Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III AUz 154/25 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Poznaniu z 2025-08-13

Sygnatura akt III AUz 154/25

POSTANOWIENIE

Dnia 13 sierpnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 13 sierpnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym

sprawy Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w S.

i T. B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

na skutek zażalenia Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. z siedzibą

w S.

na postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 16 maja 2025r. sygn. akt VIII U 2709/24

postanawia:

1.  zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie 2 i podjąć zawieszone postępowanie,

2.  w pozostałym zakresie zażalenie odrzucić,

3.  zasądzić od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. na rzecz Przedsiębiorstwa (...) sp. s o.o. w S. oraz T. B. kwoty po 240 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

sędzia Marta Sawińska

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 16 maja 2025 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu w rozpoznaniu sprawy z odwołania Przedsiębiorstwa (...) Spółka z o.o. z siedzibą w S. i T. B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi w P. o podleganie ubezpieczeniom społecznym w związku z odwołaniem od decyzji z 29 sierpnia 2024 roku znak: (...) postanowił:

1.  nie dopuścić do udziału w sprawie T. B. jako pełnomocnika procesowego Przedsiębiorstwa (...) Spółka z o.o. z siedzibą w S.,

2.  odmówić podjęcia postępowania.

W uzasadnieniu orzeczenia sąd I instancji wskazywał, że decyzją powołaną wyżej pozwany organ rentowy stwierdził, że T. B. nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu) jako pracownik u płatnika składek P.W. (...) Spółka z o.o. w okresie objętym kontrolą od 1 lipca 2019 roku do 31 marca 2024 roku.

Przedsiębiorstwo (...) Spółka z o.o. z siedzibą w S., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, w przepisanym trybie i terminie, zaskarżył przedmiotową decyzję w całości i wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania w sprawie oraz zasądzenie kosztów procesu. Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą VIII U 2709/24.

T. B. również zaskarżył powyższą decyzję i wniósł o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania w całości oraz zasądzenie kosztów procesu.

Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą VIII U 2710/24.

W odpowiedzi na odwołania, organ rentowy wniósł o ich oddalenie oraz
o zasądzenie od odwołujących kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany powtórzył argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Zarządzeniem z 15 stycznia 2025 r., na podstawie art. 219 k.p.c. zarządzono połączenie obu spraw do wspólnego rozpoznania.

Zarządzeniem z 20 listopada 2024 roku pełnomocnik odwołującej Spółki został zobowiązany do wskazania członków Rady Nadzorczej Spółki lub pełnomocnika ustanowionego uchwałą Zgromadzenia Wspólników do reprezentowania spółki w niniejszym postępowaniu albowiem zgodnie z art. 210 ksh w niniejszej sprawie spółkę może reprezentować wyłącznie jeden z wyżej wskazanych organów/pełnomocników w terminie 14 dni pod rygorem zawieszenia postępowania.

Postanowieniem z 22 stycznia 2025 roku Sąd zawiesił postępowanie na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 k.p.c.

Pismem z 9 kwietnia 2025 roku pełnomocnik odwołującej Spółki wystąpiła z wnioskiem o podjęcie postępowania i przedstawiła Uchwałę Zgromadzenia Wspólników odwołującej Spółki na mocy której powołano T. B. na pełnomocnika Spółki (...).

Postanowieniem z 16 maja 2025 roku Sąd odmówił podjęcia postępowania
z udziałem T. B., jako pełnomocnika spółki (...).

Sąd Okręgowy wskazywał, że zawieszenie postępowania przez Sąd z urzędu na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 kpc możliwe jest, jeżeli na skutek braku lub wskazania złego adresu powoda albo niewskazania przez powoda w wyznaczonym terminie adresu pozwanego lub danych pozwalających sądowi na ustalenie numerów, o których mowa w art.208 1 lub niewykonania przez powoda innych zarządzeń nie można nadać sprawie dalszego biegu.

Jedynie więc sytuacja, w której sprawie nie można nadać biegu, wskutek niewykonania zarządzenia, Sąd jest uprawniony do skorzystania z możliwości zastosowania tego przepisu.

Zasadą jest, że spółkę reprezentuje zarząd jako organ wykonawczo - zarządzający (art. 201§1ksh),który podejmuje działania w imieniu spółki w granicach przyznanej kompetencji. Od zasady określonej powołanym przepisem przewidziany jest w art. 210 § 1 ksh wyjątek stanowiący, że w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.

Z powyższej regulacji wynika zakaz reprezentowania spółki przez zarząd,
w skład którego wchodzi druga strona sporu, czyli członek zarządu
.

Przepis art. 210 § 1 ksh ma chronić spółkę, jej wspólników na wypadek konfliktu interesów, zwłaszcza przed niekorzystnymi dla korporacji decyzjami jej zarządu. Ma on zastosowanie nie tylko wtedy, gdy członek zarządu uzyskuje status strony procesu, ale także, gdy przystępuje w charakterze interwenienta ubocznego do strony pozostającej w sporze. Nadanie tutaj prymatu interesowi spółki pozostaje w relacji spójności z przepisami nakazującymi członkom zarządu powstrzymania się od rozstrzygnięcia spraw w przypadku sprzeczności z interesem spółki ich interesów. W świetle powyższego przyjmować należy, że reprezentacja spółki kapitałowej przez członka jej zarządu jest wyłączona zawsze wtedy, gdy te podmioty są stronami jednego postępowania sądowego, w którym może się ujawnić kolizja interesów. Cel powołanych tutaj przepisów sprowadza się do ochrony spółki przed nadużyciami związanymi z kierowaniem się przez członków zarządu własnym interesem mogącym pozostawać w ewidentnej sprzeczności z interesem spółki. Przyjmuje się tutaj (art. 210 § 1 ksh) szerokie rozumienie pojęcia spór. Obejmuje się nim wszelkie postępowanie sądowe i nieprocesowe - dotyczy to sytuacji - gdy spółka i członek jej zarządu występują po przeciwnych stronach, jak i wtedy, gdy występują w innych relacjach.

Odwołanie od decyzji organu rentowego wniósł T. B. w imieniu własnym, oraz jako prezes zarządu reprezentujący spółkę (...) Sp. z o.o. Z uwagi na charakter sporu, T. B. nie może występować po obu stronach. Gdyby uznać, że to odwołujący w toku niniejszego postępowania miał reprezentować spółkę i ubezpieczonego T. B., oznaczałoby to reprezentację z naruszeniem art.210 §1 ksh, co skutkowałoby nieważnością postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 2 kpc.

U podstaw omawianej regulacji leży bowiem dążenie do wykluczenia sytuacji, w której jedna i ta sama osoba dokonywać będzie czynności, ogniskując w sobie konflikt interesów pomiędzy spółką jako osobą prawną a prezesem zarządu jako osobą fizyczną.

Sąd Najwyższy w wyroku z 18 sierpnia 2005 r., V CK 104/05, stwierdził, że celem przepisu art. 210 ksh jest ochrona interesów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i jej wspólników na wypadek konfliktu interesów, który może się ujawnić w sytuacji, gdy członek zarządu zawiera umowę z „samym sobą”, a więc w sytuacji, gdy po obu stronach umowy występują te same osoby. Powołane przepisy nie różnicują przy tym czynności prawnych i dotyczą wszystkich umów między spółką a członkiem zarządu, bez względu na to, czy umowy te mają związek z pełnioną funkcją w zarządzie spółki. Na taki właśnie cel komentowanego przepisu wskazał Sąd Najwyższy również w wyroku z 9 września 2010 r., I CSK 679/09. Wprawdzie w analizowanym przypadku nie można mówić o konflikcie interesów pomiędzy spółką a prezesem jej zarządu w ścisłym tego słowa znaczeniu, przy zawieraniu lub realizacji umowy pomiędzy tymi podmiotami, jednak poglądy doktryny i judykatury na temat wykładni przepisu art. 210 § 1 ksh w odniesieniu do tego rodzaju czynności prawnych stanowią pewną wskazówkę interpretacyjną również w zakresie wykładni drugiej części hipotezy zawartej w nim normy prawnej (…). Istota problemu sprowadzała się do właściwej wykładni pojęcia „sporu” w rozumieniu przepisu. Jak zauważył Sąd Najwyższy we wskazanym w uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia prawnego wyroku z 17 marca 2010 r., nie ulega wątpliwości, że pojęcie „sporu” obejmuje swym zakresem postępowanie przed sądem powszechnym, w którym po obu stronach procesu występują członek zarządu i spółka. Przepis art. 210 § 1 ksh ma chronić spółkę, jej wspólników i wierzycieli przed niekorzystnymi dla spółki decyzjami jej zarządu, a niebezpieczeństwo podejmowania takich decyzji jest uzasadnione, gdy oba podmioty występują po przeciwnych stronach sporu sądowego. Ma on zastosowanie nie tylko wtedy, gdy członek zarządu uzyskuje status strony procesu, ale także wtedy, gdy przystępuje w charakterze interwenienta ubocznego do strony pozostającej w sporze ze spółką. Pozycja interwenienta ubocznego jest bardzo zbliżona do pozycji strony, do której przystąpił. Zgodnie z art. 79 kpc, interwenient uboczny jest, tak jak strona, uprawniony do wszelkich czynności procesowych dopuszczalnych według stanu sprawy; co więcej, czynności te nie mogą pozostawać w sprzeczności z czynnościami i oświadczeniami strony, do której przystąpił. Podobnie w uzasadnieniu uchwał z 22 października 2009 r., III CZP 63/09 oraz z 12 stycznia 2010 r., III CZP 120/09 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że na gruncie przepisów Kodeksu spółek handlowych ustawodawca dostrzegł możliwość wystąpienia kolizji pomiędzy interesem indywidualnym członka zarządu a interesem spółki, nadając prymat ochrony interesowi spółki. Przejawem tej ochrony są przepisy nakazujące członkom zarządu wyłączenie się od rozstrzygania spraw w przypadku sprzeczności interesu spółki z ich interesem lub z interesem ich bliskich (art. 209 i 377 ksh), ograniczające prawo reprezentacji spółki przez zarząd w przypadku zawierania umów z członkiem zarządu lub w sporze z nim (art. 210 i 379 ksh).

Pod pojęciem „sporu”, o jakim mowa w art. 210 § 1 ksh, w orzecznictwie sądowym rozumie się więc nie tylko typowe postępowania procesowe, w których po jednej stronie występuje członek zarządu, a po drugiej spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ale także postępowania nieprocesowe z udziałem tych podmiotów w charakterze uczestników.

Sąd Okręgowy, podziela pogląd, że pod pojęciem „sporu”, o jakim mowa w art. 210 § 1 ksh, rozumie się wszelkie postępowania sądowe, zarówno procesowe jak i nieprocesowe, zaś w przypadku postępowania procesowego - taką sytuację, gdy spółka i członek jej zarządu występują po przeciwnych stronach(powoda i pozwanego), jak i wtedy, gdy występują wobec siebie w innych relacjach (strona - interwenient przystępujący do sprawy po drugiej stronie). W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się przy tym, że dla przyjęcia istnienia sporu jako przesłanki wyłączenia reprezentacji spółki przez członka jej zarządu nie jest konieczne wystąpienie rzeczywistej sprzeczności interesów tych podmiotów, lecz wystarczająca w tym względzie jest potencjalna kolizja owych interesów.

Ponadto, zgodnie z art. 477 11 § 1 kpc w postępowaniu odrębnym z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych nieco inaczej niż w postępowaniu zwykłym oznaczono strony procesowe. Są nimi bowiem: ubezpieczony w rozumieniu art. 476 § 5 pkt 2 kpc, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzji, organ rentowy, o którym mowa w art. 476 § 4 kpc i zainteresowany, którego definicję zawarto w art. 477 11 § 2 kpc. W judykaturze podkreśla się, iż tradycyjne oznaczenie stron postępowania (powód i pozwany) w tej kategorii spraw jest nieprawidłowe (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2001 r., II UKN 161/00). Zauważa się także, że przepis art. 477 11 kpc daje uprawnienie do kontroli decyzji organu rentowego przez sądy pracy i ubezpieczeń społecznych z inicjatywy osób, których praw i obowiązków ona dotyczy, niezależnie od adresata tej decyzji. Unormowanie to gwarantuje udział w postępowaniu sądowym wszystkim takim osobom (także tym, które pominięte zostały w postępowaniu administracyjnym) i potwierdza zasadę, że uchybienia w procedurze administracyjnej nie mają wpływu na wynik sprawy przed sądem powszechnym (wyrok Sądu Najwyższego z 2 grudnia 2009 r., I UK 189/09).

W przedmiotowej sprawie dotyczącej podlegania ubezpieczeniom społecznym przez T. B., jako pracownika Spółki (...), w razie uprawomocnienia się zaskarżonej decyzji organu rentowego ustanie podleganie ubezpieczeniom społecznym przez T. B., a jednocześnie Spółka reprezentowana przez T. B. będzie miała prawo żądać zwrotu składek na ubezpieczenia społeczne. Ponadto możliwe byłoby postawienie zarzutu T. B., jako prezesowi zarządu, niekorzystnego dla Spółki rozporządzenia mieniem (...), poprzez płacenie składek bez podstawy prawnej do ich regulowania. W rozpoznawanej sprawie istota konfliktu interesów nie jest wprost widoczna, ale nie powinno budzić wątpliwości, że interesy obu odwołujących się reprezentuje ta sama osoba, która to sytuacja jest niedopuszczalna. W niniejszej sprawie odwołująca się Spółka płaciła składki na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonego, czyli miało miejsce uszczuplenie majątku spółki, jako płatnika składek, i uzyskanie tytułu ubezpieczenia przez T. B. prezesa zarządu Spółki, co na gruncie niniejszej sprawy prowadzi do wniosku, że w istocie pomiędzy odwołującymi istnieje spór(konflikt interesów). Z punktu widzenia ubezpieczonego zapłata składek stanowi dla niego korzyść w postaci wyższych przyszłych świadczeń emerytalnych lub rentowych. Natomiast z punktu widzenia płatnika składek jest do koszt, który spółka musi ponieść, co przekłada się na niekorzystny rachunek ekonomiczny spółki.

W tym stanie sprawy, zdaniem Sądu, zachodzi podstawa do zawieszenia postępowania albowiem „pełnomocnik odwołującej spółki” prawidłowo wezwany do przedłożenia stosownego pełnomocnictwa, nie zastosowała się do przedmiotowego zobowiązania.

Z przedłożonych dokumentów wynika, że Spółka (...) ustanowiła T. B. pełnomocnikiem Spółki do reprezentowania jej w niniejszym postępowaniu. Oznacza to, że odwołująca Spółka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nadal, nie wykonała zarządzenia z 20 listopada 2024 roku. W konsekwencji, nadal brak jest podstaw do podjęcia postępowania zawieszonego właśnie dlatego, że dla odwołującej spółki nie został ustanowiony pełnomocnik zgodnie z art. 210 ksh. W dalszym ciągu zarówno w imieniu spółki, jak i w imieniu własnym występuje T. B.. Przedłożona uchwała nie ma znaczenia albowiem prawo do reprezentowania spółki przez T. B. wynika z umowy spółki i przepisów ksh. Właśnie przepis art. 210 ksh nakazuje wskazanie innej osoby, która będzie reprezentowała interesy spółki, w quasi sporze z członkiem jej zarządu.

Mając na względzie powyższe, Sąd na podstawie orzekł jak w sentencji postanowienia.

Zażalenie na powyższe postanowienie wywiodła odwołująca spółka domagając się jego zmiany poprzez dopuszczenie do udziału w sprawie jako pełnomocnika spółki T. B. oraz podjęcia postępowania przy zasądzeniu od strony przeciwnej kosztów postępowania zażaleniowego.

Zarzuty zażalenia objęły:

-naruszenie art.210 par.1 k.s.h. poprzez błędną wykładnię tego przepisu.

-naruszenie art.177 par.1 pkt 6 k.p.c. przez uznanie, że nie doszło do wykonania zarządzenia sądu to jest przedstawienia uchwały Zgromadzenia wspólników i pełnomocnictwa, a nadto że w sprawie nie można było nadać dalszego biegu, podczas gdy ocenie sądu winno podlegać wyłącznie formalne wykonanie zarządzenia nie zaś jego merytoryczna ocena.

Organ rentowy nie złożył odpowiedzi na zażalenie.

Sąd Apelacyjny zważył , co następuje:

Zażalenie na rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 zaskarżonego postanowienia podlega odrzuceniu na podstawie art. 397 par.3 k.p.c. w związku z art. 373 k.p.c. jako niedopuszczalne – nieobjęte katalogiem orzeczeń, jakie mogą być zaskarżone zażaleniem ujętym wart. 394 k.p.c.

W pozostałej części zażalenie jest zasadne, toteż orzeczenie podlega zmianie polegającej na uznaniu za zasadne podjęcie zawieszonego postępowania. Rację ma żalący, że żądane przez sąd zarządzenie zostało przez stronę wykonane, a ponadto- w sprawie winna zostać dokonana jedynie formalna ocena wykonania zarządzenia sądu.

Sąd Apelacyjny co do zasady nie podziela stanowiska sąd I instancji w zakresie sposobu reprezentacji w sprawie spółki – w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2021 r. I UZ 17/21 (w całości aprobowanej przez sąd odwoławczy i zgodnej z dotąd prezentowaną przez Sąd Apelacyjny w tym składzie linią orzecznictwa) wyraźnie wskazano, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych dotyczącej podlegania ubezpieczeniom społecznym, wszczętej wspólnym odwołaniem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i członka jej zarządu, nie ma zastosowania art. 210 § 1 k.s.h. W takiej sprawie spółkę reprezentuje zarząd (art. 201 § 1 k.s.h.), a więc może ją reprezentować ten sam członek zarządu, który również wniósł odwołanie i nie zachodzi wówczas nieważność postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.).

Należy zaakcentować, że zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h. w umowie między spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. W rozpoznawanej sprawie - jak wynika z ustaleń Sądu Apelacyjnego - pełnomocnictwo do reprezentowania spółki z o.o. w postępowaniu przed Sądem Okręgowym zostało udzielone prawidłowo radcy prawnemu przez prezesa zarządu spółki, a nie przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto - i na ten pogląd powołuje się konsekwentnie Sąd Apelacyjny - że pod pojęciem "sporu", o jakim mowa w art. 210 § 1 k.s.h., należy rozumieć nie tylko typowe postępowania procesowe, w których po jednej stronie występuje członek zarządu, a po drugiej spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, lecz także postępowania nieprocesowe z udziałem tych podmiotów w charakterze uczestników. Ponadto, do przyjęcia istnienia sporu, jako przesłanki wyłączenia reprezentowania spółki przez członka jej zarządu, nie jest konieczne wystąpienie rzeczywistej sprzeczności interesów tych podmiotów, lecz wystarczająca w tym względzie jest potencjalna kolizja owych interesów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2014 r., I UK 403/13, LEX nr 1738577). W przytoczonym wyroku Sądu Najwyższego przyjęto, że reprezentacja spółki kapitałowej przez członka jej zarządu jest wyłączona zawsze wtedy, gdy oba te podmioty są stronami jednego postępowania sądowego, w którym możliwa jest faktyczna kolizja ich interesów, niezależnie od tego, czy można ich uznać za przeciwników procesowych w klasycznym rozumieniu tego pojęcia. W takim faktycznym sporze mogą pozostawać zatem również członek zarządu spółki będący odwołującym się od decyzji organu rentowego oraz spółka mająca w tej sprawie przymiot zainteresowanej, jeżeli z uwagi na przedmiot sprawy możliwa jest kolizja między indywidualnym interesem członka zarządu a interesem samej spółki, co zachodzi nie tylko wtedy, gdy interesy stron całkowicie nawzajem się wykluczają, ale i wtedy, gdy przydzielenie określonego uprawnienia jednemu z podmiotów narusza sferę prawną drugiego podmiotu przez ograniczenie czy zniesienie przysługujących mu uprawnień, czy też nałożenie określonych obowiązków.

Decyzja organu rentowego została skierowana do obydwu podmiotów, to jest T. B. i Przedsiębiorstwa (...) Sp. z o.o. w S.. T. B. był przy tym ubezpieczonym a spółka - osobą, której praw i obowiązków dotyczyła zaskarżona decyzja. Obydwa te podmioty prawne zajmowały w toku procesu takie samo stanowisko.

W rozpoznawanej sprawie nie mieliśmy również do czynienia ze stanem faktycznym, który stał się podstawą wydania przez Sąd Najwyższy postanowienia z dnia 5 października 2011 r., II UZP 9/11 (OSNP 2012 nr 21-22, poz. 273), w którym przyjęto, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych, toczącej się z odwołania członka zarządu spółki z o.o. od decyzji organu rentowego stwierdzającej jego odpowiedzialność za zaległości składkowe spółki, występującą w charakterze zainteresowanej spółkę powinna reprezentować rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 § 1 k.s.h.), a nie zarząd (art. 201 § 1 k.s.h.). Skutecznym reprezentantem spółki w sprawie toczącej się przeciwko niej o nieopłacone składki nie może być członek jej zarządu. W sprawie dotyczącej przeniesienia odpowiedzialności za nieopłacone składki na członka zarządu interesy członka zarządu i spółki mogą być rozbieżne, stąd przytoczona teza jest jak najbardziej prawidłowa i słuszna. W rozpoznawanej sprawie mamy jednak do czynienia z innym przedmiotem decyzji organu rentowego, a treść odwołania i apelacji dowodzi, że interesy samej spółki (płatnika składek) i prezesa jej zarządu (ubezpieczonego) były i są całkowicie zbieżne.

Należało więc w całości podzielić poglądy prawne i argumentację przedstawione w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2011 r., I UK 16/11 (OSNP 2012 nr 17-18, poz. 226). W wyroku tym stwierdzono, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwołania od decyzji organu rentowego, w której stronami są spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i członek jej zarządu, spółkę reprezentuje zarząd (art. 201 § 1 k.s.h.), a art. 210 § 1 k.s.h. nie ma zastosowania. W wyroku tym Sąd Najwyższy argumentował, że jeśli w sprawie prowadzonej w trybie nieprocesowym zachodzi sprzeczność interesów spółki oraz członka zarządu, biorących udział w sprawie w charakterze uczestników, członek zarządu powinien być pozbawiony prawa reprezentowania spółki. Jeżeli zaś sprawa prowadzona w trybie nieprocesowym jest pozbawiona elementu sporności między jej uczestnikami, to nie występuje spór, o którym mowa w art. 210 § 1 k.s.h., i wówczas należy uznać, że członek zarządu zachowuje prawo do reprezentacji spółki w takim postępowaniu. Również w postępowaniu procesowym spółka i członek jej zarządu mogą występować w rolach procesowych, w których nie występuje możliwość kolizji ich interesów. Chodzi o zgłoszenie przez jeden z tych podmiotów interwencji ubocznej, gdy zgłaszający podaje, do której ze stron przystępuje (art. 77 § 1 k.p.c.). Artykuł 210 § 1 k.s.h. będzie miał wówczas zastosowanie tylko wtedy, gdy spółka i członek jej zarządu będą występować po przeciwnych stronach (powodowej i pozwanej). Z kolei w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwołania od decyzji organu rentowego, nigdy nie mamy do czynienia ze sporem między spółką z o.o. a członkiem jej zarządu w rozumieniu art. 210 § 1 k.s.h., niezależnie od tego, w jakim charakterze podmioty te uczestniczą w procesie. W takiej sprawie przepis ten nie ma więc zastosowania a spółkę reprezentuje zarząd (art. 201 § 1 k.s.h.). Pozycja procesowa organu rentowego jako pozwanego eliminuje przy tym możliwość zagrożenia interesów spółki lub jej wierzycieli (nie ma niebezpieczeństwa naruszenia interesów, których ochronie służy art. 210 § 1 k.s.h.). Ujawniony problem - sprowadzający się do pytania, czy w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych, w której odwołującymi się od decyzji organu rentowego są spółka z o.o. i członek jej zarządu, art. 210 § 1 k.s.h. może w ogólności mieć zastosowanie - powinien być rozstrzygnięty w sposób przyjęty w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2011 r., I UK 16/11. Przede wszystkim należy stwierdzić, że rozpoznawana sprawa należy do trybu procesowego (nie zaś nieprocesowego), jednakże jest rozpoznawana w postępowaniu odrębnym (art. 459-476 oraz art. 4778 -47716 k.p.c.), które cechuje się szczególnymi właściwościami w porównaniu do "zwykłego" postępowania procesowego. Specyfika ta wyraża się między innymi w odmiennym ukształtowaniu pozycji procesowej stron. Według art. 47711 § 1 k.p.c., stronami postępowania odrębnego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych są: 1) ubezpieczony, 2) inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, 3) organ rentowy i 4) zainteresowany, przy czym zainteresowanym jest podmiot, którego prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy (art. 47711 § 2 zdanie pierwsze k.p.c.).

Te szczególne regulacje były wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. wyroki: z dnia 27 lutego 1991 r., II URN 130/90, OSNCP 1992 nr 9, poz. 168; z dnia 2 października 2008 r., I UK 79/08, OSNP 2010 nr 7-8, poz. 99 i z dnia 6 stycznia 2009 r., I UK 157/08, OSNP 2010 nr 13-14, poz. 172; OSP 2011 nr 5, poz. 51, z glosą M. Cholewy-Klimek). Już z samego określenia w art. 47711 § 1 k.p.c. stron w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych wynika, że w tym postępowaniu spór sądowy wykazuje pewne odmienności wobec "zwykłego" postępowania procesowego. Istotą postępowania procesowego w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych jest przede wszystkim poddanie kontroli sądu ubezpieczeń społecznych decyzji organu rentowego wskutek wniesienia odwołania od niej (art. 477 8 § 1 k.p.c.). Odwołanie od decyzji organu rentowego stanowi odpowiednik pozwu a zatem przeciwnikiem procesowym (pozwanym) podmiotu inicjującego spór sądowy (odwołującego się) w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych jest zawsze organ rentowy. Zatem niezależnie od roli procesowej spółki z o.o. i członka jej zarządu, w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwołania od decyzji organu rentowego spór toczy się między odwołującym się a organem rentowym. Pozycja procesowa innych stron tego postępowania (ubezpieczonego, innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, zainteresowanego) jest niezależna od pozycji przeciwników procesowych, czyli odwołującego się (powoda) i organu rentowego (pozwanego), a więc możliwa jest sprzeczność ich interesów. Nie zmienia to jednak stwierdzenia, że nawet w takiej sytuacji spór sądowy toczy się między powodem (odwołującym się) i pozwanym (organem rentowym), a nie między odwołującym się i innymi stronami postępowania. Oznacza to, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwołania od decyzji organu rentowego, nigdy nie mamy do czynienia ze sporem między spółką z o.o. a członkiem jej zarządu w rozumieniu art. 210 § 1 k.s.h., niezależnie od tego, w jakim charakterze podmioty te uczestniczą w procesie. W takiej sprawie przepis ten nie ma więc zastosowania a spółkę reprezentuje zarząd (art. 201 § 1 k.s.h.). Pozycja procesowa organu rentowego jako pozwanego eliminuje przy tym możliwość zagrożenia interesów spółki lub jej wierzycieli (ochronie których służy art. 210 § 1 k.s.h.).

Prowadzony w niniejszym postępowaniu spór nie toczył się pomiędzy spółką z o.o. (płatnikiem składek) a prezesem zarządu spółki (ubezpieczonym), jak tego wymaga art. 210 § 1 k.s.h., lecz między ubezpieczonym i płatnikiem składek z jednej strony (odwołującymi się "powodami") a organem rentowym z drugiej strony (pozwanym). Z tej przyczyny występujący w tym postępowaniu pełnomocnik procesowy spółki nie musiał legitymować się umocowaniem udzielonym mu przez spółkę w sposób wskazany w art. 210 § 1 k.s.h.

Mając na uwadze całość zaprezentowanej argumentacji orzeczono jak w punkcie2 sentencji na podstawie art.386 par.1 k.p.c. w związku z art.397 par.3 k.p.c.

O kosztach postępowania zażaleniowego orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z par.2 ust. 3 i w zw. z par. 10 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Mając powyższe na względzie, tytułem zwrotu kosztów procesu zasądzono od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. na rzecz odwołującej spółki oraz T. B. kwoty po 240 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym (punkt 3 postanowienia).

sędzia Marta Sawińska

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Danuta Stachowiak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Marta Sawińska
Data wytworzenia informacji: