,

3.  ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi decyzję w zakresie zasądzenia na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie w obu instancjach.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja skutkuje zmianą wyroku i oddaleniem odwołania.

Na wstępie wskazać należy, że postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednakże zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że sąd odwoławczy posiada swobodę jurysdykcyjną i kompetencję do ponownej samodzielnej oceny materiału procesowego, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Merytoryczny charakter orzekania sądu drugiej instancji polega więc na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, a więc dokonać subsumcji. Z tego też względu sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia (vide wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2000 roku w sprawie o sygn. III CKN 812/98, Lex nr 40504).

Mając powyższe na uwadze i oceniając ponownie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie oraz dokonując jego subsumcji do przepisów prawa, Sąd Apelacyjny uznał za zasadne zmianę decyzji i oddalenie odwołania.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji na podstawie zgromadzonych dowodów dokonał błędnej oceny prawnej, że służba Z. B. - męża odwołującej T. B. (której następcą prawnym jest P. B.) w spornym okresie nie spełniała kryterium służby na rzecz państwa totalitarnego, określonego w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.

Tymczasem szczegółowe zapoznanie się z dokumentami zgromadzonymi w aktach osobowych ubezpieczonego, doprowadzić musiały do odmiennej oceny spornego okresu służby ubezpieczonego i uznania, iż charakter wykonywanych przez Z. B. czynności w całym spornym okresie służby, tj. od 1 sierpnia 1952r. do 28 listopada 1956r., spełnia powołane kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” o jakim mowa w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.

Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego zawartych w apelacji podnieść należy, że warunkiem koniecznym do zastosowania art. 24a w zw. z art. 13b i art. 15c ust 1-3 oraz art. 32 ust 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (zwanej dalej ustawa zaopatrzeniową) skutkującym ponownym ustaleniem wysokości trenty rodzinnej na podstawie świadczenia jakie przysługiwało zmarłemu z uwzględnieniem art. 15c jest konieczność ustalenia, iż zmarły (za życia) pełnił służbę „na rzecz totalitarnego państwa” w rozumieniu art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Przy czym ustawa nie zawiera definicji określenia „na rzecz totalitarnego państwa”. Zgodnie z ustawą zaopatrzeniową już sam fakt pełnienia przez odwołującego się (w tym wypadku męża odwołującej) służby w jednostce wymienionej w art. 13b i we wskazanym w nim okresie powoduje skutek w postaci ponownego ustalenia wysokości otrzymywanego świadczenia.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie do pogodzenia z zasadami procesu cywilnego jest stosowanie w sposób automatyczny art. 13b. Natomiast kluczowe znaczenie dla rozpoznawanej sprawy miało ustalenie, czy mąż odwołującej faktycznie pełnił służbę „na rzecz totalitarnego państwa” i czy wobec tego mają do niego zastosowanie przepisy ustawy nowelizującej z 16 grudnia 2016 roku.

Z literalnego brzmienia art. 13b ustawy zaopatrzeniowej co prawda wynika, że jedynym kryterium pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa jest fakt pełnienia tej służby w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku w wymienionych w nim jednostkach organizacyjnych, będących częścią aparatu systemu policyjnego, na którym opierało się państwo totalitarne. W ocenie Sądu Apelacyjnego błędne jest jednak poprzestanie wyłącznie na ustaleniu, iż dany ubezpieczony pracował we wskazanym czasie i miejscu, o których mowa w ww. przepisie. Istotnym jest bowiem ustalenie, czy poza tym praca danego ubezpieczonego rzeczywiście stanowiła „służbę na rzecz totalitarnego państwa”.

Wymieniony przepis został wprowadzony ustawą z 16 grudnia 2016 roku o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 roku, poz. 2270), która weszła w życie 1 stycznia 2017 roku.

Na jej podstawie obniżone zostały emerytury i renty inwalidzkie funkcjonariuszom, którzy pozostawali w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 roku i którzy od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku pełnili służbę w wymienionych w ustawie instytucjach i formacjach (tzw. służba na rzecz państwa totalitarnego). W uzasadnieniu projektu tej ustawy wskazano, iż jej celem jest „wprowadzenie rozwiązań zapewniających w pełniejszym zakresie zniesienie przywilejów związanych z pracą w aparacie bezpieczeństwa PRL przez ustalenie na nowo - świadczeń emerytalnych i rentowych osobom pełniącym „służbę na rzecz totalitarnego państwa” w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku.

Ww. ustawa nie zawiera jednak definicji "służby na rzecz totalitarnego państwa". Celem odkodowania znaczenia tego sformułowania należy odnieść się do definicji zawartej w ustawie z 18 października 2006 roku o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz o treści tych dokumentów (Dz. U. z 2021 roku, poz. 1633). Zgodnie z preambułą ww. ustawy służbą tego rodzaju jest "praca albo służba w organach bezpieczeństwa państwa komunistycznego, lub pomoc udzielana tym organom przez osobowe źródło informacji, polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli, była trwale związana z łamaniem praw człowieka i obywatela na rzecz komunistycznego ustroju totalitarnego".

Odwołać się też należy do wykładni art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej dokonanej przez Sąd Najwyższy w przywołanej przez Sąd Okręgowy uchwale składu 7 sędziów z 16 września 2020 roku w sprawie o sygn. III UZP 1/20. Sąd Najwyższy wskazał, że nie można zgodzić się z założeniem, że sam fakt stwierdzenia pełnienia służby w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku w wymienionych instytucjach i formacjach jest wystarczający do uzyskania celu ustawy z 2016 roku. Pojęcie zakodowane w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej stanowi, zdaniem Sądu Najwyższego, jedynie kryterium wyjściowe. Sąd Najwyższy przyjął, że kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1 ustawy z 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy (...) powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. W ocenie Sądu Najwyższego, nie każde nawiązanie stosunku prawnego w ramach służby państwowej wiąże się automatycznie z zindywidualizowanym zaangażowaniem bezpośrednio ukierunkowanym na realizowanie charakterystycznych dla ustroju tego państwa jego zadań i funkcji. Charakteru służby „na rzecz” państwa o określonym profilu ustrojowym nie przejawia ani taka aktywność, która ogranicza się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, to jest służbie na rzecz państwa jako takiego, bez bezpośredniego zaangażowania w realizacje specyficznych - z punktu widzenia podstaw ustrojowych - zadań i funkcji tego państwa, ani tym bardziej taka aktywność, która pozostaje w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji państwa totalitarnego. W ocenie Sądu Najwyższego nie można zakładać, że każda osoba pełniąca służbę działała na rzecz totalitarnego państwa, gdyż niektóre funkcje związane były z realizacją zadań w zakresie bezpieczeństwa państwa, które są istotne w każdym jego modelu; niezależnie od tego, komu była podporządkowana: służba w policji kryminalnej, ochrona granic. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę również na potrzebę odróżnienia osób, które kierowały organami państwa totalitarnego, angażowały się w realizację zadań i funkcji państwa totalitarnego, nękały swych obywateli także na innym polu niż styk szeroko rozumianego prawa karnego, a więc tych podmiotów, których ocena jest zdecydowanie negatywna, od osób, których postawa nie pozostawała w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji państwa, lecz sprowadzała się do czynności akceptowalnych i wykonywanych w każdym państwie, także demokratycznym, bez skojarzeń prowadzących do ujemnych ocen. Inaczej każdy podmiot funkcjonujący w systemie państwa w tych latach mógłby się spotkać z zarzutem, że jego działanie, w ogólnym rozrachunku, było korzystne dla państwa totalitarnego. Sąd Najwyższy wskazał, że pojęcie „służby na rzecz totalitarnego państwa” winno zostać ukierunkowane na funkcje, jakie pełnił i zadania, jakie podczas służby wykonywał funkcjonariusz.

Mając zatem na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale III UZP 1/20, które jak już zaznaczono Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym apelację podziela, uznać należy, że istotne znaczenie dla interpretacji definicji „służby na rzecz totalitarnego państwa” ma rodzaj i zakres czynności wykonywanych w trakcie służby, które powinny być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidulanych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.

W kontekście wskazanej uchwały Sądu Najwyższego, nie ulega już wątpliwościom okoliczność, że do zastosowania rygorów obecnego brzmienia ustawy zaopatrzeniowej, nie wystarczy samo formalne pełnienie służby w jednostkach wymienionych w art. 13b ustawy w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku, ale pełnienie służby polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli, łamaniu praw człowieka i obywatela. Inna wykładnia art. 13b naruszałaby zasady sprawiedliwości społecznej, bowiem dotyczyłaby także osób, których pełniona funkcja, czy charakter pracy nie miały charakteru operacyjnego, lecz charakter pomocniczy, techniczny, biurowy, porządkowy, niezwiązany z głównymi funkcjami organów bezpieczeństwa. Poza tym należy mieć na względzie, że wykonywanie „służby na rzecz państwa totalitarnego” było zindywidualizowane, mogło różnić się osobistym zaangażowaniem danej osoby i determinacją na realizowanie określonych zadań i funkcji. Działalność funkcjonariusza mogła być w różnym stopniu ukierunkowana na potrzeby, korzyści totalitarnego państwa. W związku z tym nie każde nawiązanie stosunku prawnego w ramach jednostek organizacyjnych, wskazanych w ustawie, musiało wiązać się ze służbą na rzecz totalitarnego państwa.

Podkreślenia wymaga, że Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje stanowisko, że nie można przyjąć a priori, iż sam fakt stwierdzenia pełnienia służby w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku w wymienionych w ustawie jednostkach organizacyjnych jest wystarczający do uznania, że dana osoba „pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Jak już wskazano powyżej, służba (praca) takiej osoby powinna być oceniana na podstawie indywidualnych czynów, w oparciu o wszystkie okoliczności pełnionej służby.

Oceniając przez ten pryzmat służbę zmarłego męża odwołującej, Sąd Apelacyjny doszedł jednak do odmiennych wniosków, aniżeli Sąd Okręgowy.

Na podstawie dowodów zgromadzonych przed Sądem I instancji, w tym akt osobowych męża odwołującej, można ustalić, że w spornym okresie od 1 sierpnia 1952 r. do 28 listopada 1956 r. mąż odwołującej pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Z okoliczności faktycznych niniejszej sprawy wynika, że Z. B. zwrócił się o przyjęcie do pracy do (...) w P., który z dniem 1 sierpnia 1952 r. przyjął Z. B. do służby w O. (...). Rozkazem personalnym z dnia 30 sierpnia 1952 r. Z. B. został skierowany do odbycia rocznej S. (...) w G.. Po jej ukończeniu Z. B. został skierowany do pracy operacyjnej do Wydziału (...) na stanowisko (...), a następnie zostaje przeniesiony z dniem 15 lipca 1954 r. do (...) na stanowisko referenta (...) w P.. Z dniem 1 kwietnia 1955r. Z. B. zostaje przeniesiony do W. (...) w P. na stanowisko referenta.

Jak trafnie zarzucał apelujący organ rentowy – Sąd Okręgowy pominął nie tylko zakres zadań formacji, w której służył mąż odwołującej, ale także nie ustalił indywidualnych aspektów jego służby. Z charakterystyki słuchacza wynika, ze w okresie pobytu w S. (...) realizował on wytyczne partii, wykazuje się zdyscyplinowaniem i inicjatywą, dlatego został skierowany do pracy operacyjnej na stanowisku referenta w departamencie IV. W opiniach służbowych co prawda wskazywano, że opiniowany ma słabe wyniki w pracy, jednakże jednocześnie znajdowały się tam adnotacje o tym, że opiniowany wykonuje określone zadania operacyjne, posiada informatorów z którymi współpracuje, jak też kandydata na werbunek, jak też jest dobrze wyrobiony politycznie, udziela się po linii (...) oraz jest negatywnie ustosunkowany do kleru. Z kolei w opinii służbowej z 31 grudnia 1955r. wskazywano, że opiniowany jest aktywnym członkiem (...), zajmującym stanowisko grupowego, wyraża chęć wstąpienia w szeregi (...). Jest pracownikiem posiadającym dużo inicjatywy, zdyscyplinowanym, sumiennie wykonującym powierzone obowiązki. W opinii wskazano na dalsze perspektywy jego rozwoju.

Sporny okres służby męża odwołującej obejmował zatem jego zatrudnienie na stanowiskach referenta najpierw (...) potem(...)a następnie W. (...) w P.. W. (...) w P. ( (...) P.) była to jednostka terenowa M. (...) funkcjonująca na terenie województwa (...), zaś wchodzący w jej skład m.in. (...) zajmował się ewidencją i techniką operacyjną, zaś (...) zajmował się walką z podziemiem.

W oparciu o okoliczności faktyczne ustalone przez Sąd I instancji, uzupełnione w powyższym zakresie, Sąd Apelacyjny, po analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego i ocenie przebiegu służby zmarłego męża odwołującej weryfikowanych w aspekcie pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa”, stwierdza odmiennie, aniżeli Sąd I instancji, że przebieg jego służby, jego czyny i postawa w czasie służby niosą znamiona działania, które można zakwalifikować jako naruszenie praw i wolności człowieka, a tym samym przyjmuje, że wypełniają one definicję „służby na rzecz totalitarnego państwa”, o której mowa poniżej. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i zarzutów apelacyjnych, doprowadziła tym samym Sąd Odwoławczy do wniosku, że zaskarżony wyrok jest nieprawidłowy. Zgodzić się z apelującym należało, iż Sąd I instancji uchybił zasadom określonym w art. 233 § 1 k.p.c., a w konsekwencji tego błędnie nie zastosował właściwych norm prawa materialnego.

W świetle bowiem wiedzy powszechnej, zasad logiki i doświadczenia życiowego, z wskazanych powyżej treści raportów o przebiegu służby, faktu, iż Z. B. w całym spornym okresie pracował jako funkcjonariusz S. (...). Należało zatem wyprowadzić wniosek odmienny, niż Sąd I instancji i przyjąć, iż czynności wykonywane przez męża odwołującej były czynnościami operacyjnymi składającymi się na pracę na rzecz państwa totalitarnego, nie tylko z uwagi na formalnie zajmowane stanowisko wymienione w ustawie zaopatrzeniowej, jak i zakres zadań formacji w której służył świadczeniobiorca, ale i w rozumieniu tego pojęcia przedstawionym przez Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 16 września 2020 roku w sprawie o sygn.. III UZP 1/20.

Sąd Apelacyjny stoi bowiem na stanowisku, że choć z literalnego brzmienia art. 13b ustawy zaopatrzeniowej co prawda wynika, iż jedynym kryterium pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa jest fakt pełnienia tej służby w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku w wymienionych w nim jednostkach organizacyjnych, będących częścią aparatu systemu policyjnego, na którym opierało się państwo totalitarne, to jednak błędne jest poprzestanie wyłącznie na ustaleniu, iż dany ubezpieczony pracował we wskazanym czasie i miejscu, o których mowa w ww. przepisie. Istotnym jest bowiem ustalenie, czy poza tym praca danego ubezpieczonego rzeczywiście stanowiła „służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Mimo iż przez ten właśnie pryzmat Sąd Okręgowy dokonał analizy sytuacji męża odwołującej, to jednak wyprowadził z niej błędne wnioski, marginalizując czynności przez niego wykonywane i ich wpływ na prawa i wolności człowieka i obywatela.

W kontekście wskazanej uchwały Sądu Najwyższego III UZP 1/20, nie ulega już wątpliwości okoliczność, że do zastosowania rygorów obecnego brzmienia ustawy zaopatrzeniowej, nie wystarczy samo formalne pełnienie służby w jednostkach wymienionych w art. 13b ustawy w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku, ale pełnienie służby polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli, łamaniu praw człowieka i obywatela. Inna wykładnia art. 13b naruszałaby zasady sprawiedliwości społecznej, bowiem dotyczyłaby także osób, których pełniona funkcja czy charakter pracy nie miały charakteru operacyjnego, lecz charakter pomocniczy, techniczny, biurowy, porządkowy, niezwiązany z głównymi funkcjami organów bezpieczeństwa. Poza tym należy mieć na względzie, że wykonywanie „służby na rzecz państwa totalitarnego” było zindywidualizowane, mogło różnić się osobistym zaangażowaniem danej osoby i determinacją na realizowanie określonych zadań i funkcji. Działalność funkcjonariusza mogła być w różnym stopniu ukierunkowana na potrzeby, korzyści totalitarnego państwa. W związku z tym nie każde nawiązanie stosunku prawnego w ramach jednostek organizacyjnych, wskazanych w ustawie, musiało wiązać się ze służbą na rzecz totalitarnego państwa. Nie można przyjąć a priori, że sam fakt stwierdzenia pełnienia służby w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku w wymienionych w ustawie jednostkach organizacyjnych jest wystarczający do uznania, że dana osoba „pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Służba (praca) takiej osoby powinna być oceniana na podstawie indywidualnych czynów, w oparciu o wszystkie okoliczności pełnionej służby.

Oceniając przez ten pryzmat służbę męża odwołującej, Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że z indywidualnej analizy jego służby wynika, że w okresie objętym sporem pełnił on „służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Analiza wyników postępowania dowodowego, w tym danych zawartych w aktach osobowych, pozwala na przypisanie ubezpieczonemu wykonywanie służby na rzecz totalitarnego państwa w jednostce, która pozostawała w strukturach organizacyjnych SB.

Milicyjna emerytura i renta inwalidzka męża odwołującej nie została przeliczona na podstawie ustawy nowelizującej z 2009 r. Nie aktualizują się więc wątpliwości natury konstytucyjnej i konwencyjnej związane z ponownym przeliczaniem tego samego świadczenia, wobec braku nowych okoliczności faktycznych, rzutujących na jeszcze bardziej negatywną ocenę służby.

W tym miejscu wskazać należy, że celem ustawy z 16 grudnia 2016 roku nowelizującej ustawę o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, jest likwidacja przywilejów emerytalnych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa uzyskanych przez nich z tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa. Jak wynika z preambuły ustawy nowelizującej z 2009 roku, znajdującej analogiczne zastosowanie, obniżającej po raz pierwszy część przywilejów emerytalnych funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa, system władzy komunistycznej opierał się głównie na rozległej sieci organów bezpieczeństwa państwa, spełniającej w istocie funkcje policji politycznej, stosującej bezprawne metody, naruszającej podstawowe prawa człowieka, zwalczającej organizacje i osoby broniące niepodległości i demokracji, przy jednoczesnym wyjęciu sprawców spod odpowiedzialności i rygorów prawa. Dostrzeżono wówczas, że funkcjonariusze organów bezpieczeństwa pełnili swoje funkcje bez ponoszenia ryzyka utraty zdrowia lub życia, korzystając przy tym z licznych przywilejów materialnych i prawnych w zamian za sprzeniewierzenie się wartościom niepodległościowym, wolnościowym i demokratycznym oraz udział w utrwalaniu nieludzkiego systemu władzy. W ukształtowanym orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, na tle noweli z 2009 roku, przyjęto zgodnie, że obniżenie uprzywilejowanych świadczeń, uzyskanych z tytułu służby w organach bezpieczeństwa państwa, nie naruszyło zasady równości lub proporcjonalności świadczeń, bowiem tak uzyskane przywileje nie podlegają ochronie z racji działań ukierunkowanych na zwalczanie przyrodzonych praw człowieka i tym samym byli funkcjonariusze nie mają prawa podmiotowego ani tytułu moralnego domagania się utrzymania przywilejów zaopatrzeniowych za okresy zniewalania dążeń niepodległościowych (vide uchwała Sądu Najwyższego z 3 marca 2011 roku w sprawie o sygn. II UZP 2/11, OSN 2011 nr 15-16, poz. 210). Należy zwrócić uwagę, że na uprzywilejowanie w zakresie emerytalno-rentowym byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa państwa składało się szereg elementów. Wynikało ono często już tylko z faktu wysokich uposażeń, jakie państwo komunistyczne zapewniało takim funkcjonariuszom, zwłaszcza tym, którzy wykazywali się gorliwością i dyspozycyjnością, ale również z ustalania świadczeń emerytalnych i rentowych na znacznie korzystniejszych zasadach, wynikających z ustawy zaopatrzeniowej, w stosunku do samego sposobu ustalania emerytur i rent większości obywateli w powszechnym systemie emerytalnym na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jako podstawa wymiaru emerytury lub renty inwalidzkiej w systemie zaopatrzeniowym przyjmowane jest bowiem uposażenie należne na ostatnio zajmowanym stanowisku (a więc co do zasady najwyższe w całej karierze zawodowej), zaś kwota emerytury lub renty inwalidzkiej może stanowić nawet 80% (emerytura) lub 90% (renta inwalidzka) tego uposażenia. O ile taki sposób ustalania świadczeń emerytalnych i rentowych dla funkcjonariuszy strzegących bezpieczeństwa państwa, obywateli i porządku publicznego w suwerennym i demokratycznym państwie jest zasadny, o tyle jest nie do przyjęcia w stosunku do byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa, a więc w organach i instytucjach, które systemowo naruszały przyrodzone prawa człowieka i rządy prawa. Bez wątpienia natomiast odwołujący korzystał z uprzywilejowanych w zakresie wysokości świadczeń emerytalnych ustalonych przy zastosowaniu ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

W przedmiocie utraty przez osoby pełniące służbę w organach bezpieczeństwa państwa byłego reżimu komunistycznego uprzywilejowania w sferze praw emerytalnych wypowiedział się Europejski Trybunał Praw Człowieka, który w decyzji nr (...) z 14 maja 2013 roku wskazał, że ustawa zmieniająca (z 23 stycznia 2009 roku) swoją treść normatywną nie naruszała art. 3, art. 6 § 1 i 2, art. 7, art. 8 i art. 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz art. 1 Protokołu nr (...) do tej Konwencji. (...) potwierdził, że wszystkie zasady mające generalnie zastosowanie w sprawach na tle art. 1 Protokołu nr (...) mają również znaczenie w przypadku emerytur. W wymienionej decyzji wskazano, że ustawodawca krajowy wyposażony w bezpośrednią legitymację demokratyczną jest lepiej przygotowany do oceny, czy w danym kraju ze względu na jego wyjątkowe doświadczenie historyczne i polityczne interes publiczny wymagał przyjęcia określonych środków dekomunizacji, aby zapewnić większą sprawiedliwość społeczną albo stabilność demokracji. Równocześnie, władze krajowe, ze względu na bezpośrednią wiedzę o swoim kraju, były uprawnione do potępienia w wybranym przez siebie czasie i formie, instytucji lub działań z przeszłości, które zgodnie z historycznym doświadczeniem kraju odrzucały zasady demokracji, rządów prawa i praw człowieka. Trybunał wskazał że, "w celu zapewnienia większej sprawiedliwości systemu emerytalnego Państwo mogło w uprawniony sposób przyjąć środki mające na celu zakończenie uprzywilejowania emerytalnego uznawanego za niezasadne i nieuczciwie uzyskane". Trybunał zaakceptował również stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który odrzucił argument, jakoby ustawa z 2009 roku służyła celom zemsty i kary zbiorowej. W ww. decyzji wskazano, że " zmniejszenie przywilejów emerytalnych osób, które przyczyniały się do utrzymywania władzy, lub które czerpały korzyści z opresyjnego ustroju, nie może być postrzegane jako forma kary. Emerytury w niniejszej sprawie zostały obniżone przez krajowe ciało ustawodawcze nie dlatego, że skarżący popełnili przestępstwo lub byli osobiście odpowiedzialni za naruszenia praw człowieka, lecz dlatego, że przywileje te zostały przyznane z powodów politycznych jako nagroda za usługi uznane za szczególnie pożyteczne dla komunistycznego państwa. W rzeczy samej, zważywszy na powód ich przyznania oraz na sposób, w jaki zostały nabyte, nie można na nie spojrzeć inaczej niż jak na rażącą niesprawiedliwość z punktu widzenia wartości stanowiących fundament Konwencji. W tym stanie rzeczy istnienie lub nieistnienie osobistej winy osób korzystających z takich nieuczciwych przywilejów nie ma znaczenia przy rozstrzyganiu kwestii zgodności z art. 1 Protokołu nr (...)".

Powyższe argumenty co do uprawnienia ustawodawcy do zastosowania środków prawnych mających na celu zakończenie uprzywilejowania emerytalnego uznawanego za niezasadne i nieuczciwie uzyskanego pozostają aktualne w kontekście nowelizacji ustawy zaopatrzeniowej z 2016 roku skutkującej obniżeniem świadczeń z zaopatrzenia emerytalno-rentowego objętych nią funkcjonariuszy (art. 13b znowelizowanej ustawy zaopatrzeniowej). Jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy z 16 grudnia 2016 roku nowelizującej ustawę zaopatrzeniową, ustawa ta ma na celu wprowadzenie rozwiązań zapewniających w pełniejszym zakresie zniesienie przywilejów emerytalnych związanych z pracą w aparacie bezpieczeństwa PRL przez ustalenie na nowo świadczeń emerytalnych i rentowych osobom pełniącym służbę na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku. Zdaniem projektodawcy wprowadzone na gruncie ustawy dezubekizacyjnej z 2009 roku rozwiązania nie okazały się w pełni skuteczne, gdyż cel tej ustawy nie został osiągnięty w zakładanym zakresie. Wskazano, że przywileje emerytalne i rentowe takich funkcjonariuszy nie zasługują na ochronę prawną przede wszystkim ze względu na powszechne poczucie naruszenia w tym zakresie zasady sprawiedliwości społecznej. Jako przywilej należy rozumieć ustalanie świadczeń emerytalno-rentowych na znacznie korzystniejszych zasadach wynikających z ustawy zaopatrzeniowej, w stosunku do sposobu ustalania emerytur i rent w powszechnym systemie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, mającego na uwadze przytoczoną argumentację, regulacje zawarte we wskazanych przepisach nie stanowią naruszenia powszechnej zasady zaufania do państwa i stanowionego prawa osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa w jednostkach wchodzących w skład organów bezpieczeństwa państwa, które stosowały bezprawne i niegodziwe akty lub metody przemocy politycznej wobec innych obywateli. Osoby te zarówno w czasie swojej aktywności zawodowej, jak i po jej zakończeniu korzystały z licznych przywilejów, w tym mających wymiar finansowy, przy jednoczesnym całkowitym braku zasługującego na akceptację uzasadnienia dla takowych. Zauważyć należy, że realizacji zasady zaufania do państwa i stanowionego prawa w demokratycznym państwie prawa realizującym zasady sprawiedliwości społecznej mogą oczekiwać również obywatele nie godzący się na dalsze utrzymywanie tego rodzaju uprzywilejowania w nawet najmniejszym zakresie, w szczególności pielęgnujący pamięć o ofiarach zbrodni komunistycznych, które zostały całkowicie pozbawione możliwości nabycia jakichkolwiek świadczeń, lub będąc represjonowanymi przez aparat bezpieczeństwa często korzystały z zaniżonych świadczeń emerytalno-rentowych. Zestawiając służbę funkcjonariuszy organów, składających się na opisany system represji skierowanych przeciwko współobywatelom, z ofiarami reżimu i ich zaangażowaniem na rzecz suwerenności państwa polskiego oraz odzyskania przez społeczeństwo podstawowych, przynależnych mu praw i wolności, nie sposób nie dostrzec rażącej dysproporcji. Nie istnieje zatem uzasadnienie dla przedkładania interesów i oczekiwań byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państw w organach wymienionych w ustawie zaopatrzeniowej nad powyższą, słuszną potrzebę obywateli, zwłaszcza tych, którzy doznali krzywdy na skutek działań organów służby bezpieczeństwa państwa.

W doktrynie przyjmuje się, że prawa podmiotowe ustanowione w poprzedniej formacji ustrojowej są niepodważalne tylko przy założeniu niezmienności ich aksjologicznych racji i aktualności w nowym układzie stosunków społecznych i ekonomicznych. Transformacja pozwala ocenić czy i jakie prawa zostały nabyte niesłusznie, wskutek uprzywilejowania (por. T. Zieliński: Ochrona praw nabytych - zasada państwa prawnego, Państwo i Prawo 1992 nr 3, s.17). Dlatego sprawiedliwość jako cecha dotycząca oceny zgodności z Konstytucją RP przepisów w tym przypadku ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy wymaga uwzględnienia historycznych losów społeczeństwa polskiego, gdy "podstawowe wolności i prawa człowieka były naruszane" (vide wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 lipca 2003 roku w sprawie o sygn. SK 42/01, OTK-A 2003 Nr 6, poz. 63). W jednym ze swych orzeczeń Trybunał Konstytucyjny stwierdził nawet, że zasada sprawiedliwości społecznej ma pierwszeństwo przed zasadami wyprowadzonymi z zasady państwa prawnego (vide wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 grudnia 1990 roku w sprawie o sygn. K 12/90, OTK 1990 Nr 1, poz. 7).

W powołanej wyżej uchwale z 16 września 2020 roku w sprawie o sygn. III UZP 1/20 Sąd Najwyższy - analizując wątek historyczny omawianej regulacji ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy - wskazał, że w latach 90-tych XX wieku Sejm RP podejmował uchwały odnoszące się: do zbrodniczych działań aparatu bezpieczeństwa państwowego w latach 1944-1956 (M. P. Nr 62, poz. 544); w sprawie potępienia totalitaryzmu komunistycznego (M. P. Nr 20, poz. 287). Kwestia ta była również przedmiotem wypowiedzi na forum międzynarodowym (np. rezolucja nr (...) Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z 27 czerwca 1996 r. w sprawie metod likwidacji spuścizny po byłych totalitarnych systemach komunistycznych; Raport Komisji Prawnej i Praw Człowieka nr (...) z 3 czerwca 1996 roku na temat: Metody likwidacji spuścizny po byłych totalitarnych systemach komunistycznych). W tym kontekście cel, któremu miała służyć regulacja z 2009 roku i któremu służyć ma nowelizacja ustawy zaopatrzeniowej z 16 grudnia 2016 roku, stanowiąca podstawę kwestionowanych w niniejszej sprawie decyzji, sprowadza się do przyjęcia założenia, że kierując się zasadą sprawiedliwości społecznej wykluczającą tolerowanie i nagradzanie bezprawia należy uznać, że system władzy komunistycznej opierał się głównie na rozległej sieci organów bezpieczeństwa państwa, spełniającej w istocie funkcje policji politycznej, stosującej bezprawne metody, naruszające podstawowe prawa człowieka, zwalczające organizacje i osoby broniące niepodległości i demokracji, przy jednoczesnym wyjęciu sprawców spod odpowiedzialności i rygorów prawa. Należy przy tym mieć na uwadze, że funkcjonariusze organów bezpieczeństwa pełnili swoje funkcje bez ponoszenia ryzyka utraty zdrowia lub życia, korzystając przy tym z licznych przywilejów materialnych i prawnych w zamian za utrwalanie nieludzkiego systemu władzy.

Do takiego celu nawiązano w uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej z 16 grudnia 2016 roku stwierdzając, że ustawa z 2009 roku nie zrealizowała celów, dla których została uchwalona m.in. przez zachowanie szeregu przepisów podwyższających świadczenia, jak również sposób ukształtowania wykładni jej przepisów, wyłączający szereg jednostek z katalogu organów bezpieczeństwa państwa.

Nie można także w pełni zgodzić się z twierdzeniem, że wprowadzone ustawą z 16 grudnia 2016 roku regulacje mają pełnić funkcje represyjne. Taka ocena jest oderwana od wykładni tychże przepisów zaprezentowanej w uchwale z 16 września 2020 roku sygn. III UZP 1/20, który jednak wskazał, że zastosowanie regulacji wprowadzonych powyższą ustawą w odniesieniu do zawartego w niej ogólnikowego kryterium służby na rzecz totalitarnego państwa określonego w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.

W konsekwencji powyższych rozważań ocenić należało, że zaskarżona decyzja była zgodna z obowiązującymi przepisami prawa, co do których Sąd Apelacyjny, odmiennie niż Sąd Okręgowy, nie odnalazł przesłanek do odmowy ich zastosowania.

W tym stanie rzeczy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie.

Nadto Sąd Apelacyjny rozstrzygnął o kosztach postępowania zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania i zasądził od P. B., następcy prawnego zmarłej odwołującej T. B., na rzecz pozwanego Dyrektora Zakładu Emerytalno – Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. kwotę 450 zł wraz z ustawowymi odsetkami, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. Rozstrzygnięcie dotyczące zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego ma podstawę prawną w przepisach art. 98 § 1 i § 3 k.p.c., art. 98 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015 roku (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 265 z późn. zm.).

Wiesława Stachowiak

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Danuta Stachowiak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Wiesława Stachowiak
Data wytworzenia informacji: